Fashion Post i Ewa Chodakowska: ćwiczymy w domu

Poznaliśmy już 5 najważniejszych porad Ewy Chodakowskiej, które mają nam zapewnić świetną kondycję oraz smukłą sylwetkę. Dzięki pokładom energii, jakimi dzieli się z nami trenerka, nasza motywacja wzrasta, a chęć wcielania ich w życie, napędza nas do działania, Zamierzamy się z nimi zmierzyć i sprawdzić na własnym ciele w naszym domu. Zatem, czas na trening!

Ewa Chodakowska od zawsze przekonuje, że sport jest dla wszystkich i nie wymaga wielkich nakładów finansowych. Wystarczy tylko motywacja, obuwie treningowe i wygodny strój, a także niewielka przestrzeń wygospodarowana we własnym domu. Świetnie znamy jej programy treningowe, które kiedyś bardzo często nagrywała we własnym pokoju.  Dlatego postanowiliśmy skorzystać z jej rady i od razu ją przetestować.

Nieważne w jakim punkcie swojej przygody ze sportem obecnie się znajdujemy, bowiem każdy kiedyś zaczynał i pokonywał podobne trudności. Ćwicząc w domu mamy wszystko, czego potrzebujemy, zatem nie możemy szukać wymówek. Każde miejsce w domu możemy szybko zamienić w naszą prywatną salę treningową. Nam wystarczy salon, a wraz ze wzrostem temperatur planujemy przenieść się na domowy taras. Jeśli mamy matę, ciężarki, poduszki stabilizujące lub inne sportowe gadżety – nasz trening może być jeszcze trudniejszy. Zamiast drogiego karnetu, możemy z każdym miesiącem pozwolić sobie na dużo przyjemniejsze zakupy – nowe topy, leginsy lub kosmetyki z serii adidas adipure, dzięki którym możemy podkręcić prędkość, bez obawy o utratę poczucia świeżości.

 

Ćwicząc w domu, same decydujemy o rodzaju treningu, poziomie trudności oraz tempie, jakie danego dnia chcemy sobie narzucić. Możemy postawić na statyczny skalpel – naszym zdaniem dobry trening na początek przygody z Ewą Chodakowską, a z czasem dokładać killer – dynamiczne cardio przeplata się z ćwiczeniami siłowymi lub turbo spalanie, które świetnie rzeźbi sylwetkę. Jeśli nie są to nasze pierwsze treningi, możemy samodzielnie układać swoje 30 minutowe treningi bazując na 6-minutówkach publikowanych przez trenerkę na jej kanale You Tube.

Podczas domowego treningu, to my decydujemy o muzyce, jaka nam towarzyszy, dzięki czemu możemy skupić się bardziej na pracy własnego ciała. Oszczędzamy czas na dojazd do zatłoczonych siłowni i stanie w korkach. Jesteśmy w stanie bardziej się wyciszyć i wykonać trening z większym zaangażowaniem. Jeszcze większy komfort uzyskamy używając regularnie dezodorantu adidas adipure. Teraz pozostaje nam jedynie doskonalenie techniki wykonywania wszystkich ćwiczeń.

Dołączcie do nas i ćwiczcie w domu. Dzięki temu wystarczy tylko godzina dziennie na cały trening wraz z przygotowaniem. Gwarantujemy wysoki poziom endorfin.

 

Partnerem publikacji jest COTY.

ZobaczSchowaj komentarze

Czy zakupy w sieci to domena mężczyzn? Pokazujemy, jak kobiety robią zakupy w internecie

W latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku magazyn Time przekonywał, że sprzedaż wysyłkowa nigdy nie zastąpi tradycyjnej formy robienia zakupów. Powodem miała być czysta przyjemność, jaką czerpią kobiety z możliwości chodzenia do sklepów. Czas pokazał, że Time nie miał racji.

