Majówka 2018: Domowe SPA – pomoże zregenerować ciało i poprawi nastrój

Więcej wolnego czasu? Wspaniale! Możemy wykorzystać go na zorganizowanie sobie w zaciszu własnej łazienki odnowy ciała od stóp do głów. Wystarczy zaopatrzyć się w odpowiednie kosmetyki i produkty, takie jaka świece zapachowe, które zadbają o nasz dobry nastrój podczas wykonywania rytuałów pielęgnacyjnych. Może zainspirują was te wybrane przez nas? My już nie możemy się doczekać by je wypróbować!

 

 

 

 

 

Świeca zapachowa o aromacie damasceńskiej róży i drzewa agarowego

Podczas rytuałów pielęgnacyjnych niepowtarzalny zapach w łazience to absolutny mast have. Warto postawić na coś nietypowego i luksusowego, o niepowtarzalnym aromat trochę jak z pięciogwiazdkowych salonów spa. My zakochałyśmy się w świecy o aromacie wyjątkowej, pełnej przepychu damasceńskiej róży, którą otula aromat drewna agarowego, a uzupełniają goździki i szczypta dekadencji w postaci masy migdałowej. Ten magnetyczny zapach poprawia nastrój i pomaga ukoi zmysły. Poza tym wygląda pięknie, a jej minimalistycznym design, jest ozdobą każdej łazienki.

Odżywczy peeling cukrowy o zapachu ślwki

Pysznie pachnący odżywczy olejowy scrub na bazie cukru trzcinowego świetnie poprawia nastrój. Ma grube granulki, które łagodnie, ale dokładnie usuwają martwy naskórek, pozostawiając skórę gładką, ale także odświeżoną i sprężystą. Drobinki cukru, podczas masażu okrężnymi ruchami, pobudzają krążenie. Warto nałożony go na umytą, mokrą skórę ze szczególnym uwzględnieniem stóp i łokci.  O nawilżeni dba cała gama olejków zawarta w peelingu. I tak olej z pestek śliwki głęboko nawilża i regeneruje, olej ze słodkich migdałów wygładza, olej wyciśnięty z pestek winogron zmiękcza, a olej z awokado zabezpiecza skórę przed utratą wody. Masło shea i kakaowe dodatkowo natłuszczają naskórek, a wosk pszczeli ochrania go przed czynnikami zewnętrznymi.  Peeling to produkt typu „all in one”, bo po jego użyciu ciało nie wymaga już kremowania ani żadnych innych zabiegów.  Ma także bardzo przyjemny śliwkowy aromat, który zamienia kąpiel w prawdziwy relaksujący rytuał.

Kameliowa maseczka do ust 

Kiedy ostatnio miałyście czas by nałożyć maseczkę na usta? Pewnie jak w bajce dawno temu. A usta tak samo jak twarz wymagają dobrego nawilżenia i odżywienia (nie tylko balsamem). Co powiecie na maseczkę wzbogaconą ochronnym olejkiem z kamelii, która ma liczne właściwości m.in antyoksdacyjne i adenozyną o właściwościach wygładzających. Jednym słowem produkt odżywia i wygładza usta. Maseczkę można aplikować codziennie, wtedy nakładamy cienką warstwę na usta i ich kontur. Lub kiedy mamy dużo więcej czasu, jak klasyczną maseczkę. Wtedy warto nałożyć obfitą warstwę w ciągu dnia lub na noc. Zostawcie ją na kilka, kilkanaście minut, a nadmiar usuńcie płatkiem kosmetycznym. Na tak nawilżonych ustach szminka będzie się trzymać dłużej, kolor będzie bardziej intensywny.

Ujędrniająca maseczka 

Od kilku lat trwa prawdziwa rewolucja w maskach do twarzy. Nie tylko cały czas zmieniają się zawarte w nich aktywne składniki, ale ewoluuje także ich tekstura. Bawełniane maski to już przeżytek, te z hydrożelu też odchodzą w przeszłość. Koreańska marka Dr. Jart przedstawia trzecią, najnowszą generację – maski kauczukowe, które powstały w oparciu o techniki rzeźbienia. W czym tkwi ich sekret? Maski, dzięki swojej strukturze ograniczają odparowywanie składników aktywnych dlatego są bardziej skuteczne w działaniu. Ta o nazwie Firm lover pomaga szybko i skutecznie ujędrnić skórę. Wygląda trochę dziwnie i stosując ją raczej warto być w domu w pojedynkę, ale w końcu finalnie  liczy się efekt, a z niego będziecie na pewno zadowolone!

