Igrzyska Olimpijskie w Rio: subiektywny przewodnik po mieście

Rio de Janeiro od lat przyciąga swoim kolorytem i pięknym położeniem. Teraz, z okazji Olimpiady, zjeżdżają się do niego setki tysięcy kolejnych turystów. Co warto zobaczyć i zwiedzić, czego zasmakować, a na co uważać? Prezentujemy wam nasz subiektywny przewodnik po tym fascynującym mieście!

Hotel

Jeśli planujecie podróż do Rio, to nie warto oszczędzać i pokusić się o nocleg w kultowym Belmond Copacabana Palace. To jedno z ulubionych miejsc Mario Testino, który sfotografował tam takie gwiazdy jak Kate Moss czy Gisele Bundchen. Ponadto w hotelu mieszkali między innymi Nelson Mandela, Marilyn Monroe, Księżna Diana czy Lady Gaga. Robi wrażenie!

Plaża

Nie będziemy tu zbyt oryginalni, bo i po co, skoro jest słynna Copacabana. – Brazylijczycy są bardzo otwarci. Trzeba jednak uważać na swoje rzeczy – plecak czy torbę plażową, gdyż nie brakuje kieszonkowców – mówi w rozmowie z Fashion Post Jarek Sochacki, naukowiec przez lata mieszkający w Rio.

Zakupy

Warto zajrzeć na Avenida das Americas, gdzie znajduje się bardzo dużo butików największych światowych projektantów. Jeśli myślicie jednak o czymś bardziej lokalnym, to polecamy Feira Hippie Ipanema, popularny targ rękodzieła. Można tam znaleźć prawdziwe perełki – również modowe!

Restauracja

Musicie zajrzeć do Polis Sucos! To nie jest najtańsze miejsce, ale warto z dwóch podstawowych powodów. Pierwszym są przepyszne świeże soki z sezonowych owoców czy acai bowls, a drugim fakt, że można spotkać tam samego Christiana Louboutina, który jest wielkim fanem tego założonego w 1958 roku lokalu.

Jeśli zamarzycie o czymś słodkim, to zapraszamy do Confeitaria Colombo, kultowej cukierni, w której ponoć nie można opanować swoich słodkich żądz. Pamiętajcie jednak, że trzeba się dumnie prezentować na plaży, więc nie wypada przesadzać!

Sztuka

Warto zajrzeć do The Niteroi Modern Art Museum, placówki rekomendowanej przez samego Nicolas Ghesquiere. Muzeum zostało zaprojektowane przez Oscara Niemeyer’a, a otwarte w 1996 roku. To właśnie tam odbył się pokaz Louis Vuitton Cruise 2017. Jeśli jeszcze kogoś to nie przekonuje, to obiecujemy, że selfie wykonane na tle budynku będzie imponujące!

Zabawa

Jeśli chcecie skosztować odrobiny samby, to musicie odwiedzić Rio Scenarium które znajduje się w samym centrum miasta. Nie brakuje tam turystów, ale warto – nawet najbardziej toporni kandydaci nauczą się wyczuwać rytm!

Jeśli myślicie jednak o nocnej imprezie, to nasz rozmówca wskazuje klub Fosfobox. Tam szaleństwo potrafi trwać do późnych godzin porannych i lepiej nie zabierać ze sobą dzieci czy młodszego rodzeństwa, bo Brazylijczycy nie żałują sobie ani alkoholu, ani późniejszych rozbieranek na parkiecie. Jest gorąco i soczyście, a więc zupełnie tak, jak być powinno w Rio!

