Gadka Szmatka 39: Pamela Anderson ma romans z twórcą WikiLeaks, nadciąga potop szwedzkich hamburgerów, a Zac Efron wciąż jest piękny

Gadka Szmatka zapowiedziała swego czasu zejście ze sceny, lecz niczym Cher postanowiła zrobić swoim czytelnikom psikus i… wrócić. Od teraz co sobotę, nie piątek, będziecie mogli przeczytać o najmniej znaczących sprawach na świecie, a więc o wszystkim, o czym myślą, mówią i co robią celebryci. Jak zwykle nie zabraknie nagości, seksu oraz skandali, czyli tego, co lubimy przeżywać za kogoś najbardziej.

„Super Express” w mijającym tygodniu postanowił podnieść poprzeczkę absurdu i opublikował na swoich łamach rozmowę z wózkiem sklepowym, który został w niecny sposób porzucony na parkingu przez Grażynę Szapołowską. Tego się nie da opisać lepiej, niż zrobili to redaktorzy tego zacnego periodyku, a więc zapraszam do lektury!

Pani Grażyna Szapołowska to naprawdę nie ma wstydu. Tak wykorzystać i porzucić wózek sklepowy?! Polecamy rzewne wypowiedzi stalowego przyjaciela aktorki w dzisiejszym „Superaku”.

Opublikowany przez Vogule Poland na 10 kwietnia 2017

Do Polski wkracza Max. Jak jeszcze nie znacie tej sieci fast foodów, to koniecznie będziecie musieli poznać. W Szwecji, skąd pochodzi, cieszy się większą popularnością niż sam król McDonald’s. Bułki tak samo niezdrowe, a majonezu tak samo w bród, lecz prawdziwi smakosze z pewnością docenią. Pierwszy lokal ma rozpocząć działalność już we wrześniu 2017 roku, a więc jest jeszcze czas na zrzucenie kilku kilogramów, by zrobić miejsca na nowe wołowinowe zjawisko.

Dawid Woliński opublikował kolejne zdjęcie na Instagramie, które przykuwa uwagę. Mówcie co chcecie, ale projektant jak mało kto potrafi pobudzić – zmysły czy nerwy, niepotrzebne skreślić!

W singapurskim wydaniu „L’Officiel” objawiła się Lindsay Lohan. Co ciekawe – po wszystkich jej przejściach, wchłoniętych substancjach nieznanego pochodzenia, nocach w areszcie oraz litrów botoksu wygląda… naprawdę nieźle! Jak widać na załączonym obrazku – jest nadzieja dla każdego.

 

Pudelek donosi o niezbyt smacznym posunięciu, jakie widzowie „Masterchef Junior” (ktoś to ogląda?) mogli zobaczyć podczas ostatniego odcinka. Dzieci występujące w show najpierw zaprzyjaźniły się ze zwierzątkami, a później były zmuszone je… ugotować. Oczywiście nie zabrakło emocji, lecz nie popadajmy też w przesadną histerię – każdy mięsożerca powinien zdawać sobie sprawę z czego składa się jego kotlet. Hipokryzja jest naprawdę gorsza od histerii.

Nacjonalistyczna, prawacka marka Red is bad postanowiła skopiować łódzki brand Pan tu nie stał i zaprezentował zdjęcia nowej kolekcji, w której ponętne Słowianki mielą dzieła Karola Marksa. Na złość prymitywizmowi tej sesji zacytuję wybitnego filozofa: „Nędza religijna jest jednocześnie wyrazem rzeczywistej nędzy i protestem przeciw nędzy rzeczywistej. Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu.”

KIEDY KASA SEBIXÓW NIE WYSTARCZA I ZA CEL OBIERASZ HIPSTERÓW KORWINA XDD

>MIELENIE KSIĄŻEK
READ IS BAD

Opublikowany przez Zdelegalizowac Polskie Marki Streetwearowe na 11 kwietnia 2017

Przyszedł czas na kultowe, zupełnie nie mające żadnego znaczenia i sensu seksowne zdjęcia Zaca Efrona.

