Hit sieci – t-shirt z logo Gucci!

Były już torebki „Dionysus” i „GG Marmont”, były mokasyny wyściełane futrem i paski z klasycznym logo. Gucci pod batutą kreatywną Alessandro Michele nie przestaje umacniać swojej pozycji i pozyskiwać nowej klienteli wypuszczając co chwila projekt, którą chcą mieć absolutnie wszyscy. Koniec roku 2016 i początek 2017 należy do t-shirtu, który mimo, że kosztuje dość sporo, podbił serca większości blogerek i fashionistek stając się obecnie najbardziej pożądanym produktem luksusowym. Na czym polega więc jego fenomen i ile musimy za niego zapłacić? Sprawdźcie już teraz.

Alessandro Michele kontynuuje nie tylko wprowadzanie domu mody Gucci na nowe, estetyczne tory, ale przede wszystkim umacnianie jego pozycji jako najbardziej pożądanej i generującej najwyższe zyski marki luksusowej. Jak ogłosiła w październiku spółka Kering, do której należy włoska marka, jej sprzedaż w trzecim kwartale 2016 roku wzrosła o 17 % – o siedem więcej, niż przewidywali analitycy. To tylko potwierdza, że zainteresowanie marką cały czas jest żywe i, co więcej, przekłada się na realny zysk.

Furorę robi obecnie t-shirt pochodzący z kolekcji Cruise 2017. Pokryty charakterystycznym logo i jednoznacznie nawiązujący do stylu vintage, nie tylko od razu podbił gusta wszystkich łaknących nowych trendów fashionistek, ale stworzył samonapędzającą się machinę, która powoduje, że jesteśmy w stanie wydać na niego od 1900 do 2400 złotych, bo taki jest jego koszt w zależności od dystrybutora. Jednymi z pierwszych, które pokazały się w nim na Instagramie były Pernille Teisbaek i Chiara Ferragni, ale z czystym sumieniem można stwierdzić, że obecnie mają go w swojej szafie WSZYSTKIE czołowe blogerki i instagramowiczki. Jest wśród nich brytyjska blogerka Lucy Williams, są też przedstawicielki polskiej blogosfery – Alicepoint i Jessica Mercedes.

Przyznajemy, my również umieściłyśmy go na czele naszej noworocznej listy życzeń, jednak zdrowy rozsądek i strach przed tym, jak krótko potrafią żyć trendy powodują, że perspektywa wydania ponad 2000 zł na t-shirt nadal wzbudza w nas mieszane uczucia.

Przeczytaj także:

Kampania Gucci wiosna-lato 2017

Gucci Resort 2017

 

ZobaczSchowaj komentarze

Wszystko, co musisz wiedzieć o tygodniu 01.05-07.05.2017

Nie samą MET Galą człowiek żyje, mimo że na kilka dni totalnie zdominowała ona w tym tygodniu przekazy medialne. Portale rozpisywały się o kreacjach gwiazd, dziennikarze  żywo dyskutowali na temat tego, kto dostosował się do motywu przewodniego, a kto „dał ciała”, użytkownicy Instagrama śledzili zdjęcia zza kulis, a zniesmaczeni dobroczyńcy Metropolitan Museum of Art zganili gości gali za złamanie zakazu palenia. Jeśli, podobnie jak my, czujecie lekki przesyt, czytajcie dalej  – jak co tydzień mamy dla was podsumowanie wcale nie mniej ważnych, branżowych newsów!

adidas prezentuje model w pełni zaprojektowany przez Pharrella Williamsa

Wokalista, który współpracuje z niemieckim gigantem nieprzerwanie od 2014 roku, do tej pory jedynie w oryginalny sposób zmieniał i podkręcał istniejące już kultowe modele marki. Zaczęło się oczywiście od kolekcji „Solid Pack” Stanów Smithów, która przerodziła się następnie w kilkanaście innych projektów. Tym razem jednak współpraca między wokalistą i producentem a sportową marką nabierze zupełnie innego wymiaru. Pharrell po raz pierwszy zaprojektował bowiem autorski model (a właściwie dwa modele, ponieważ jego dzieło występuje w dwóch wersjach) inspirowany Stanami Smithami i ogólnie, obuwiem tenisowym. Nawiązuje też do tego jego nazwa: Tennis Hu Icons, dostępne w sprzedaży od wczoraj, występują w dwóch wersjach kolorystycznych: białej z zieloną podeszwą i sznurówkami oraz białej z żółtą podeszwą i sznurówkami. Cena? 130 dolarów. My już zacieramy ręce, bo but prezentuje się naprawdę dobrze!

Brad Pitt opowiedział w wywiadzie dla „GQ” o alkoholizmie i rozwodzie z Angeliną Jolie

Rozwód Pitta i Jolie, którzy byli razem przez ponad 12 lat, był dla wielu ogromnym zaskoczeniem, podobnie jak późniejsze doniesienia o domniemanym agresywnym zachowaniu aktora i śledztwie, jakie przeciwko niemu prowadzi FBI. 53-letni Pitt wreszcie sam postanowił przerwać milczenie udzielając bardzo obszernego i osobistego wywiadu magazynowi „GQ Style”. Opowiada w nim o tym, jak wiele cierpienia sprawiało mu obserwowanie swoich dzieci zdewastowanych rozstaniem rodziców, o tym, dlaczego postanowił na jakiś czas wyprowadzić się ze swojej posiadłości, przyznał się także do problemu z alkoholem.  Intymnej rozmowie towarzyszy także sesja, w której Brad pozuje na tle największych amerykańskich parków narodowych. Zdjęcia niestety nas nie urzekły (by nie powiedzieć, że zawiodły), ale wywiad jest wart przeczytania.

