Debiutancka powieść Cary Delevingne „Mirror, Mirror” [RECENZJA]

Kim jest Cara Delevingne? Na to pytanie jeszcze jakiś czas temu odpowiedzielibyśmy bez wahania „modelką”, ale to określenie wydaje się już nieaktualne. Niegdyś, rozchwytywana przez największe domy mody, dzisiaj walczy o uwagę reżyserów, rozwijając swoją karierę filmową, a od niedawna również literacką. Cara postanowiła spróbować swoich sił w powieściopisarstwie – jej debiut o tytule „Mirror, Mirror” właśnie ukazał się na księgarnianych półkach, a my nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie przeczytali tej książki przy pierwszej możliwej okazji.

„Mirror, Mirror” to historia czwórki przyjaciół – Red, Leo, Rose oraz Naomi, którzy wspólnie tworzą zespół muzyczny o tym samym tytule co książka, jednocześnie borykając się z tym, co większość nastolatków. Poczucie odrzucenia, wyobcowania, pierwsze związki – te tematy nie raz i nie dwa były podejmowane w książkach dla nastolatków, jednak Cara swoją powieść napisaną wspólnie z Rowan Coleman postanowiła wzbogacić również o wątek kryminalny. Główną osią książki jest zaginięcie w niewyjaśnionych okolicznościach jednej z bohaterek, Naomi. Historia zaczyna się w momencie, kiedy kilka miesięcy później dziewczyna zostaje odnaleziona bliska śmierci. Pytanie, kto jest za to odpowiedzialny dręczy Red, Leo i Rose, którzy drobnymi krokami odkrywają, co przytrafiło się ich przyjaciółce.

Książki pisane przez osoby znane, w tym modelki czy celebrytów, zwykle są poradnikami czy autobiografiami. Cara wyłamuje się z tego schematu i proponuje, ku naszemu zaskoczeniu, powieść. Jej przesłanie nie jest jednak zaskakujące. Główną wiadomością, którą modelka starała się przekazać w swojej historii jest fakt, iż dorastanie jest trudne i każdy powinien być sobą. Wielokrotnie podkreśla to zachowanie głównej bohaterki oraz narratorki, czyli Red, o której  dowiadujemy się najwięcej w miarę rozwoju książki. Pozostali bohaterowie, niestety potraktowani nieco pobieżnie, przede wszystkim pełnią funkcję tła dla tego, co dzieje się w jej głowie.

„Mirror, Mirror” porusza bardzo szerokie spektrum problemów, co jest jednocześnie plusem i minusem. Z jednej strony, Cara stara się przekazać w swojej książce jak najwięcej tematów, z którymi młodzi ludzie mogliby się potencjalnie identyfikować. Z drugiej jednak, większość tych problemów jest wspomniana ogólnikowo. Fabuła czy przemyślenia Red nie starają się komentować ani oceniać tego, z czym młodzi ludzie muszą się często zmierzyć, jak np. wizerunek w mediach społecznościowych, relacje z rodziną czy prześladowania rówieśników. Ku naszemu rozczarowaniu te wątki mają przede wszystkim ubarwiać historię, zamiast pozwolić nam spojrzeć na życie współczesnych nastolatków z nowej perspektywy.

Największą zaletą książki jest suspens. Carze oraz Rowan bardzo dobrze udaje się zbudować atmosferę zagadki, jednocześnie nie podając wszystkich wskazówek potzrebnych do jej rozwiązania. Końcowe strony książki, kiedy zarówno czytelnik jak i bohaterowie dowiadują się kto jest sprawcą, przedstawiają historię tragiczną, która jest jeszcze bardziej wymowna w świetle ostatnich wydarzeń związanych z Harveyem Weinsteinem oraz wypowiedziami Cary Delevingne na ten temat.

„Mirror, Mirror” nie jest książką, której spodziewalibyśmy się po Carze Delevingne. Jest jednak historią, która rzuca trochę światła na to, co modelka sama mogła przechodzić dorastając i czym chciała się podzielić ze światem, dlatego jej fanom z pewnością przypadnie ona do gustu.

