Czego nie wiecie o Szkole Artystycznego Projektowania Ubioru SAPU

Szkoła Artystycznego Projektowania Ubioru SAPU istnieje od ponad 20 lat i wykształciła już ok. 2000 projektantów mody. Uczelnia powstała w 1994 roku z inicjatywy Joanny Gaweł i dr Jerzego Gawła, związanych z krakowskim światem akademickim oraz artystycznym. Od wielu lat szkoła mieści się w Podgórzu, w urokliwej i pełnej zieleni dzielnicy Krakowa, w odremontowanym i unowocześnionym pałacu księcia Zamoyskiego, przy ulicy noszącej jego imię. Obecnie SAPU to nie szkoła, a raczej styl życia. Ponad 60% słuchaczy podejmuje naukę w SAPU na skutek rekomendacji znajomych, absolwentów szkoły, osób z branży, a także dziennikarzy i blogerów. Dzięki temu, że SAPU jest częścią Krakowskich Szkół Artystycznych, studenci mają szansę na budowanie sieci zawodowej. My odkrywamy jeszcze więcej informacji o uczelni.

1. Można powiedzieć, że absolwenci szkoły ubierają dziś Polskę. Karolina Pięch, absolwentka SAPU, pracuje dla domu mody Balenciaga. W SAPU studiowali m.in. Michał Gilbert Lach (BOHOBOCO), Patrycja Cierocka (Patrizia Aryton), Filip Roth, Ola Bajer (Bola), Pat Guzik, Monika Ptaszek, Elwira Rutkowska, Anna Pirowska (DRESSAP), Anka Letycja Walicka, Dominika Syczyńska, Iga Szuchiewicz (Malgrau), Michał Wójciak, Elena Ciuprina, Waleria Tokarzewska-Karaszewicz, a także niedawne laureatki Złotej Nitki – Joanna Organiściak i Anna Załucka-Kuczera

2. Na korytarzach SAPU słychać różne języki świata. Szkoła prowadzi Fashion College (otwarty również dla polskich słuchaczy), w którym zajęcia są prowadzone po angielsku. Wśród studentów znajdują się osoby z Francji, Niemiec, Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Szwecji, Ukrainy, Rosji, Chin, Korei Południowej, a nawet z Mauritiusa czy Nigerii.

Siedziba SAPU

3. Tylko w zimie nauka odbywa się wyłącznie we wnętrzach. Wiosną oraz latem studenci z wykładowcami przenoszą się na taras lub do szkolnego ogrodu. Zajęcia mają miejsce także w znajdującym się obok Parku Bednarskiego lub nad Wisłą, do której jest zaledwie 5 minut spacerem. Szkolny ogród to także miejsce na imprezy integracyjne, w czasie których dyrektor osobiście przygotowuje grillowane przysmaki.

4. Szkoła jest miejscem zawiązywania się przyjaźni, a nawet – związków na całe życie. O ile w SAPU dominują kobiety, to na innych kierunkach Krakowskich Szkół Artystycznych uczy się wielu mężczyzn, co sprzyja współpracy nie tylko na poziomie zawodowym. Do SAPU zapisują się także całe rodziny – w szkole uczyło się kilka par bliźniaczek, a nawet trojaczki. Słynna jest historia rodziny państwa Blachurów – najpierw do SAPU zapisała się mama, a potem córka i tata. Dziś z międzynarodowymi sukcesami tworzą markę Studio B3.

Pracownia krawiecka SAPU

5. Kształcenie w SAPU to również liczne spotkania z wybitnymi przedstawicielami mody, sztuki i dizajnu. Krakowską szkołę odwiedził światowej sławy fotograf mody Jeanloup Sieff. Gościły tu ikony takie jak Mark Bickerstaffe i Gary Basemen oraz guru visual merchandisingu, Martin Pegler.

6. Inspirujące spotkania nadal stanowią integralną część Cracow Fashion Week oraz Zaprojektowanych – Krakowskich Spotkań z Dizajnem, których Krakowskie Szkoły Artystyczne są głównym organizatorem. Studenci mieli okazję posłuchać m.in. Jerzego Antkowiaka, Łukasza Jemioła, Joanny Przetakiewicz, Ewy Minge, Doroty Wróblewskiej, Michała Zaczyńskiego, Tobiasza Kujawy, Harel, Carol Morgan (Central Saint Martins), Anny Pięty i Magdaleny Korcz (HUSH Warsaw), Joanny Błażejowskiej-Pecorari, Olki Kaźmierczak (Fashion PR Gril), Agnieszki Polkowskiej (Trendspot) oraz założycielek Fashion Post – Justyny Duszyńskiej i Maryny Tomaszewskiej.

