Idą zmiany: LVMH i Kering oficjalnie rezygnują z modelek w rozmiarze „0”

O temacie wagi modelek, sposobie traktowania ich przez przedstawicieli największych marek, czy licznych w branży przypadkach anoreksji i depresji, które niejednokrotnie kończyły się tragicznie, można by napisać pokaźnych rozmiarów książkę. Czy nowy, oficjalny zakaz zatrudniania zbyt chudych modeli i modelek, pod którym podpisały się takie marki jak m.in. Gucci, Saint Laurent i Louis Vuitton przyniesie w tej kwestii oczekiwaną, pozytywną zmianę? Nadzieja jest spora, szczególnie, że pomysłodawcą i główną stroną porozumienia są dwa najpotężniejsze koncerny branży produktów luksusowych – LVMH oraz Kering.

Kering i LVMH, czyli właściciele takich domów mody jak Gucci, Balenciaga, Saint Laurent i Louis Vuitton ogłosili, że modelki w rozmiarze „0” będą od tej pory miały zakaz wstępu na ich wybiegi oraz nie będą zatrudniane do kampanii ani jakichkolwiek działań promocyjnych. To z pewnością ważny krok w kierunku unormowania zasad dotyczących wagi modelek oraz położenia kresu skandalicznym zachowaniom, jakich w stosunku do nich podejmowali się do tej pory pracodawcy – czy to magazyny, czy szefowie castingów i bookerzy. Wszyscy doskonale znamy przecież historie o molestowaniach seksualnych, zatrudnianiu dziewczyn poniżej 16 roku życia, narzucaniu obowiązku prowadzenia katorżniczej diety czy pozbawiania jakichkolwiek posiłków na planie. O licznych przypadkach zaburzeń odżywiania i depresji wśród modelek nawet nie wspomnimy. Wiele z nich kończyło się tragicznie, dlatego nowe regulacje, które proponują dwaj giganci branży produktów luksusowych pozwalają mieć nadzieję, że już niedługo możemy być świadkami niezwykle istotnej i satysfakcjonującej zmiany.

Jakie konkretnie wytyczne proponują LVMH i Kering? Najważniejsze dotyczą oczywiście wagi i rozmiaru modelek oraz modeli. Wstępu na wybieg oraz plan zdjęciowy nie będą miały dziewczyny w rozmiarze 32 oraz mężczyźni w rozmiarze 42 (to rozmiar mniejszy niż amerykańska męska XS-ka), oprócz tego, do dyspozycji wszystkich modelek ma być zawsze terapeuta lub psycholog. Kolejne istotne regulacje dotyczą modelek poniżej 16 oraz 18 roku życia. Te pierwsze także nie będą zatrudniane (chyba że do projektów, w których będą występować w roli dzieci, a nie dorosłych kobiet), te drugie nie będą mogły pracować w nocy (a konkretnie między 22 a 6), zostawać na planie sam na sam z fotografem lub osobą z produkcji, a do każdego występu zakładającego nawet połowiczną nagość, wymagana będzie pisemna zgoda ich prawnego opiekuna.

Jeśli wierzyć oświadczeniu prezesa Kering, François-Henri Pinault, jest duża szansa na to, że zmiany wejdą w życie już podczas zaplanowanego na wrzesień tygodnia mody w Paryżu, w którym swoje kolekcje pokazuje większość marek z portfolio tego koncernu oraz LVMH. Bijemy brawo tej inicjatywie i gorąco wierzymy, że w ślad za francuskimi spółkami podąży cała światowa branża mody.

ZobaczSchowaj komentarze

Joseph wiosna-lato 2018: jedna z najlepszych kolekcji tygodnia mody w Londynie!

Jeśli jeszcze nie znacie tej brytyjskiej marki, pora jak najszybciej nadrobić zaległości. Tym bardziej, że wcale nie jest ona nowym konceptem – jej historia sięga lat 70. ubiegłego wieku, a od kilku lat ożywa i wydeptuje sobie drogę do serc największych fashionistek dzięki dyrektor kreatywnej, Louise Trotter. Najnowsza kolekcja, pokazana wczoraj na tygodniu mody w Londynie, to jedna z tych propozycji, do których się wzdycha, o których się marzy i które sprawiają, że wizja bankructwa wydaje się (niestety) coraz bardziej realna.

