Dziewczyny ze „skrzypcowymi biodrami” pokazują swoją siłę!

Moda na idealnie obłe, wręcz nienaturalnie duże biodra i pupy trwa w najlepsze. Część kobiet jednak z powodu budowy ciała nigdy nie dosięgną ideału spod znaku Kim Kardashian, Jennifer Lopez czy Nicki Minaj. Teraz pokazują, że ten „defekt” może być wielkim (i seksownym!) atutem. Brawo!

Zmieniające się kanony piękna potrafią wpędzić w kompleksy, gdy nie masz odpowiednich funduszy lub uwarunkowań naturalnych, by się w nich odnaleźć. Taki „problem” niedawno dotyczył kobiet, które charakteryzują się tzw. „skrzypcowymi biodrami”, a więc wklęsłością poniżej bioder, a powyżej ud. To właśnie dzięki temu wgłębieniu zyskały muzyczną nazwę. Wygląda to w praktyce tak, jak na poniższej ilustracji.

To nie jest błahy problem, bo brak idealnego ciała, które próbują nam narzucić media, może prowadzić nie tylko do złego samopoczucia, ale także poważnych problemów osobistych, a nawet depresji. Portal Daily Mail przytacza wypowiedź anonimowej posiadaczki „skrzypcowych bioder”, która od dawna zmaga się z brakiem akceptacji dla swojego ciała. – Gdy miałam 11 lat błagałam mamę, żeby pozwoliła mi zrobić liposukcję. Chciałam zmniejszyć moje uda, a tłuszcz wpompować w biodra – zdradza kobieta.

Fitting rooms are gross but whatever #curlyhair #hipdips #fittingroom #selfie

Post udostępniony przez Kelsey (@princess_klsy)

Teraz dziewczyny postanowiły zjednoczyć się i pokazać, że „skrzypcowe biodra” mogą być piękne, a taka budowa ciała nie oznacza, że są one kimś gorszym. Pod hashtagiem #hipdips znajdziemy na Instagramie dużo zdjęć przedstawiających właśnie taką budowę ciała. Czy jest ona brzydka? Nie. Czy jest się czego wstydzić? Absolutnie nie. Piękno w końcu ma wiele obliczy. Brawo dziewczyny!

ZobaczSchowaj komentarze

Dżinsowy manicure bije rekordy popularności na Instagramie

To, że dżins jest najpopularniejszym materiałem, nikogo nie trzeba przekonywać. Nie wiemy jednak czy słyszeliście, że możemy nosić go nie tylko na nogach czy plecach, ale także ozdobić nim paznokcie. Skąd taki wniosek? Ostatnio rekordy popularności w mediach społecznościowych bije dżinsowy manicure, postanowiliśmy więc sprawdzić, o co tyle hałasu.

Paznokcie, które swoim wyglądem przypominają waszą ulubioną parę dżinsów to nowa moda. Jak wygląda taki manicure? Przede wszystkim ma przypominać bawełniany materiał. Nie tylko w fakturze, ale także kolorem.. W modzie niezmiennie króluje powycierany dżins, więc tego też nie mogło zabraknąć na płytce paznokcia. Znajdziemy także m.in przeszycia. Osiągnięcie takie efektu nie jest jednak łatwe. Dlatego radzimy zwrócić się raczej do profesjonalistki, bo niektóre z proponowanych manicurów są tak precyzyjne, że na pewno wymagają bardzo wprawnych rąk.

Jedna z najbardziej popularnych manicurów w stylu jeans na Instagram została stworzona w 2015 roku przez nowojorską manicurzystkę i światową ambasadorkę koloru Sally Hansen, Madeline Poole. Ten zrobiony przez nią wygląda jak ponadczasowa, świetna para dżinsów. Zresztą ona na paznokciach potrafi wyczarować wszystko od matowych po paznokcie ozdobione logotypami światowych marek. Więc jeśli szukacie oryginalnych pomysłów warto obserwować ją na Instagramie. 

Przeglądając inne konta znaleźliśmy kilkanaście różnych manicurów, które wydają się bardzo ciekawe. Sprawdźcie same, może któryś chciałybyście mieć na swoich paznokciach.

 

Żeby nie było monotonnie możecie dodać dżinsowe paznokcie jako dodatek do kwiecistego manicuru.

 

Jeśli wolicie przeszycia lub widoczne szwy ten może przypaść wam do gustu.

 

 

Czym  byłby dżinsy bez zamka?

Jeśli lubicie styl lat 90. postawcie na wybielony lub wycierany dżins.

 

Dokładnie tak samo jak najmodniejsze dżinsy w tym sezonie, manicure jest w kilku stylach. Już wiecie, który jest idealny dla was?

ZobaczSchowaj komentarze

Lakierowane płaszcze, kombinezony i geometryczne okulary: moda w stylu "Matrixa" to hit tego sezonu!

TOPSHOP

PŁASZCZ
ok. 440 zł

H&M

SPODNIE
129,90 zł

H&M

BUTY
199 zł

ZARA

KOMBINEZON
249 zł

ZARA

SUKIENKA
159 ZŁ

ZARA STUDIO

PŁASZCZ
1899 zł
Modę tworzą ludzie. Jest to zjawisko społeczne, które dotyczy każdego w mniejszym lub większym stopniu. To rozpędzony mechanizm, napędzany energią stylistów, projektantów, modelek, bloggerów, trendsetterów. Odkrywamy tajemnice największych osobowości branży. W inspirujących wywiadach opowiadają o bodźcach, które stymulują ich do działania, o własnym stylu, o otaczającym ich środowisku. Rozmowy z osobowościami świata mody zawierają ciekawe prognostyki i poruszają zjawiska angażujące uwagę. Mówiąc o ludziach pragniemy pokazać nie tylko mainstream. Odważnie demonstrujemy stylizacje osób śledzących trendy i zachowujących własny, niepowtarzalny styl. Przekazujemy krótkie newsy oparte na fotografiach. Chętnie prezentujemy szyk prosto z ulic światowych stolic mody.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.