Musująca kula do kąpieli z nagietkiem

Musujący proszek kąpielowy w kształt kuli wypakowany jest po brzegi odżywczymi dodatkami: kojącym maceratem z kwiatu Nagietka lekarskiego, nierafinowanym masłem Shea, olejem ze słodkich migdałów, olejkiem z pestek winogron, pełnym mlekiem i olejem ryżowym. Wrzucona do  ciepłej wody kula rozpuszcza się i musując uwalnia zamknięte w niej niezwykłe składniki, ale także płatki nagietka, które są w niej zatopione. Po kąpieli skóra będzie gładka i odżywiona na tyle, że możecie zrezygnować z nakładania balsamu.

Rękawica do masażu z włókna Luffa 

Naturalna gąbka pochodzenia roślinnego z włókien luffa idealnie złuszcza martwy naskórek pozostawiając skórę świeżą, jędrną i jedwabistą. Zapewnia jej także wyraźnie młodszy wygląd, a jej regularne stosowanie pomaga walczyć z celulitisem. Idealne do codziennego stosowania pod prysznicem, ale najwięcej przyjemności z jej używania będziecie miały podczas długiej kąpieli. Używając jej biorąc prysznic nie zapomnijcie o swoim ulubionym żelu do kąpieli, najlepiej z aromatycznymi olejkami, by nie tylko zapewniasz skórze wspaniały wygląd, ale także rozpieścić i pobudzić zmysły.

Olejek do masażu z tajskiej trawy cytrynowej

Tworząc linię Spa of the World specjaliści marki The Body Shop przemierzyli świat szukając wyjątkowych rytuałów pielęgnacyjnych, cenionych za swój cudowny wpływ na skórę. Na bazie swoich odkryć stworzyli linię kosmetyków do domowej pielęgnacji. Nam szczególnie przypadł do gustu olejek z trawą cytrynową prosto z Tajlandii. Głównie ze względu na pobudzający i odświeżający zapach. Niewiele składników ma tak sile działanie pobudzające zmysły jak tajska trawa cytrynowa. Nie tylko pomaga leczyć ból głowy, ale także poprawia koncentrację i pozwala wyciszyć zmęczony umysł. Masujcie nim wybrane partie, które są szczególnie spięte, albo całe ciało. Uwielbiamy go!

 


Zakupy

Jo Malone London

Świeca zapachowa
259 zł

Ministerstwo Dobrego Mydła

Odżywczy peeling cukrowy
38 zł

Erborian

Maseczka do ust
89 zł

Dr. Jart+

Maseczka ujędrniająca
43 zł

Peggy Sage

Rękawica do kąpieli
35 zł

Ministerstwo dobrego mydła

Musująca kula do kąpieli
5,50 zł

The Body Shop

Olejek do masażu
75,90 zł

The Body Shop

Przyrząd do masażu
99,90 zł
ZobaczSchowaj komentarze

Peelingi do ust, które zrobicie w zaciszu własnej kuchni!

Piękne usta to ozdoba naszej twarzy. Jeśli odpowiednio o nie nie zadbamy będą przesuszone, spierzchnięte, a nawet popękane. By wyglądały zdrowo nie wystarczy tylko nawilżać je balsamami – warto także regularnie stosować delikatne scruby, których nie musicie kupować w sklepie, ale śmiało możecie przygotować je w domu z produktów, jakie z pewnością znajdziecie we własnej kuchni.  Oto kilka naszych propozycji.

Nawilżający cukrowy peeling z miodem

Cukier to świetny składnik często wykorzystywany w peelingach, także do ciała, bo ma świetne złuszczające właściwości. Z kolei miód świetnie koi i nawilża spierzchnięte czy podrażnione usta. Razem tworzą duet doskonały.

Będę wam potrzebne:

  • 1 łyżka stołowa cukru najlepiej  brązowego
  • 1 łyżeczka oliwy z oliwek , ale może być także olej kokosowy
  • odrobina miodu (dowolnego)
  • 2 krople czerwonego barwnika spożywczego (jedynie dla nadania ładnego koloru, a więc opcjonalnie)
  • miseczka, łyżka ,  szpatułka do mieszania

Do miseczki wsypcie łyżkę cukru i  dodajcie do niego 1 łyżeczkę oliwy. Całość mieszajcie do momentu, aż cukier całkowicie się z nią połączy. Scrub nie może być zbyt lejący. Teraz dodajcie odrobinę miodu tak, by wszystko ze sobą dobrze się połączyło. Następnie możecie sięgnąć po barwnik spożywczy jeśli chcecie, by peeling wyglądał apetycznie, dodajcie barwnik spożywczy dowolnego koloru. Tak przygotowaną pastę nałóżcie na usta i delikatnymi ruchami wmasujcie. Scrub zostawcie na kilka minut na ustach by zawarte w nim olejki miały czas się wchłonąć. Po upływie tego czasu zmyjcie go z ust i nałóżcie balsam.