Joseph wiosna-lato 2018: jedna z najlepszych kolekcji tygodnia mody w Londynie!

„Zawsze chciałam tworzyć ubrania, które ludzie będą nosić. Nadal projektuję w ten sam sposób”, powiedziała magazynowi „AnOther” Louise Trotter, dyrektor kreatywna marki Joseph, która przejęła jej stery w 2009 roku – rok przed śmiercią założyciela, Josepha Ettegui. O pochodzącym z Maroka projektancie mówiło się, że unowocześnił wizerunek kobiety. Zanim jednak sam zaczął tworzyć modę i powołał do życia autorską markę, słynął z niesłychanego „nosa” do projektantów i pomysłów, które promował w swoim butiku. To on zapewnił światowy rozgłos Kenzo Takadzie i Jean-Charlesowi Castelbajacowi, pomógł zyskać popularność projektom Alaii i Yamamoto i jako pierwszy w Londynie zaczął sprzedawać Pradę. Louise Trotter kontynuuje dziś jego dziedzictwo i kładzie nacisk na DNA jego marki, czyniąc ją jednocześnie zdecydowanie bardziej zorientowaną modowo. Projektantka stawia przy tym na autorską interpretację najgorętszych trendów połączoną z klasycznymi sylwetkami, które stały za sukcesem Ettedgui i jego marki. Efekt tych zabiegów widać w każdej jej kolekcji, także w tej zaprezentowanej wczoraj w Londynie: klasyczny, uniwersalny „uniform”, z którego słynął urodzony w Casablance projektant, zyskał modne od kilku sezonów przeskalowania, wyostrzenia i detale, na widok których siedzące w pierwszym rzędzie fashionistki miały pewnie ochotę krzyknąć z wrażenia.

Trotter, która doświadczenie zdobywała między innymi u Calvina Kleina, Tommy’ego Hilfigera i w brytyjskiej marce Whistles, swoją estetykę definiuje jako lawirowanie między kobiecością a męskością i balansowanie między wyrafinowaniem i prawdziwością. I nie jest w tym gołosłowna, bo dokładnie to zobaczyliśmy wczoraj na londyńskim wybiegu. Pokaz otworzyła nowa ulubienica świata mody, przepiękna Charlotte Fraser, ubrana w złożony z lejących szortów i marynarki komplet, który urzekał detalami: perłowymi guzikami i przeskalowanymi kołnierzykami. Dalej było tylko lepiej i ciekawiej – zachwyciły nas lejące, ceglaste szmizjerki, prześwitujące, zabudowane sukienki z organzy, koniakowe płaszcze i oversize’owe pudrowe marynarki noszone jako sukienki. Mocnym punktem kolekcji były także dzianiny wykorzystane w prześwitujących rubinowych sukienkach i luźno dzierganych swetrach nonszalancko noszonych do zwiewnych spódnic midi. Nie można przejść też obojętnie obok niezwykłej umiejętności Trotter do nadawania lekkości z pozoru ciężkim i sztywnym tkaninom – skórze, z której oprócz płaszczy wykonała także krwistoczerwone sukienki, i popelinie.

Coś pięknego!

 

 

ZobaczSchowaj komentarze

Stylizacje walentynkowe dla kobiet 60+

Mango

Sukienka
139,90 zł

Oscar de la Renta

Pierścionek
1150 zł

Gucci

Sukienka
16520 zł

Oscar de la Renta

Kolczyki
1905 zł

Isa Afren

Sukienka
4680 zł

Edie Parker

Torebka
6770 zł
Najświeższe informacje. Aktualne komentarze. Sprawdzone newsy. To wszystko stanowi jeden z filarów działu mody w Fashion Post. Bazujemy na bieżących wiadomościach ściśle związanych ze światem mody. W krótkiej formie przedstawimy najważniejsze wydarzenia. Mówimy o nietypowych formach reklamy. Opowiadamy o najnowszych trendach w modzie. Zdradzamy, co noszą gwiazdy. Wtajemniczamy w sekrety modelek. Nigdy nie zostajemy w tyle. Zależy nam na szybkości przekazu. Z uwagą śledzimy serwisy branżowe, polskie i zagraniczne. Z ciekawością przyglądamy się dynamice mody. Każdy zwięzły przekaz zawiera esencję wiedzy o aktualnych wydarzeniach. Bez zbędnych słów i w przystępnej formie pozwala poznać nowe fakty.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.