Ewa Chodakowska, bogini Polek i półek Empiku, po wielu latach postanowiła skusić się na najważniejsze wyznanie w swoim życiu. Trenerka zdradziła ile waży. – Spotykam dziewczyny na warsztatach i słyszę: „O rety, Ewka, jaka ty drobniutka, pewnie ważysz parę deko”. Przytulają mnie i mówią: „Matko, Ewka! Jaka ty chudzinka, pewnie nic nie ważysz”. Zdarza się, że zachęcone wizualnie piórkową wagą podnoszą mnie… i tutaj zaskoczenie, co słyszę? „E, no nie!!! Najlżejsza to nie jesteś”. No nie jestem, bo wyglądam na 48, a ważę 54 kg przy wzroście 166 cm – napisała na swoim Instagramie. I przyznam szczerze, że trochę jej zazdroszczę – i to nie tylko męża i formy!

Jaden Smith, piękny i (miejmy nadzieję) zdolny, pozbył się swoim dreadów. Autorem nowej fryzury nastolatka jest jego ojciec Will. Całość oczywiście została udokumentowana na Facebooku aktora. Z fandomu Jadena na Tumblerze wyczytałem, że fanki podzieliły się na dwie grupy: te, które zachwycają się nową fryzurą i te, które chciałyby dostać fragment włosów Smitha. Wolę nie wiedzieć w jakim celu…

Getting Jaden Smith ready for the first day of filming #LifeInAYear…maybe I should’ve used scissors?!

Opublikowany przez Will Smith na 11 kwietnia 2017

Z okazji 200. odcinka „Kuchennych rewolucji” Magda Gessler i TVN urządzili imprezę. Kreatorka smaku i stylu zaprezentowała się na niej w kwiecistej kreacji, która – jak zauważył Pudelek – całkiem mocno przypominała jedną z sukienek Dolce&Gabbana. Nie była nią jednak, była bowiem sukienką Magdy Gessler. Być może fashionistki teraz padną trupem, ale moim zdaniem ranga Gessler jest nieco wyżej niż słynnego DG.

Jeśli myśleliście, że Pamela Anderson jest już tylko mokrym wspomnieniem lat 90., to muszę was zmartwić – nie jest. Pam postanowiła bowiem w oryginalny sposób zająć się polityką, a właściwie tylko jednym politykiem. Jak donoszą brytyjskie media, Anderson jest stała bywalczynią londyńskiej ambasady Ekwadoru, w której mieszka Julian Assange, twórca WikiLeaks i jedna z najbardziej znienawidzonych osób przez amerykański establishment.

Pam odwiedziła ponoć Juliana sześć razy w ciągu kilku dni. Na pierwszy rzut oka ta para może wydawać się nie do pary, lecz czy na pewno? Anderson od zawsze miała słabość do niegrzecznych chłopców. A kto jest najbardziej niegrzecznym chłopcem w cywilizowanym świecie? No właśnie.

Ricky Martin wcieli się w rolę partnera Gianniego Versace w nowym sezonie serialu „American Crime Story”, o którym już pisaliśmy. Niby nic, a zawsze pretekst, by wkleić jedną z jego fantastyczny piosenek.

Pamiętajcie żeby się nawadniać w weekend i do przeczytania w każdą sobotę na Fashion Post!

ZobaczSchowaj komentarze

W Polsce powstaje zorganizowana sieć producentów naturalnych futer. Czy zwierzętom jest u nich lepiej?

Polska to drugi po Danii europejski producent naturalnych futer. Nasz kraj odpowiada za 14 procent światowego rynku. Teraz – jak donoszą oświadczenia PR – rynek ten ma się ucywilizować. Na czym ma to konkretnie polegać?

Na całym świecie trwa pozytywny trend odchodzenia od naturalnych futer i zastępowania ich albo sztucznymi odpowiednikami, albo odzieżą termalną, która doskonale chroni przed zimnem, co jest jednym z argumentów miłośników futer. Pisaliśmy niedawno, że Net-A-Porter kończy przygodę z nimi, a do Stelli McCartney, która od lat protestuje przeciwko zabijaniu zwierząt dla mody, dołączyły już zarówno celebrytki w postaci Joanny Krupy czy Pameli Anderson, jak i giganci, przykładowo dom mody Armani.

Wojna o futra – kto jest za, a kto przeciw?

Kultura naturalnych futer jest w odwrocie, lecz wciąż ma swoich wpływowych przedstawicieli. Wspomnijmy tu o Annie Wintour, Karlu Lagerfeldzie czy Kim Kardashian, którzy wręcz obnoszą się z futrzastymi upodobaniami. W Polsce osobistością promującą tę odzież jest znana z „M jak Miłość” aktorka Anna Mucha.