Oczywiście w czasie, gdy padło to stwierdzenie, nikt nie słyszał o internecie i zakupach w sieci. Mówiąc o sprzedaży wysyłkowej, gazeta mogła mieć na myśli jedynie sprzedaż na podstawie katalogów i dedykowanych programów telewizyjnych. Prawo konsumenckie było w powijakach, kwestie ewentualnych zwrotów niejasne, bezpośrednie zakupy mogły wydawać się bardziej atrakcyjne.

Dziś, gdy niemal każde gospodarstwo domowe ma dostęp do internetu, zakupy na odległość stały się powszechną formą nabywania zarówno przedmiotów codziennego użytku, jak i towarów luksusowych. Rozwój e-handlu to odpowiedź na zapotrzebowanie rynku. Nie każdy ma czas i chęci, biegać od sklepu do sklepu, skoro wyszukanie produktu w internecie zajmuje tylko kilka chwil.

Z raportu firmy Gemius opracowanego dla E-commerce Polska wynika, że kobiety nieznacznie wyprzedzają mężczyzn w zakupach online. Do kupowania w sieci przyznaje się 52% kobiet i 48% mężczyzn. O ile różnice w płci internetowych konsumentów można uznać za marginalne, to już zainteresowania poszczególnymi segmentami rynku są znacznie bardziej różne.

Co kupują w sieci kobiety?
Aż 82% ankietowanych kobiet przyznaje, że przynajmniej raz kupiło w sieci odzież, dodatki i akcesoria, ale już tylko 56% przyznaje się do kupowania obuwia. Można przypuszczać, że kobiety bardziej cenią sobie przymierzanie przed kupnem butów niż innych elementów garderoby. 69% kobiet przynajmniej raz zrobiło zakupy w segmencie książek płyt i filmów, a 63% przyznaje się do zakupu kosmetyków lub perfum. Produkty farmaceutyczne kupuje tylko albo aż 34% kobiet.

Źródło: www.iapteka.pl

Wyniki ankiety nie są zaskoczeniem, podobnie zachowują się kobiety w sklepach stacjonarnych. Dla porównania mężczyźni najczęściej kupują książki, płyty lub filmy, sprzęt komputerowy, AGD i smartfony bądź tablety. Zaledwie 37% mężczyzn przyznaje się do kupowania w sieci kosmetyków.

Źródło: ecommeercepolska.pl

Co ciekawe, kobiety zapytane o zakupy na zagranicznych portalach na pierwszych dwóch miejscach wskazały podróże i rezerwacje, oraz książki, płyty i filmy. Wyraźnie widać, że jeśli chodzi o odzież, buty i kosmetyki kobiety stawiają na polskich sprzedawców.

Dlaczego kobiety kupują w sieci?
Okazuje się, że kobiety jako powód robienia zakupów w Internecie na pierwszym miejscu stawiają dostępność przez całą dobę. Zaraz na drugim miejscu jest brak konieczności jechania do sklepu. Sumując te dwa argumenty, łatwo zauważymy, że współczesne kobiety niekoniecznie mają czas na długie zakupy, a godziny funkcjonowania sklepów nierzadko pokrywają się z godzinami ich pracy. Możliwość zrobienia zakupów o dowolnej porze pozwala przypuszczać, że często są to inne godziny niż tradycyjnie kojarzone z handlem, chociaż spora część kobiet przyznaje się do robienia zakupów w ciągu dnia. Na trzecim miejscu kobiety stawiają finanse – kupują w sieci ze względu na atrakcyjniejsze niż w handlu stacjonarnym ceny.

Dla kobiet, które nie są miłośniczkami popularnych shoppingów, możliwość kupowania przez internet jest dużą ulgą. Oszczędzają w ten sposób czas, pieniądze a zapewne także odrobinę zdrowia psychicznego. Dla niektórych pań wędrowanie od butiku do butiku jest prawdziwą udręką.

