Deni Cler Milano jesień-zima 2016

Jak przystało na markę, która Mediolan ma swojej nazwie, właśnie tam zorganizowano najnowszą sesję zdjęciową Deni Cler Milano. Za obiektywem aparatu stanął Szymon Brodziak, który znany jest z czarno białych ujęć w newtonowskim stylu. Wykonał on zdjęcia w najbardziej prestiżowych lokalizacjach tego miasta, a klimatem kampanii na sezon jesień-zima 2017 nawiązał do starego włoskiego kina. Zobaczcie sami!

Deni Cler Milano jesień-zima 2016

Marka mocno podkreśla wysoką jakość, którą oferuje klientom nie tylko nazwą marki nawiązującą do najbardziej prestiżowej stolicy mody, ale także poprzez dopracowane konstrukcje oraz krawiectwo. Dokłada do tego konsekwentny i dopracowany wizerunek, uzyskany dzięki sesjom zdjęciowym. Tym razem jest to Mediolan i lokalizacje takie jak Duomo, Naviglia oraz Brera.

Sesję zdjęciową na sezon jesień-zima 2016 przygotował dom produkcyjny Papert Pictures. Zdjecia wykonał Szymon Brodziak, który znany jest przede wszystkim z  czarno-białych fotografii uwieczniających najpiękniejsze polskie modelki. Kampania nawiązuje do starego włoskiego kina i taki też klimat starano się osiągnąć. Julita Olszewska (D’VISION) gra rolę stylowej mieszkanki stolicy mody, która dynamicznie przemieszcza się w otoczeniu włoskich kamienic oraz patio stylowych budynków.

Uwodzicielski makijaż bazujący na mocno podkreślonym oku wykonała Aneta Paciorek Dałek Odpowiadała ona także za fryzury -zarówno lekko falujące się rozwiane włosy, jak i gładko zaczesany klasyczny kok (Papert Pictures). Podkreślały one niezwykle kobiecą kolekcję, na która składają się wełniane płaszcze, tweedowe żakiety, spodnie kuloty oraz cygaretki, a także plisowane spódnice. Mocnym punktem wszystkich stylizacji są bluzki z wielkimi kokardami wiązanymi pod szyją. Dodatki utrzymane są w bardzo stonowanym wydaniu.

Kolekcja jest bardzo elegancka i kobieca, a sesja wykonana przez Szymona Brodziaka nadaje jej jeszcze bardziej wysmakowanego charakteru.

 

 

ZobaczSchowaj komentarze

Simona Nikołajewska – kolekcja „Soul” jesień-zima 2016

Jest młoda, ambitna i bardzo zdolna. Wypatrzyliśmy ją już podczas pokazu dyplomowego Viamoda Szkoła Wyższa. Simona Nikołajewska zachwyciła nas wtedy swoim architektonicznym podejściem do mody. Teraz pokazuje pierwszą „dorosłą” kolekcję, która dojrzałością może konkurować w markami istniejącymi na rynku od kilku lat.  Zatytułowana „Soul” ma pokazywać co tak naprawdę gra projektantce w duszy.

Simona Nikołajewska – kolekcja „Soul”  jesień-zima 2016

Simona Nikołajewska stawia na wysokiej jakości materiały i elegancję. Prezentuje zupełnie inną estetykę, niż tę którą mieliśmy okazję podziwiać podczas pokazu dyplomowego Viamoda Szkoła Wyższa. Wtedy zaproponowała cięższe tkaniny, takie jak skóry i wełny inspirując się muzeum sztuki nowoczesnej The Broad z siedziba w Los Angeles. Trafiła nawet do naszego cyklu „Obserwowani”, w którym pokazujemy sylwetki najciekawszych talentów w polskiej branży mody.

W kolekcji celowo zatytułowanej „Soul” mamy do czynienia z kobiecymi i bardzo eleganckimi strojami. Zapytaliśmy Simonę skąd pomysł na zupełnie nową estetykę. „Chciałam tym razem bardziej pokazać siebie bez żadnych ograniczeń. W kolekcji dyplomowej w pewien sposób musiałam udowodnić swoje umiejętności, dlatego tym razem zagłębiłam się w historię mody i epokę wiktoriańską, którą czuję najbardziej” – wyjaśniła Simona. „To moja pierwsza kolekcja po studiach. Na jej przygotowanie poświęciłam prawie dwa miesiące. Dlatego postawiłam na naszywane detale, ręczne wyszywanie i chwosty (wiszące kuleczki) nawiązujące także do stylu etno” – zdradziła w rozmowie telefonicznej.

Sesja zdjęciowa została zorganizowana w skandynawskim wnętrzu jednego z mieszkań położonych w apartamencie przy ul. Bagno w Warszawie. Klimatyczne ujęcia w świetle dziennym i delikatnym mroku wykonał Adam Kaniowski. Na Oli Adamczyk z Mango Models pokazano sensualną przeźroczystą bluzkę z wielkimi kokardami wiązanymi pod szyją, welurową sukienkę bez ramion, model pokryty odwracalnymi matowymi cekinami, trapezową mini z tłoczonej bordowej skóry oraz białą bluzkę z organdyny z plisowaną stójką. W kolekcji znalazły się także efektowne okrycia wierzchnie, takie jak sztuczne futra z pasami wełny oraz kardigany, które mogą spełniać rolę kopertowej sukienki. Simona zaprojektowała własne paski i chokery. Makijaż modelki w odcieniach brązów to zasługa Marcina Bieńkowskiego i jednocześnie nagroda od marki Irena Eris, otrzymana podczas prezentacji kolekcji dyplomowej. Włosy związane w lekko potarganego koczka uczesał Kamil Nowosad.

Jesteśmy pod sporym wrażeniem kolekcji oraz sesji zdjęciowej i mamy nadzieje, że propozycja Simony Nikołajewskiej spotka się z uznaniem prasy, a także będzie się świetnie sprzedawać.

ZobaczSchowaj komentarze

Stylowa zima w mieście

VANS

BUTY
259 ZŁ

TOPSHOP

FUTRO
509 ZŁ

H&M

SPODNIE
55,90 ZŁ

H&M

GOLF
199,90 ZŁ

&OTHER STORIES

TOREBKA
OK. 450 ZŁ

VETEMENTS

SKARPETY
OK. 320 ZŁ
Najświeższe informacje. Aktualne komentarze. Sprawdzone newsy. To wszystko stanowi jeden z filarów działu mody w Fashion Post. Bazujemy na bieżących wiadomościach ściśle związanych ze światem mody. W krótkiej formie przedstawimy najważniejsze wydarzenia. Mówimy o nietypowych formach reklamy. Opowiadamy o najnowszych trendach w modzie. Zdradzamy, co noszą gwiazdy. Wtajemniczamy w sekrety modelek. Nigdy nie zostajemy w tyle. Zależy nam na szybkości przekazu. Z uwagą śledzimy serwisy branżowe, polskie i zagraniczne. Z ciekawością przyglądamy się dynamice mody. Każdy zwięzły przekaz zawiera esencję wiedzy o aktualnych wydarzeniach. Bez zbędnych słów i w przystępnej formie pozwala poznać nowe fakty.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.