Co zjeść

  • Pão de Queijo, czyli tzw. serowy chleb. To małe kulki robione z mąki yucca i różnych serów. Można go dostać między innymi w dzielnicy Santa Teresa, gdzie jest robiony codziennie przy drodze
  • Pastel, coś na kształt pieroga z mięsem, warzywami, serem albo mieszanką wszystkiego. Smażone na głębokim tłuszczu, można je dostać w przydrożnych barach albo na ulicznych marketach
  • Cachaça, bardzo popularny w Brazylii destylowany napój alkoholowy produkowany z fermentowanego soku trzcinowego, z zawartością alkoholu na poziomie 38 lub 68%, z dodatkiem sześciu gramów cukru na litr

Przydatne informacje

    • Zaledwie kilka kilometrów od stadionu Maracana, gdzie odbędzie się inauguracja Igrzysk, znajduje się miejsce potocznie zwane „Crackland”, gdzie na ulicach są prostytutki, uzależnieni od kokainy, a ludzie żyją na ulicy.
    • Lepiej zatrzymać się w południowej części miasta, bo jest bardziej strzeżona przez policję. W dodatku, lepiej nie spacerować nocą ulicami miasta, ze względu na ilość turystów, łatwo o kradzieże.

ZobaczSchowaj komentarze

Świetna forma w 2017 roku? To możliwe!

Nowy Rok to czas wielkich postanowień, szczególnie tych dotyczących treningu i zdrowego odżywiania. Natychmiast po Świętach i Sylwestrze obiecujemy sobie, że jak najszybciej musimy mieć sześciopak na brzuchu jak Ewa Chodakowska i pośladki jak modelki z wybiegu Victoria’s Secret.  Zapewne nosimy się z zamiarem nabycia rocznego karnetu na siłownię oraz wydania grubej gotówki na najnowsze ciuchy i buty treningowe. Jeśli dodatkowo wasza ostatnia aktywność sięga lekcji wf-u w podstawówce, radzimy przeczytać nasz poradnik, który małymi krokami doprowadzi was do świetnej formy w 2017 roku. Czas start!

1. Sałatkę z majonezem, makowce polane lukrem oraz pierogi najwyższa pora zastąpić gotowanymi warzywami, chudym nabiałem oraz pełnowartościowymi zbożami. Każdy ma swoje słabości i małe grzeszki, ale niech będą one obecne na talerzu raz na miesiąc, a nie trzy razy dziennie. Wszyscy lubimy pizzę i czekoladę, ale nie musimy jej pochłaniać garściami. Jeśli nie wiecie jak jeść i co gotować, zawsze możecie znaleźć wiele inspiracji na blogach znanych trenerek lub zapytać dietetyka. Często takie konsultacje są darmowe. Warto zapoznać się z terminem „bilans kaloryczny”, bo nawet jeśli będziemy jeść ultra fit potrawy, ale cały czas dużo więcej niż spalamy, to nadprogramowe kalorie mamy murowane.

5 pytań do Katarzyny Wolskiej – trenerki personalnej

2. Większość z nas spędza przed biurkiem minimalnie 8 godzin dziennie. W tym wypadku złym pomysłem będą zajęcia typu crossfit i inne obciążające treningi – mogą okazać się byt wielkim szokiem dla organizmu. Trenerka personalna Kasia Wolska na swoim fanpage’u Wolska Trenuje radzi, aby w aktywny styl życia wejść metodą małych kroków. „Windę zamieniasz na schody, szerokim łukiem omijasz schody ruchome, na rzecz tych, po których faktycznie musisz się poruszać; wieczorne siedzenie na kanapie przed TV zamieniasz na wieczorny spacer, spacer zamieniasz na marsz i tak dalej. Twoje organizm dostaje nowe bodźce, zaczynasz się dotleniać, czujesz poprawę jakości życia i chcesz więcej. O to właśnie chodziło” – twierdzi Kasia.

3. Nie tylko wyrzeźbione ciało jest ważne. Powinno być one raczej wypadkową zdrowego trybu życia, na który składa się nie tylko odżywianie, ale także się bycie sprawnym i wypoczętym. Trenując 7 razy w tygodniu wcale nie osiągniecie wymarzonych celów, a prędzej wykończycie organizm. Przetrenowanie to przypadłość, która może przytrafić się każdemu, kto uprawia jakiś sport. Ewa Chodakowska bardzo często podkreśla, że „trenuje od 3 – 5 razy w tygodniu po 45 minut, dlatego nie ma mowy o przetrenowaniu ! Zawsze znajduję także czas na regeneracje”. Trenerka zapewnia, że jeśli nie zapewnimy mięśniom tego pakietu, doprowadzimy się do stanu, który będzie wymagał całkowitego odpuszczenia sportu.