Świat mody ma nową obsesję: „zniszczone” buty od Margieli za prawie 1500 dolarów

Branża mody kocha ostatnio wszystko co brudne, brzydkie i zniszczone, a na najgorętsze projekty, które można krótko skwitować takimi właśnie określeniami, jest w stanie wydać naprawdę duże pieniądze. Najnowszy hit? Nowa wersja sneakersów za kostkę od Margieli, która właśnie pojawiła się w sprzedaży w luksusowym domu handlowym Neiman Marcus. Buty, które swego czasu bardzo lubił i często nosił Kanye West w nowej wersji są niczym rozdarte nożem i pogryzione przez drapieżnika. Jak się jednak okazuje, za takim a nie innym designem stoi ukryte znaczenie, a buty mają nawiązywać do dekonstrukcyjnej twórczości Margieli z lat 80., która w dużej mierze inspirowana była projektami Rei Kawakubo dla Comme des Garcons.

Przekonanie Rei Kawakubo do wystawy w MET zajęło Andrew Boltonowi 13 lat

Wystawa, jaką na cześć Rei Kawakubo zorganizowało Metropolitan Museum of Art jest wydarzeniem bez precedensu – założycielka Comme des Garcons jest bowiem drugą projektantką w historii, którą nowojorskie muzeum postanowiło uhonorować jeszcze za jej życia (wcześniej zaszczyt ten spotkał oczywiście Yves Saint Laurenta). Okazuje się jednak, że wcale nie znaczy to, że Kawakubo była fanką tego pomysłu. Jak zdradził kurator MET Andre Bolton w rozmowie z mężem i dyrektorem CDG Adrienem Joffe i dziennikarką Vanessą Friedman, że o zorganizowanie retrospektywy starał się od… 2003 roku, w którym to poznał Kawakubo osobiście. „Wtedy jednak Rei po prostu nie chciała tego zrobić”, powiedział Bolton. Kurator nie poddał się jednak, a zapytanie ponawiał za każdym razem, kiedy spotykał projektantkę i powiedział jej mężowi, że „kiedy tylko Rei będzie na to gotowa, zrobimy to”. Cóż, świat mody na pewno dziękuje Boltonowi za wytrwałość i Rei Kawakubo za to, że wreszcie poczuła się „gotowa”, a specjaliści przewidują, że retrospektywa jej twórczości ma szansę zostać jedną z najpopularniejszych w historii MET.

Gucci zaprezentowało nową wersję kultowej bluzy – jest super!

Odkąd Gucci wprowadziło w styczniu do sprzedaży kolekcję inspirowanych stylem vintage t-shirtów z logo, stały się one jednymi z najpopularniejszych projektów ostatnich kilkunastu miesięcy i z marszu podbiły serca instagramowiczek. Nic więc dziwnego, że seria szybko rozszerzona została o bluzy z kapturem i różową wersję kolorystyczną. Najnowszym uzupełnieniem została bluza w kolorze czerwonym i z motywem kwiatów, która właśnie pojawiła się w sprzedaży w kanadyjskim multibrandzie Ssense.com. Cena? Jak zwykle w przypadku Gucci zwala z nóg i wynosi 2295 dolarów. Auć.

Stylizacja tygodnia: Kim Kardashian w koronkowych spodniach 

Sesja tygodnia: Freja Beha Erichsen w „Vogue Korea”

 

ZobaczSchowaj komentarze

Jesienna lista zakupów: 15 ubrań i dodatków, których będziesz potrzebować w nowym sezonie

TOPSHOP UNIQUE

PŁASZCZ
ok. 2400 zł

SIMPLE

PŁASZCZ
1299 zł

BERSHKA

PASEK
49,90 zł

ZARA

BLUZKA
239 zł

ZARA

SWETER
139 zł

ZARA

BUTY
599 zł
Nie pytamy, co nowego. Przedstawiamy najnowsze trendy w modzie. Z uwagą śledzimy zapowiedzi projektantów na nadchodzący sezon. Zdradzamy, jakie wzory, kolory, materiały będą obowiązkowe na zbliżającą się porę roku. Opieramy się na prawdziwych autorytetach z branży. Ufamy Valentino, Chanel, Givenchy i markom, które nadają rytmu zmianom w świecie mody. Najnowsze trendy w modzie pojawiają się jeszcze przed właściwym sezonem. Idealnie, aby dać czas na przygotowanie szafy. To prawdziwe kompasy stylu. Wskazują właściwy kierunek zmian. Nie tylko wskazują, w jaki styl zainwestować, ale podpowiadają, jak się odnaleźć w nadchodzących zmianach. Nie oznaczają rezygnacji z własnego podejścia do ubioru, fryzury, czy makijażu. Pozwalają je odświeżyć, nadać im bardziej współczesny charakter.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.