Jak dbać o dłonie i paznokcie latem? [6 zasad]

Lato to nie tylko słońce, wakacje i czas relaksu. Coraz częściej mówi się o tym, że to pora roku, podczas której nasze ciało narażone jest na wiele szkodliwych czynników: palące słońce, słona woda morska i wiatr. Dlatego właśnie latem powinnyśmy zadbać o swoje dłonie i paznokcie. Jak to zrobić? Oto 6 żelaznych zasad.

Zadbane dłonie i paznokcie to tak naprawdę wizytówka każdej z nas. Ich doskonała kondycja to zasługa nie skomplikowanych i kosztownych zabiegów, ale naszej systematyczności i przestrzegania kilku zasad.

Pamiętaj o kremie z filtrem UV

Latem często zapominamy, jak ważna jest ochrona naszej skóry przed nadmiernym promieniowaniem słonecznym. A jeśli już o tym pamiętamy, to zazwyczaj tylko na plaży, nakładając krem na duże partie skóry, jak plecy, nogi czy ramiona. Zapominamy o tym, że także nasze dłonie potrzebują ochrony. Skóra na zewnętrznej części dłoni jest bardzo delikatna i cienka – łatwo ją wysuszyć lub oparzyć. Dlatego koniecznie powinnyśmy osłaniać ją odpowiednio dobranym kremem z filtrem UV.

Nawilżaj dłonie i paznokcie

Nadmierne opalanie czy długie moczenie w słonej wodzie może wysuszyć dłonie, a także zmatowić i osłabić paznokcie. Powoduje to także przebarwienia i szybsze starzenie się skóry. Warto zatem pamiętać o tym, żeby nieustannie dbać o nawilżenie. Nawet kiedy nie spędzamy całego dnia na plaży, powinnyśmy kremować dłonie po każdym myciu rąk. Możemy do tego użyć zwykłego kremu nawilżającego, a także naturalnych olejków. Z kolei raz na tydzień warto wykonać peeling dłoni. Wystarczy, że wymieszamy fusy pozostałe po kawie z odrobiną oleju/oliwy (z oliwek, pestek winogron czy kokosa) i wmasujemy w dłonie, a następnie zmyjemy.

Zadbaj o skórki paznokci

W trosce o piękne dłonie powinnyśmy także zadbać o odpowiednie nawilżenie skórek wokół paznokci – dzięki temu będą zdrowo wyglądać, ale i nie będę się zadzierać – radzi ekspert marki Semilac. – Jako nawilżacz świetnie sprawdzą się oliwki do paznokci – wyglądają jak zwykły lakier, ale nakłada się je na obrzeża paznokcia oraz skórki już po wykonaniu manicure.

Zobacz, jak odpowiednio pielęgnować dłonie i paznokcie:

Paznokcie hybrydowe – idealny wybór na lato

Latem szczególnie kusi nas, by zaszaleć z paznokciami i zafundować sobie szalony, kolorowy manicure, a chwilę później – zastąpić go innym. Warto jednak dać czasem odpocząć paznokciom od lakierów i na jeden dzień lub noc pokryć je jedynie odżywką. Dzięki temu będą mogły „odetchnąć”.

Dobrym sposobem na to, by przez cały urlop cieszyć się pięknymi paznokciami, a jednocześnie nie poświęcać zbyt wiele czasu na ich pielęgnację, są lakiery hybrydowe – mówi ekspert marki semilac.pl. – To nie tylko rozwiązanie wygodne – hybrydy utrzymują się kilka tygodni – ale również bezpieczne – ryzyko złamania paznokcia hybrydowego jest znacznie mniejsze, a lakieru nie trzeba w żaden sposób poprawiać. Nie musimy więc martwić się, że zamiast spędzać czas na plaży, w zaciszu sypialni na szybko odświeżamy manicure.

Nie zdrapuj lakieru!

Pod żadnym pozorem nie powinniśmy zdrapywać lakieru – radzi ekspert marki semilac.pl. – Kiedy usuwamy lakier mechanicznie, wraz z nim pozbywamy się również warstwy paznokcia W ten sposób płytka staje się cieńsza i znacznie bardziej krucha.