Jak kobiety wybierają sklep online?
Handel w internecie rozwija się bardzo prężnie, stąd konkurencja na rynku jest duża. Ten sam produkt można znaleźć w kilku, kilkunastu, czasem nawet kilkudziesięciu sklepach. Oceniając wiarygodność sklepu internetowego, kobiety biorą pod uwagę przede wszystkim opinie internautów o danym sklepie. Okazuje się, że tym kryterium kieruje się ponad połowa ankietowanych kobiet, dokładnie 52%. Nieco mniej, bo 36% kobiet zwraca uwagę, czy sklep udostępnia jasną i czytelną informację o możliwościach reklamacji i zwrotów. Co ciekawe, ten aspekt interesuje zaledwie 20% mężczyzn. Na trzecim miejscu kobiety stawiają możliwość płatności przy odbiorze. Można wysnuć wniosek, że kobiety szukając wiarygodnego sklepu internetowego, zachowują daleko posuniętą ostrożność. Zaledwie 1% kobiet przyznaje, że oceniając wiarygodność sklepu, biorą pod uwagę sklepowy blog lub fanpage na portalu społecznościowym. Na wybór sklepu ma wpływ także możliwość zamówienia przesyłki do domu lub pracy oraz możliwość darmowego zwrotu.

52% kobiet przyznaje, że na ich decyzję o zakupie po raz pierwszy w danym sklepie miała wpływ niska cena.

Zapytane o serwisy związane z zakupami w internecie kobiety wymieniły przede wszystkim Allegro. OLX i Zalando.

Z jakiego sprzętu korzystają kobiety podczas zakupów online?
Mimo dynamicznego wzrostu liczby urządzeń mobilnych na rynku i możliwości bycia podłączonym do sieci praktycznie non stop, kobiety zachowują się dość tradycyjnie. Aż 84% kobiet zapytanych o urządzenie, z którego kiedykolwiek skorzystały przy robieniu zakupów online, wskazało komputer stacjonarny. Z laptopa w tym celu skorzystało przynajmniej raz sporo mniej, bo tylko 52% kobiet. 36% kobiet przyznaje się do skorzystania z tabletu, a tylko 27 robiło zakupy przez telefon komórkowy. Można przypuszczać, że kobiety chętniej wybierają stacjonarne urządzenia ze względu na większy monitor, a co za tym idzie – wygodę robienia zakupów. Prawdopodobnie równie ważna jest wygoda pisania. Potwierdzają to badania, które wskazują, że robienie zakupów na urządzeniach mobilnych jest niewygodne: zbyt małe litery, problemy z wypełnieniem formularza, a często także niedostosowanie strony do urządzenia mobilnego. Zaledwie 15% kobiet nie ma żadnych problemów z robieniem zakupów przez tablety i smartfony.

Tylko 2% kobiet dokonało przynajmniej raz w życiu zakupu przez czytnik e-booków.

A dlaczego kobiety nie kupują w sieci?
Mogłoby się wydawać, że skoro zakupy w sieci są tak wygodne i powszechnie dostępne korzystają z niego wszystkie, lub zdecydowana większość kobiet, mających dostęp do internetu. Rzeczywistość zaskakuje. Połowa zapytanych internautek odpowiedziała, że internet nie służy im do robienia zakupów.

Aż 58% kobiet niekupujących w sieci twierdzi, że woli osobiście obejrzeć produkt przed zakupem. 37% twierdzi, że robi zakupy w tradycyjnych sklepach z przyzwyczajenia. Aż 21% kobiet stroniących od handlu online nie potrafi powiedzieć, dlaczego wybiera tradycyjne formy zakupów. Można przypuszczać, że przywiązanie do tradycji jest bardzo silne. Nieco ponad 30% kobiet mówi, że nie kupuje przez internet w obawie o bezpieczeństwo płatności i na skutek spodziewanych problemów z gwarancją.

Artykuł sponorowany

ZobaczSchowaj komentarze

Święta 2017: prezenty dla millenialsów

NETFLIX

SUBSKRYBCJA NETFLIKSA
30-50 ZŁ

ASOS

OKULARY
OK. 60 ZŁ

VANS

BUTY
OK. 200 ZŁ

AMAZON

GRA
OK. 100 ZŁ

FRESH'N'REBEL

POWERBANK
79 ZŁ

JUICY COUTURE

DRES
OK. 500 ZŁ
.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.