Hung Vanngo: to on stoi za świetlistymi makijażami Seleny Gomez i Emily Ratajkowski!

Nawet jeśli nie wiecie jak się nazywa, skąd pochodzi i jakie są jego ulubione triki, na pewno kojarzycie jego makijaże, które podbijają ostatnio Instagram i… serca największych gwiazd dosłownie ustawiających się po jego usługi w kolejce. Hung Vanngo, bo to o nim mowa, to twórca bajecznych, świetlistych makijaży, w których glam miesza się z naturalnością, a brąz jest najczęściej wykorzystywanym kolorem.

Hung Vanngo: to on stoi za świetlistymi makijażami Seleny Gomez i Emily Ratajkowski!

Pamiętacie boski makijaż Kendall Jenner z ostatniej imprezy francuskiego „Vogue’a”? Albo mocną kocią kreskę Seleny Gomez i brązowo-świetlistą twarz Emily Ratajkowski, którą pochwaliła się ostatnio na Instagramie? Za wszystkie te, i jeszcze więcej, makijaży odpowiada Hung Vanngo – młody i pochodzący z Wietnamu artysta, który nie tylko świetnie obraca się w środowisku mediów społecznościowych, ale przede wszystkim, mimo młodego wieku, ma na swoim koncie rekordową ilość projektów komercyjnych, sesji zdjęciowych i sympatię najgorętszych nazwisk branży mody i filmu.

Do jego najwierniejszych klientek należą Selena Gomez i Emily Ratajkowki, bardzo często maluje też na oficjalne wyjścia Kendall Jenner, Rosie Huntington-Whiteley, Kate Bosworth czy Hailey Baldwin. Wszystkie one dysponują oczywiście pięknymi rysami, a Vanngo doskonale wie, jak podkreślić je makijażem, który z jednej strony będzie ucieleśnieniem idei „glamour”, a z drugiej nie ukryje ich naturalnej urody.

Makijaże Vanngo są oczywiście bardzo zróżnicowane oraz dostosowane do urody modelki/gwiazdy i okazji, ale łączy je kilka wspólnych mianowników, które świetnie charakteryzują najbliższą mu estetykę. Bazują przede wszystkim na a) maksymalnym rozświetleniu, b) dominacji ciepłych tonacji, które pod postacią odcienia brązu, beżu lub pomarańczowego pojawiają się na całej twarzy lub na powiekach. Nawet jeśli, jak na przykład w przypadku makijażu Emily Ratajkowski czy Seleny Gomez, artysta stawia na mocną i grubą kreskę, równie dużo uwagi poświęca twarzy ocieplając ją bronzerem i mocno rozświetlając u szczytu kości policzkowych, nad łukami brwiowymi i na czubku brody. Jeśli miałybyście ochotę odtworzyć w domu jeden z jego make-upów (co wcale nie jest niewykonalne), zapomnijcie o trzech rzeczach: idealnych „insta-brwiach”, mocnym contouringu i ciężkim podkładzie.

Ideą makijaży Vanngo jest sprawienie, by skóra wyglądała naturalnie, ale jednocześnie możliwie jak najlepiej (jeśli modelka lub gwiazda ma piegi, niech będą one widoczne!). Aby osiągnąć ten efekt wystarczy użyć niezbyt ciężkiego, rozświetlającego podkładu, albo dotychczasowy zmieszać z odrobiną świetlistej bazy lub olejku. Promieniejąca cera nie jest także zasługą wyjątkowo dużej ilości zaaplikowanego punktowo rozświetlacza, ale takiego rozprowadzenia produktu, które sprawi, że będzie on idealnie współgrał z padającym na twarz światłem. Kluczowym elementem publikowanych na jego Instagramie makijaży jest też oczywiście bronzer i usta w odcieniu nude. Ten pierwszy powinien być w ciepłym odcieniu, bo nie służy do ostrego konturowania twarzy, ale ociepla całą jej powierzchnię, łącznie z centralnymi częściami policzków i linią czoła (może także służyć jako cień do powiek!). Widać także, że Vanngo nie jest fanem matowych ust – nie obrysowuje warg kredką, a stawia na kremowe szminki w odcieniach ciepłego brązu, beżu lub chłodnej pomarańczy, które idealnie dopełniają całości świetlistego i lekko „wilgotnego” looku.

Macie ochotę na makijaż w stylu Seleny Gomez i Emily Ratajkowski? Zerknijcie w takim razie poniżej i zobaczcie selekcję ulubionych i najczęściej stosowanych przez ich makijażystę produktów – my już się w nie zaopatrujemy!


Zakupy

TOM FORD

PALETA
ok. 320 zł

MARC JACOBS

BRONZER
215 zł

MARC JACOBS

ROZŚWIETLACZ
185 zł

MARC JACOBS

KREDKA
89 zł

MARC JACOBS

ROZŚWIETLACZ
155 zł
ZobaczSchowaj komentarze

Redakcja testuje: produkty z najnowszej kolekcji Rimmel

Marka Rimmel słynie ze świetnych kosmetyków, dzięki którym skóra wygląda świetliście i nieskazitelnie, a oczy i usta mienią się najmodniejszymi kolorami danego sezonu. Rimmel wyjątkowo dba o to by zawsze podążać za najnowszymi trendami. Dlatego też postanowił stworzyć kolekcję #Instaselfie w skład której wchodzą: Duo Contour Stick i  transparenty puder Insta Fix &Matte, czyli duet, który jest wszystkim czego potrzebujemy by na zdjęciach wyglądać doskonale. My spośród nowych produktów postanowiłyśmy przetestować właśnie kolekcję #Instaselfie oraz nowy tusz do rzęs Rimmel Wonder’Fully Real i klasyk w postaci podkładu Match Perfection. Jesteście ciekawe naszych opinii?