C.Delevingne, R.Coleman, „Mirror, Mirror”, wyd. Jaguar, ok. 35 zł

ZobaczSchowaj komentarze

Powstanie serial o Kate Moss, Marcu Jacobsie i innych ikonach lat 90.!

Powrót do łask lat 90. w świecie mody trwa już jakiś czas. Na wybiegach co chwila przewijają się trendy inspirowane minioną dekadą, millenialsi zachwycają się w swoich mediach społecznościowych starymi zdjęciami Kate Moss i Johnny’ego Deppa, a na popularności zyskują marki, które niegdyś nosił co drugi nastolatek w Stanach. Jak widać popularność tamtych czasów wciąż się nie zmniejsza, bo już niedługo na naszych ekranach pojawi się serial o ikonach z tej dekady.

Lata 90. coraz częściej stają się inspiracją nie tylko dla projektantów, ale dla osób związanych z kinem i telewizją. Trwają produkcje nad dwoma filmami o Alexandrze McQueenie, już wkrótce odbędzie się premiera kolejnego sezonu American Crime Story o morderstwie Gianniego Versace. A teraz przyszła pora na „Champagne Supernovas”, bo taki tytuł będzie nosiła serialowa produkcja, która jednocześnie będzie ekranizacją książki o tym samym tytule autorstwa Maureen Callahan z 2014 roku. Amerykanka opisała w niej jak trzy ikony lat 90. – Kate Moss, Alexander McQueen i Marc Jacobs – przeszły długą drogę od zupełnie anonimowych nazwisk do międzynarodowej renomy branży fashion. Książka jest spojrzeniem na kulisy świata, który przeciętny człowiek ogląda najczęściej przez pryzmat świateł reflektorów. Czy w przypadku serialu będzie podobnie?

Za produkcję „Champagne Supernovas” będzie odpowiedzialne duo Johnny Lin oraz Ben Shields Catlin. Tego pierwszego z pewnością kojarzą fani sagi „Igrzyska śmierci”, bo to właśnie Lin jest autorem filmowego sukcesu trylogii. Filmowcy wspólnymi siłami chcą, aby serial jak najlepiej oddawał klimat branży mody w Nowym Jorku w latach 90., co oznacza, że nazwiska Moss, Jacobs i McQueen z pewnością nie będą jedynymi, które zobaczymy na ekranie. Niestety będziemy musieli jeszcze trochę poczekać zanim zobaczymy finalny efekt, ponieważ premiera planowana jest na 2018 rok. Nie możemy się doczekać!

ZobaczSchowaj komentarze

Najgorętsze nowości z sieciówek: listopad 2017

TOPSHOP

SUKIENKA
ok. 300 zł

TOPSHOP

JEANSY
ok. 625 zł

H&M

SPODNIE
999 zł

H&M

SPÓDNICA
199 zl

ZARA

SWETER
139 zł

ZARA

BUTY
219 zl
Podpowiadamy, po co sięgnąć w chwili relaksu. Doradzamy najlepsze sposoby spędzania wolnego czasu. Informujemy o wydarzeniach modowych: kameralnych i spektakularnych. Przygotowujemy na każdy tydzień niezbędnik aktualności. Zdradzamy w nim ciekawe pozycje literackie, filmowe i muzyczne. Recenzujemy poruszające nas książki. Komentujemy warte uwagi, związane z modą filmy. Informujemy o wyjątkowych festiwalach. Zawiadamiamy o aktualnych wystawach i eventach. Zamieszczamy artykuły o formach relaksu, które pozwalają odkrywać nowe horyzonty, skłaniają do wyjścia z domu i otworzenia się na kulturę. Podpowiadamy domatorom, jak błogo i beztrosko spędzić czas we własnym zaciszu oraz w jaki sposób je urządzić. Przede wszystkim oddajemy w ręce czytelników wartościowe artykuły do poczytania w wolnej chwili.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.