Stosuj odżywki do paznokci

Jeśli chcemy, by nasze paznokcie były mocne i wytrzymałe, możemy też zainwestować w odżywkę do paznokci. Wystarczy, że nałożymy ją wieczorem, by przez noc dobrze się wchłonęła. Możemy też zastosować ją pod manicure. Dostarczamy w ten sposób swoim paznokciom niezbędnych witamin i minerałów. Pamiętajmy jednak, że odżywka odżywce nierówna – więc zanim wybierzemy się do sklepu, dobrze się zastanówmy, jakiego rodzaju specyfiku potrzebujemy.

Odżywkę powinnyśmy dobierać, mając na względzie potrzeby naszych paznokci – radzi ekspert marki semilac.pl. – Jeśli paznokcie są łamliwe – sprawdzą się preparaty zawierające witaminy E, C i F, krzem oraz wapń. Jeśli natomiast zależy nam na utwardzeniu płytek, szukajmy opakowań z informacją o zawartości pyłu diamentowego.

W codziennej pielęgnacji nie powinnyśmy zapominać o dbałości o dłonie i paznokcie – to w końcu nasza wizytówka. Nawet najpiękniejszy makijaż i strój nie zrobią wrażenia na rozmówcach, jeśli nasze dłonie będą wysuszone, a paznokcie matowe i połamane. Warto więc poświęcić nieco czasu na wprowadzenie do swojego planu dnia tych drobnych, codziennych nawyków – zwłaszcza latem, gdy każda z nas chce wyglądać jak najpiękniej.

 

Artykuł sponsorowany

ZobaczSchowaj komentarze

Lato 2017: rozświetlacze, w których się zakochacie

Latem warto szczególnie zaprzyjaźnić się z tym produktem. Dlaczego? Bo żaden kosmetyk tak pięknie nie podkreśli skóry muśniętej słońcem i nie sprawi, że będzie miała ładny i świeży wygląd. Możemy wybierać spośród tych prasowanych lub o płynnej konsystencji. Na rynku jest ich tak dużo, że wybrałyśmy, naszym zdaniem, najciekawsze.

Wiele z nas nie docenia tego wspaniałego kosmetyku sądząc, że trzeba mieć rękę i umiejętności makijażysty by go dobrze nałożyć. Nic bardziej mylnego – zaaplikowanie go wcale nie jest takie trudne. Nakładamy go na górną część kości policzkowych, na czubek nosa, pod łukiem brwiowym, by otworzyć oko, czy na łuk Kupidyna tuż nad górną wargą. Można też pójść za radą makijażysty Kim Kardashian West -Mario Dedivanovica i nałożyć rozświetlacz w kącikach na czole. Mistrz poleca także, abyśmy zamiast na środek brody położyły go na jej bokach. Wtedy pochylając głowę kosmetyk łapie światło i wygląda to jak naturalny blask. Ale pamiętajcie, że z rozświetleniem można łatwo przesadzić.

Jaki produkt więc wybrać jeśli jest na rynku jest taki wybór? My przeanalizowałyśmy najnowsze premiery i oto nasza lista pięciu super produktów. Pierwsze dwa to klasyczne rozświetlacze w kamieniu. Zacznijmy od kultowej marki Too Faced i jej najnowszego kosmetyku Love Light, który korzystając z unikalnej formuły „od płynu do pudru”, łączy najlepsze zalety konsystencji pudrowych, płynnych, wypiekanych i kremowych w jednym produkcie.  Pomoże wam nadać twarzy efekt perłowego blasku i jedwabistej gładkości o naprawdę świetlistym wykończeniu. Świetnie się trzyma, a przy tym pięknie wygląda.

Drugi produkt to aksamitny puder rozświetlający dandelion twinkle od marki Benefit o bladoróżowym kolorze. Jego specjalna, wypiekana formuła pozwala otrzymać łagodnie lśniące wykończenie. Możecie używać go solo albo nakładać na wcześniej położony róż do policzków lub puder. Przy jego pomocy zrobicie strobing twarzy. Całość zamknięta jest w wygodnym pudełeczku z lusterkiem. Jak najlepiej go używać? Po prostu omiećcie tym rozświetlającym pudrem kości policzkowe, łuk kupidyna, okolice skroni oraz grzbiet nosa, a zobaczycie w lustrze promienną i świeżą twarz.