Ci ostatni z pewnością przyklasnęliby wejściu do Polski organizacji FURlab, która ma, jak czytamy w informacji prasowej, „promocję wykorzystywania naturalnego futra jako materiału w przemyśle modowym”. FURlab ma namawiać polskich projektantów do projektowania z użyciem futer, a wszystko – a jakże – pod okiem Polskiego Związku Hodowców Zwierząt Futerkowych. Organizacja ta jest odpowiedzialna m.in. za potępianie uwalniania norek, które w bestialski sposób żyły w chowie klatkowym na jednej z ukraińskich ferm.

Okazuje się, że to jednak nie tylko lobbing i biznes – mają za tym iść szczytne cele. W tym celu powstał certyfikat WelFUR, który, jak czytamy w sieci, ma ucywilizować hodowle zwierząt. Kontrole ferm objętych certyfikatem miałyby obejmować odpowiednie karmienie, poprawne warunki bytowe, badanie stanu zdrowia oraz właściwe zachowanie. Ostatni punkt to naprawdę niezła dawka czarnego humoru, bowiem jak zwierzę ma właściwie zachowywać się będąc przygotowywane do rzezi?

Nie dajmy sobie mydlić oczu – FURlab i WelFUR to kolejne pomysły mające pokazać nam, że zabijanie zwierząt dla futer może być cywilizowane. Doprawdy? W Polsce według fundacji Viva! rocznie zabija się około ośmiu milionów zwierząt tylko po to, by zedrzeć z nich futra. Zwierzęta cierpią za życia, by ostatecznie zostać zamordowane i trafić na rynek dóbr luksusowych jako płaszcze czy czapki. Dodatkowo samo mordowanie ich jest nieekologiczne – odchody zwierząt wsiąkają bezpośrednio w glebę i wraz z deszczem przedostają się do rzek, zanieczyszczając środowisko wodne fosforem i azotem i prowadząc do śmierci ryb. Powietrze zatruwane jest przez substancje uwalniające się z odchodów zwierząt, spalanie obdartych z futra zwłok oraz przez proces garbowania. Do garbowania skór futerkowych używa się powszechnie formaldehydu i chromu – substancji chemicznych, które oddziałują toksycznie na człowieka i uznawane są za rakotwórcze.

Ciężko się czyta o tym procesie, prawda? A to tylko fragment ze strony antyfutro.pl, gdzie znajdziecie więcej informacji na temat szumnej „produkcji futer”, która w rzeczywistości jest zwykłym mordowaniem zwierząt. Pamiętajcie o tym, gdy ktoś będzie chciał wam coś mówić na temat „dobrostanu zwierząt”, jak ja usłyszałem próbując dowiedzieć się o założeniach projektu.

ZobaczSchowaj komentarze

Białe botki na cztery sposoby: zobacz, jak nosić hit tego sezonu!

TOPSHOP

KURTKA
ok. 300 zł

H&M

BOTKI
229,90 ZŁ

YEEZY

SPODNIE
OK. 1200 ZŁ

ZARA

BLUZKA
59,90 ZŁ

ASOS

OKULARY
ok. 100 zł

VERSUS VERSACE

"NERKA"
ok. 950 zł
Podpowiadamy, po co sięgnąć w chwili relaksu. Doradzamy najlepsze sposoby spędzania wolnego czasu. Informujemy o wydarzeniach modowych: kameralnych i spektakularnych. Przygotowujemy na każdy tydzień niezbędnik aktualności. Zdradzamy w nim ciekawe pozycje literackie, filmowe i muzyczne. Recenzujemy poruszające nas książki. Komentujemy warte uwagi, związane z modą filmy. Informujemy o wyjątkowych festiwalach. Zawiadamiamy o aktualnych wystawach i eventach. Zamieszczamy artykuły o formach relaksu, które pozwalają odkrywać nowe horyzonty, skłaniają do wyjścia z domu i otworzenia się na kulturę. Podpowiadamy domatorom, jak błogo i beztrosko spędzić czas we własnym zaciszu oraz w jaki sposób je urządzić. Przede wszystkim oddajemy w ręce czytelników wartościowe artykuły do poczytania w wolnej chwili.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.