Kawow0-cynamonowy peeling powiększający usta

Zmielone ziarna kawy mają świetne działanie antybakteryjne, ale także dzięki zwartej w niej kofeinie świetnie pobudza mikrokrążenie, a cynamon to obok chilli oraz pieprzu jeden z najczęstszych składników pomadek i błyszczyków powiększających usta.  Dlaczego? Delikatnie drażni wargi, dzięki czemu stają się one lekko zaczerwienione i pełniejsze. Wystarczy, że dodacie kilka kropel olejku cynamonowego lub odrobinę zmielonej przyprawy, a zobaczycie spektakularne efekty!

Będą wam potrzebne:

  • 3 łyżeczki cukru turbinado ( nazywany także demerara, ma duże, jasnobrązowe kryształki)
  • 1 łyżeczka kawy
  • 1/2 łyżeczki oleju migdałowego
  • 1/2 łyżki syrop z agawy
  • szczypta cynamonu

Do miseczki wsypcie 3 łyżeczki cukru i dodajcie jedna łyżeczkę zmielonej kawy. Wymieszajcie i połączcie w jedną masę przy pomocy oleju migdałowego i syropu z agawy. Całość doprawcie szczyptą cynamonu by peeling dodatkowo rozpieścił także zmysły. Uwaga! Cukier turbinado jest nieco bardziej szorstki niż biały, ale ma lepsze działanie złuszczające, a tym samym jest bardziej skuteczny. Ale jeśli skóra na waszych wargach jest bardzo wrażliwa, możecie wybrać ten drobniejszy, a nawet biały.

Upojny peeling na bazie Campari

 

Czyli Happy Hours dla naszych ust. Gorzkie koktajle takie jak Campari mogą być (nawet jeśli nie lubicie gorzkiego smaku) świetnym dodatkiem do peelingu do ust, bo dzięki niemu będzie miał świetny różowy kolor. Nie musicie używać Campari, jeśli wolicie coś słodszego zamieńcie go na inny, ulubiony przez was likier. 

Będą wam potrzebne:

  • 2 łyżeczki cukru białego,
  • 1/2 łyżeczki oleju kokosowego
  • 1/4 łyżeczki Campari lub innego likieru
  • kilka cienkich paseczków grejpfruta 

Wymieszajcie wszystkie składniki ze sobą w małej misce i przenieście do małego pojemnika z pokrywką. Wystarczy wetrzeć go w usta i pozostawić na nich przez około 10 sekund (lub może trochę dłużej, jeśli usta są naprawdę suche). Wytrzyjcie pozostałe resztki przy pomocy wilgotnej chusteczki. Umieście trochę balsamu na ustach, aby je nawilżyć, i podziwiajcie jak obfite i gładkie stały się wasze wargi.

Odżywczy kakaowy peeling

Bądźmy realistkami: jeśli wcieramy coś wokół ust, część z tego może skończy w jamie ustnej. Robiąc peeling  warto więc korzystać z odpowiednio dobranych składników, tak pysznych, jak to tylko możliwe. Kakao zawiera w sobie całe mnóstwo antyoksydantów, które gwarantują skórze efektywną odnowę oraz neutralizację wolnych rodników. Nie bez znaczenia jest również zwiększenie mikrocyrkulacji, co poprawia odżywienie skóry i jej koloryt. Jeśli nie jesteście fankami łączenia czekolady z miętą, zawsze możecie pominąć ekstrakt z mięty pieprzowej lub zamienić go na inny, np. waniliowy, migdałowy lub pomarańczowy.

Będą wam potrzebne:

  • 1/2 łyżeczka oliwy z oliwek
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 1/4 łyżeczki niesłodzonego kakao
  • 4 krople ekstraktu z mięty (lub inny, który lubicie)
  • 3 łyżeczki cukru białego
Wymieszajcie wszystkie składniki ze sobą. Nakładając go na usta starajcie się nakładać je bezpośrednio na nie i starajcie się nie zjeść całej partii, choć będzie to trudne, bo jest pyszny. Masaż i peeling ust delikatnie poprawia ukrwienie i może sprawiać, że usta będą wydawać się pełniejsze. Uwaga! Jak usunąć nadmiar peelingu? Spokojnie możemy go zlizać z ust :)
A na koniec w ramach podsumowania jeszcze kilka ogólnych rad. Powinnyście być zadowolone z efektów powyższych przepisów, ale zanim je przygotujecie warto przestrzegać kilku reguł:
1.Jeśli używacie płynnego oleju, do peelingu będziecie potrzebować więcej cukru i mniej płynnych, słodkich dodatków takich jak miód czy syrop z agawy, by konsystencja nie była zbyt rzadka.
2. Jeśli chcecie, by peeling był delikatniejszy, użyjcie cukru z drobniejszymi ziarenkami.
3. Używajcie jadalnych, smacznych składników i dzięki temu  podjadajcie swoje peelingi w trakcie używania.
4. Trzymajcie przygotowane pasty w lodówce, aby przedłużyć ich zdatność do użycia do dwóch tygodni.
5. Ograniczcie złuszczanie na raz, może dwa razy w tygodniu.  Wargi z odstającymi skórkami nie wyglądają dobrze, ale te silnie podrażnione peelingami też nie.
6. Ponieważ przy podanych proporcjach ilość produktu wystarczy na kilka razy trzymajcie go np. w pudełku po zużytym kremie do oczu.
Miłej zabawy i smacznego!
ZobaczSchowaj komentarze