Michalina Murawska, Redaktor prowadząca Fashion Post

„Rozświetlająco-konturujący stick Rimmel znałam już od jakiegoś czasu dzięki tutorialom ulubionych vlogerek, które zachwycały się jego formułą, trwałością i stosunkiem wysokiej jakości do ceny. Dziewczyny miały rację – mimo że wolę bronzery i rozświetlacze w pudrze, ten sprawia, że na pewno na dłużej włączę go do swojej kosmetyczki. Przede wszytki, co jest największą zaletą tego typu produktu, świetnie się blenduje, zarówno wilgotnym beauty blenderem, jak i palcami. Nawet jego najmniejsza ilość podkreśla kości policzkowe i rozświetla te miejsca na twarzy, które chcemy zaakcentować (ja używałam go na czubek nosa, na łuk kupidyna, środek czoła i pod łukiem brwiowym – na szczytach kości policzkowych lubię mocny efekt, więc postawiłam na produkt w kamieniu). Podoba mi się też kolor, który w przeciwieństwie do większości dostępnych na rynku sticków jest w ciepłej tonacji. Dzięki temu, podobnie jak robimy to z różem, możemy nałożyć go na policzki palcami, rozmazać i ocieplić naszą cerę.”

Paulina Kosim, Redaktor Fashion Post

 

„Pudry Rimmel od lat są moimi ulubieńcami (w szczególności Stay Matte), dlatego byłam ciekawa czy  Insta Fix & Matte będzie się sprawdzał równie dobrze. Pierwsza rzecz, która zwróciła moją uwagę to opakowanie. Wielki plus za to, że puder się zamyka, a nie jest odkręcany, bo trudniej o to, żeby wieczko się rozpadło, co zdarzało mi się kiedy używałam Stay Matte. Śnieżna biel pudru z początku trochę mnie przeraziła, ponieważ nie mam porcelanowej cery i obawiałam się, że po jego użyciu efekt na mojej twarzy będzie przypominał mąkę. Myliłam się. Puder spełnia swoje zadanie, czyli matuje skórę, chociaż efekt mógłby się utrzymywać trochę dłużej, w szczególności w przypadku osób z tłustą skórą w sferze T dokładnie taką jaką mam ja. Nie zostawia na twarzy efektu maski, ale zdecydowanie lepiej nakłada się pędzelkiem niż gąbeczką. Dodatkowo, ma bardzo delikatny zapach i co najważniejsze nie zatyka porów.”

Beata Świerczyńska, grafik Fashion Post

„Podoba mi się, że podkład nie pozostawia grudek i nie wysusza skóry. Jest lekko transparentny dzięki czemu skóra wygląda naturalnie, a nie jak maska. Na szczęście jest bezzapachowy, więc w ogóle zapominam, że mam go na twarzy.”

Katarzyna Błażuk, Redaktor urody Fashion Post

„Uwielbiam testować tusze do rzęs, bo to jeden z moich ulubionych kosmetyków. Mogę wyjść z domu bez podkładu, ale nigdy nie zobaczycie mnie bez pomalowanych rzęs, więc mój wybór padł na maskarę Rimmel Wonder’Fully Real. Nakładając pierwszą warstwę już wiedziałam, że jest dobrze. Moje rzęsy po jednym pociągnięciu szczoteczką stały się wyraźnie dłuższe, ale bez efektu przerysowania. Stały się bardzo długie, ale by nabrały objętości musiałam nałożyć jeszcze dwie warstwy, bo lubię kiedy moje spojrzenie jest wyraziste. Nie stanowi to problemu, bo jak się okazało, maskarę Rimmel Wonder’Fully Real można swobodnie dokładać, malując rzęsy nawet kilkoma warstwami – bez ryzyka grudek.”

Już za dwa tygodnie nasz kolejny test. Bądźcie z nami!

ZobaczSchowaj komentarze

Lakierowane płaszcze, kombinezony i geometryczne okulary: moda w stylu "Matrixa" to hit tego sezonu!

TOPSHOP

PŁASZCZ
ok. 440 zł

H&M

SPODNIE
129,90 zł

H&M

BUTY
199 zł

ZARA

KOMBINEZON
249 zł

ZARA

SUKIENKA
159 ZŁ

ZARA STUDIO

PŁASZCZ
1899 zł
Co kryje świat urody w wydaniu Fashion Post? Nasze podejście do tematu nie ogranicza się do modnego makijażu i dobrze dobranej fryzury. Pomysły czerpiemy z pokazów, gdzie kiełkują trendy. Analizujemy wybiegowe looki, wyciągamy wnioski i przewidujemy, co będzie naprawdę modne. Testujemy nowe produkty do makijażu, pielęgnacji twarzy i ciała oraz układania włosów. Podglądamy znanych makijażystów i fryzjerów. Rozmawiamy z ekspertami i pytamy ich o stylizacyjne tricki. Kochamy też piękne perfumy – sprawdzamy nowe zapachy i podpowiadamy, które nuty zawróciły nam w głowach. Od idealnego szamponu i odżywki, przez najlepsze kosmetyki do pielęgnacji i układania włosów, po podkłady, szminki i cienie do powiek – dzięki nam dowiecie się, co jest niezbędnym must-have’m tego sezonu i od razu zrobicie zakupy.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.