4. Anna Lewandowska na swoim blogu przekonuje, że oprócz treningu i zdrowej diety, trzecim filarem powinna być solidna dawka snu. „W przypadku osób dorosłych powinna trwać około 8 godzin i 15 minut na dobę” – przekonuje. Dodatkowo Ania zaleca, aby „na 2 godziny przed pójściem spać należy odłożyć telefon, a telewizor zamienić na książkę”.

5 pytań do Anny Lewandowskiej

5. Zamiast od razu rzucać się w szał zakupowy, wykorzystując panujące wyprzedaże, lepiej dobrze zaplanować nowe, sportowe wydatki. W przypadku kobiet oprócz idealnie dobranych butów treningowych, warto zakupić porządny sportowy stanik – nasze ciało będzie nam naprawdę wdzięczne. Kolorowe leginsy i nowe oddychające t-shirty niech zostaną nagrodą za dobre wyniki sportowe osiągnięte w kolejnych miesiącach. Sukces będzie smakował lepiej!

6. Jeśli już mowa o butach, to powinny być one nasza główną inwestycją. Prawdopodobnie potrzebujemy aż dwóch par – inne do treningu, a inne do biegania. Najlepiej udać się do profesjonalnego sklepu, gdzie wykwalifikowani specjaliści wykonają analizę naszego biegu, nagrają film z naszego treningu na bieżni oraz dokładnie obejrzą sposób stawiania stopy. Uzbrojeni w tę wiedzę dobiorą dla nas buty idealne.

Wyprawka dla biegacza

7. Znamy powiedzenie „no pain, no gain”, ale trening powinien sprawiać także przyjemność. To nic dziwnego, że koleżanki z pracy bardziej kochają jogę lub zumbę, podczas gdy wy macie ochotę na tajski boks. Być może potrzebujecie dużej dawki adrenaliny, aby dać upust swoim emocjom po całym dniu w pracy. Na treningu poznacie nowych ludzi, którzy jeszcze bardziej zmotywują was do regularnych treningów.

8. Nie odpuszczajcie, jak tylko coś pójdzie nie tak. Zmiany czasami mają wpisane w scenariusz drobne potknięcia. Zjedliście za dużo frytek lub odpuściliście trening na rzecz ulubionego serialu na Netflixie – to się zdarza i nie ma co dramatyzować. Zmiany stylu życia to długofalowy projekt, który będzie modny dłużej nić torba Gucci Dionysus. Ważne, aby go wdrażać krok po kroku i z dumą obserwować efekty.

ZobaczSchowaj komentarze

Wiosenne nowości z polską metką

SOLAR

KOMBINEZON
399 ZŁ

SOLAR

KOLCZYKI
149 ZŁ

MMC

MARYNARKA
900 ZŁ

MMC

MARYNARKA
1500 ZŁ

MISBHV

BLUZA
869 zł

MALLY & CO.

SUKIENKA
1390 ZŁ
Tworzymy własną mapę modnych miejsc. Podpowiadamy, dokąd warto się udać będąc w Londynie, Paryżu, czy Lublinie. Odkrywamy przestrzenie znane i nieznane mieszkańcom oraz obieżyświatom. Docieramy do miejskich zakątków tętniących życiem towarzyskim i kulturalnym. Przybliżamy ich charakter. Niekiedy są to strefy bardzo prywatne, przytulne, gdzie w powietrzu unosi się atmosfera przyjaźni. Innym razem to przestrzenie doniosłe, o monumentalnym charakterze, prezentujące sztukę wysoką. Bazując na własnym doświadczeniu tworzymy specyficzne przewodniki po miastach Polski i świata. Zamieszczamy w nich informacje, gdzie można smacznie zjeść, gdzie udać się na zakupy, gdzie zatrzymać się na nocleg. Subiektywnie opowiadamy o miejscach, których próżno szukać w topowych przewodnikach.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.