Heidi Klum zaprojektuje linię ubrań dla… Lidla

To nie żart. Ikona modelingu ogłosiła, że jeszcze w tym roku ubrania sygnowane jej nazwiskiem pojawią się w niemieckich dyskontach. Będziecie stali w kolejkach?

W styczniu ogłaszaliśmy, że współpracę z Lidlem podjęła Paris Hilton. Hotelowa dziedziczka ze swoim dość przaśnym życiorysem idealnie wpisuje się w dyskont, który słynie z niskich cen. Suszarki do włosów z jej autografem czy sukienki wzorowane na kreacjach z czerwonego dywanu miały w sobie coś abstrakcyjnego, ale mimo wszystko pasowały zarówno do celebrytki, jak i Lidla.

Paris Hilton nawiązała współpracę z… Lidlem

Tym razem jednak właściciele giganta ogłosili, że podjęli współpracę z innym gigantem, tym razem bezpośrednio związanym z modą. A właściwie gigantką, bo o Heidi Klum tu mowa. Wydaje nam się, że na taki przydomek zdecydowanie zasługuje osoba, która ma na swoim koncie współprace m.in. Birkenstockiem, Jordache, Victoria’s Secret i biżuterią Mouwad. Modelka w pewnym okresie swojego życia była także ambasadorką H&M, Jordache i Volkswagena, a później jurorką w programach „Project Runway”, „America’s Got Talent” i „Top Model Germany”. Na koncie ma też własne marki, sprzedawane m.in. w sieci Macy’s. Teraz przyszedł czas na kolaborację z Lidlem.

– Lidl znany jest z produkcji wysokiej jakości po przystępnych cenach. Miałam wiele radości przy projektowaniu tej kolekcji – powiedziała modelka w trakcie specjalnej konferencji prasowej. Z pewnością kontrakt z sześciocyfrową – jak głoszą plotki – sumą sprawił, że radość była z pewnością ogromna. Zwłaszcza, że tym samym Klum dotrze nie tylko do wyselekcjonowanej ekonomicznie grupy odbiorców, a do sporej części z ponad 10 tysięcy dyskontów rozsianych prawie na całym świecie.

Czy kupisz ubrania Heidi Klum dla Lidla?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
ZobaczSchowaj komentarze

Założyciel Starbucksa zdradził jego początkową nazwę! Będziecie zaskoczeni

Dla jednych symbol współczesnej Ameryki, dla innych stały element codziennego, porannego rytuału. Kawą ze Starbucksa delektują się mieszkańcy ponad 70 krajów, ciekawe jednak, czy marka cieszyłaby się taką samą popularnością gdyby nie chwytliwa i rozpoznawalna niemal na całym świecie nazwa. Jesteście gotowi na jej oryginalną wersję, jaką właśnie zdradził współzałożyciel firmy?

Co by było, gdyby Starbucks nosił inną nazwę? Czy nadal cieszyłby się taką popularnością i przez wielu zaczął być nawet uznawany za element popkultury? A może zginąłby w gąszczu innych kawiarnianych sieciówek? Oczywiście możemy tylko gdybać, jednak pierwsza nazwa kawiarni, jaką właśnie zdradził jej współzałożyciel Gordon Bowker nie brzmi jak książkowy przykład zapadającego w pamięć nazewnictwa.

Okazuje się, że kawiarnia początkowo miała nosić nazwę… „Cargo House”, jednak (na szczęście) w porę odradził ją Bowkerowi jego kolega z agencji reklamowej, przekonując, że to nazwy zaczynające się na „St” robią najlepsze wrażenie na odbiorcach. Założyciele i ich zespół zaczęli więc burzę mózgów, w której bardzo pomocna okazała się mapa terenów wydobywczych: „Jakimś sposobem ktoś przedstawił nam mapę górniczych terenów wokół Cascades (pasmo górskie w Ameryce Płn., przyp. red.) i wulkanu Mount Rainier”, powiedział Bowker w rozmowie z „Seattle Times”. „Było tam stare górnicze miasteczko ‚Starbo’, które w jakiś sposób od razu narzuciło mi skojarzenie ze Starbuckiem, czyli bohaterem „Moby’ego Dicka” Hermana Melville’a. Oczywiście Moby Dick nie ma nic wspólnego ze Starbucksem bezpośrednio, to po prostu zbieg okoliczności, że te dwie nazwy skojarzyły mi się wzajemnie ze sobą”.

Kupilibyście kawę w „Cargo House”?

 

ZobaczSchowaj komentarze

Trend alert: kosmetyki w kolorze różowego złota

Artdeco

Rozświetlacz
86,90 zł

Givenchy

Krem do twarzy L'Intemporel Global Youth Divine Rich Cream
659 zł

Sally Hansen

Lakier do paznokci Color therapy
23,79 zł

Tom Ford

Orchid Soleil woda perfumowana
od 299 zł

Sephora

Once Upon a Look -Paleta do makijażu oczu
109 zł

GlamGlow

Krem z rozświtlającymi drobinkami
185 zł
Najświeższe informacje. Aktualne komentarze. Sprawdzone newsy. To wszystko stanowi jeden z filarów działu mody w Fashion Post. Bazujemy na bieżących wiadomościach ściśle związanych ze światem mody. W krótkiej formie przedstawimy najważniejsze wydarzenia. Mówimy o nietypowych formach reklamy. Opowiadamy o najnowszych trendach w modzie. Zdradzamy, co noszą gwiazdy. Wtajemniczamy w sekrety modelek. Nigdy nie zostajemy w tyle. Zależy nam na szybkości przekazu. Z uwagą śledzimy serwisy branżowe, polskie i zagraniczne. Z ciekawością przyglądamy się dynamice mody. Każdy zwięzły przekaz zawiera esencję wiedzy o aktualnych wydarzeniach. Bez zbędnych słów i w przystępnej formie pozwala poznać nowe fakty.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.