Prezent last minut: perfumy na Dzień Matki


Co kryje świat urody w wydaniu Fashion Post? Nasze podejście do tematu nie ogranicza się do modnego makijażu i dobrze dobranej fryzury. Pomysły czerpiemy z pokazów, gdzie kiełkują trendy. Analizujemy wybiegowe looki, wyciągamy wnioski i przewidujemy, co będzie naprawdę modne. Testujemy nowe produkty do makijażu, pielęgnacji twarzy i ciała oraz układania włosów. Podglądamy znanych makijażystów i fryzjerów. Rozmawiamy z ekspertami i pytamy ich o stylizacyjne tricki. Kochamy też piękne perfumy – sprawdzamy nowe zapachy i podpowiadamy, które nuty zawróciły nam w głowach. Od idealnego szamponu i odżywki, przez najlepsze kosmetyki do pielęgnacji i układania włosów, po podkłady, szminki i cienie do powiek – dzięki nam dowiecie się, co jest niezbędnym must-have’m tego sezonu i od razu zrobicie zakupy.
Drogi użytkowniku/użytkowniczko!
Dziękujemy za zaufanie i zainteresowanie serwisem fashionpost.pl :)

W związku z wprowadzeniem nowych regulacji o ochronie danych osobowych (RODO) prosimy o akceptację subskrypcji.

Po naszej stronie leży ciągłe dbanie o Twoje zadowolenie z użytkowania serwisu. Jeżeli otrzymujesz od nas informację, to oznacza, że nadal nie będziemy wysyłać SPAMu ani udostępniać Twoich danych innym podmiotom (poza tymi, z których usług korzystamy do realizacji procesu wysyłki naszego Newslettera).
Możesz w dowolnym momencie zrezygnować z naszego Newslettera, usunąć konto i zablokować wiadomości od nas. Mamy jednak nadzieję że chcesz zostać z nami!

O zmianach związanych z RODO – kto, co i dlaczego?

Potwierdzając swój adres e-mail za pomocą poniższego przycisku (linku) wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez administratora serwisu fashionpost.pl w celach: marketingu bezpośredniego dotyczącego własnych produktów i usług. Osoba, której dane dotyczą, ma prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz prawo ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo wniesienia sprzeciwu, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem. Dane w tym celu przetwarzane będą na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a) Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 roku w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO). Dane będą przechowywane do momentu wycofania zgodny na ich przetwarzanie.

W celu realizacji uprawnień, prosimy wysłać wiadomośc e-mail pod adres kontakt@fashionpost.pl

Twoje dane (imię/pseudonim i adres e-mail) mogą być przekazywane do podmiotów zewnętrznych, również mających siedzibę poza terytorium Unii Europejskiej w celu realizacji usług (np. wysyłka Newslettera).
W każdej chwili możesz wypisać się z listy klikając w link rezygnacji.

EU General Data Protection Regulation
25 maja 2018 wchodzi w życie RODO, czyli General Data Protection Regulation (GDPR).
Szczegółowe informacje na ten temat znajdziesz tutaj

Potrzebujemy Twojej zgody, jeśli chcesz korzystać z naszego serwisu również po 25 maja 2018 roku.
Wyraź zgodę, klikając przycisk poniżej

Instalowanie plików cookies na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików

Serwis fashionpost.pl wykorzystuje technologie plików cookies, które służą do zbierania i przetwarzania danych osobowych oraz danych eksploatacyjnych. Dzięki temu jesteśmy w stanie personalizować udostępniane treści i reklamy oraz analizować ruch na naszym serwisie.
Dzięki plikom cookie stale poprawiamy jakość naszych treści. Zapewniamy Ci także lepszą obsługę, ponieważ widzisz tylko to, co leży w kręgu Twoich zainteresowań.
Nam natomiast pliki cookies umożliwiają złożone badania i analizę zainteresowania publikowanymi przez nas materiałami, przez co jesteśmy w stanie stale zapewniać wszystkim użytkownikom najwyższą jakość.

Zobacz naszą politykę prywatności