Jeśli wolicie płynne formuły polecamy wam nowość od australijskiej marki Becca. Shimmering Skin Perfector Liquid bardzo szybko pomoże wam osiągnąć na twarzy efekt zdrowej, młodszej, promiennej, naturalnie nawilżonej skóry. Drobne, rozświetlające perełki zawarte w rozświetlaczu, szybko stapiają się z waszą twarzą tworząc jednolitą całość. Inspiracją do stworzenia tego produktu był błysk słońca na kropelkach rosy o świcie. Jeśli kochacie naturalny efekt bez nadmiernego rozświetlenia pokochacie ten kosmetyk. Kupicie go wyłącznie w Sephorze.

Miłośniczki produktów przypominających swoją konsystencję krem – sięgnijcie po Glowstarter Mega Illuminating Moisturizer, który możemy nakładać do wyboru: albo bezpośrednio przy pomocy palca lub używając beauty blendera. Produkt aplikuje się łatwo i przyjemnie. Nie jest tłusty i bardzo szybko się wchłania. Wystarczy nałożyć go bezpośrednio przed nałożeniem podkładu jak bazę, by makijaż wyglądał jeszcze lepiej. Jeśli macie nieskazitelną i już ładnie muśniętą słońcem skórę krem możecie nakładać solo, bez podkładu, wtedy efekt będzie bardzo naturalny, a skóra zyska ultra świeży wygląd. Rozświetlenie zawdzięcza  perłowym cząsteczkom, które mają za zadanie nie tylko rozpromienić, wygładzić i ujednolicić koloryt skóry, ale tworzą teżdelikatny połysk. Produkt jest dostępn aż w trzech odcieniach: pearl glow, nude glow i sun glow.

Ostatni produkt w naszym przeglądzie to rozświetlacz w pisaku Yves Saint Laurent Touche Éclat, który zapewni wam możliwość dokładnego konturowania twarzy, a przy tym rozpromieni cerę i skutecznie ukryje oznaki zmęczenia jak np. cienie pod oczami. To bardzo wygodny w użyciu produkt, który możecie zabrać ze sobą wszędzie. Bardzo przyjemnie aplikuje się na skórę i gładko nakłada. Ten kultowy produkt z okazji 25. urodzin dostał nową odsłonę, w prawdziwie rockowym stylu!

Mamy nadzieję, że już wybrałyście odpowiedni dla siebie produkt. Bo nam bardzo trudno się zdecydować.

 

ZobaczSchowaj komentarze

Instagramowe influencerki w jesiennej kampanii & Other Stories

&OTHER STORIES

SUKIENKA
ok. 280 zł

&OTHER STORIES

KURTKA
ok. 580 zł

&OTHER STORIES

SPÓDNICA
ok. 280 zł

&OTHER STORIES

SPODNIE
ok. 320 zł

&OTHER STORIES

SPÓDNICA
ok. 800 zł

&OTHER STORIES

PŁASZCZ
ok. 800 zł
Co kryje świat urody w wydaniu Fashion Post? Nasze podejście do tematu nie ogranicza się do modnego makijażu i dobrze dobranej fryzury. Pomysły czerpiemy z pokazów, gdzie kiełkują trendy. Analizujemy wybiegowe looki, wyciągamy wnioski i przewidujemy, co będzie naprawdę modne. Testujemy nowe produkty do makijażu, pielęgnacji twarzy i ciała oraz układania włosów. Podglądamy znanych makijażystów i fryzjerów. Rozmawiamy z ekspertami i pytamy ich o stylizacyjne tricki. Kochamy też piękne perfumy – sprawdzamy nowe zapachy i podpowiadamy, które nuty zawróciły nam w głowach. Od idealnego szamponu i odżywki, przez najlepsze kosmetyki do pielęgnacji i układania włosów, po podkłady, szminki i cienie do powiek – dzięki nam dowiecie się, co jest niezbędnym must-have’m tego sezonu i od razu zrobicie zakupy.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.