Wykład Łukasza Jemioła

7. Absolwenci, a także sama szkoła, otrzymali wiele międzynarodowych nagród. SAPU dwukrotnie, co jest wyjątkiem, dostała nagrodę dla najlepszej uczelni w międzynarodowym konkursie Habitus Baltija, a także prestiżową Honorową Złotą Nitkę, przyznawaną za osiągnięcia w kształceniu polskich projektantów. W tym roku Złotą Nitkę Medialną dostała absolwentka SAPU Anna Załucka-Kuczera, a w ubiegłym roku grand prix tego konkursu wygrała Joanna Organiściak. Absolwenci SAPU w czasie ostatnich kilkunastu miesięcy osiągnęli wiele międzynarodowych sukcesów. Pat Guzik, która również wykłada w SAPU, wygrała konkurs Eco Chic Design w ramach Hongkong Fashion Week, a Ewelina Kosmal – wyróżnienie w konkursie World of Wearable Art w Nowej Zelandii. Waleria Tokarzewska-Karaszewicz zwyciężyła w konkursie Seata organizowanym w czasie FashionPhilosophy w Łodzi. Bartosz Kuśnierz jest tegorocznym finalistą konkursu Arts of Fashion z USA (finał odbędzie się jesienią).

8. Szkoła Artystycznego Projektowania Ubioru SAPU organizuje pokaz dyplomowy Cracow Fashion Awards, który od 7 lat jest częścią Cracow Fashion Week – jednego z największych wydarzeń mody w Polsce. Pokaz CFA, który odbywa się w Centrum Kongresowym ICE Kraków, jest szansą dla absolwentów SAPU na nieodpłatne pokazanie się przed międzynarodowym gronem jurorów. Wśród nich znaleźli się w ostatnim czasie m.in. Łukasz Jemioł, Joanna Przetakiewicz, Jerzy Antkowiak, Marcin Świderek, Dorota Wróblewska, Michał Zaczyński, Tobiasz Kujawa czy Ranita Sobańska. Cracow Fashion Week jest organizowany w partnerstwie z miastem Kraków pod hasłem „Moda, sztuka, edukacja”.

Gala Cracow Fashion Week 2016

9. Wykładowcy SAPU to nie tylko czynni zawodowo, świetni projektanci, ale również inspirujące osobowości, dla których nauczanie to jedna z pasji. Stąd na zajęciach panuje sympatyczna, luźna atmosfera. Wśród wykładowców są m.in. Wojciech Bednarz (główny projektant Vistuli), Marta Dubanowicz, Paula Drzewiecka-Heftowicz, Pat Guzik, Anka Letycja Walicka, Anna Niemczyk, Katarzyna Zajączkowska. Szkołę regularnie odwiedzają uznane autorytety, by udzielać gościnnych wykładów, nie tylko z projektowania i designu, ale i z tak ważnych tematów, jak marketing, PR w modzie czy biznesplan.

10. SAPU ma ambicję nie tylko uczyć, ale także aktywnie wspierać absolwentów na drodze zawodowej. Dlatego szkoła blisko współpracuje z międzynarodowymi uczelniami oraz konkursami mody, m.in. z Fahmodą – jedną z najlepszych uczelni zajmujących się modą w Niemczech (wymiany studentów i warsztaty w ramach programu Erasmus). Od kilku lat odbywa się współpraca z konkursem Fashion Culture w Londynie. Aktualnie wraz z zagranicznymi partnerami trwają prace nad nowym, międzynarodowym programem promocji dla młodych projektantów z całej Europy. W budynku SAPU znajdują się również pokoje gościnne. Dzięki temu studenci, którzy zasiedzą się w pracowni z maszynami do szycia, mają gdzie położyć się spać, by nad ranem wrócić do działania.

ZobaczSchowaj komentarze

Za co kochamy Toma Forda?

Projektant, reżyser, szczęśliwy mąż i ojciec, jedna z najważniejszych postaci światowej mody. Tom Ford to nie tylko jeden z najzdolniejszych kreatorów rozdających karty w branży, to także jedna z najbardziej tajemniczych i specyficznych postaci. Ten uzależniony od kąpieli perfekcjonista i niepoprawny wrażliwiec kończy dziś 55 lat – to więc idealny moment na zebranie w całość wszystkich powodów, dla których go kochamy. Wszystkiego najlepszego, Tom!

NIE BYŁ ZWYCZAJNYM DZIECKIEM

Powiedzenie o Fordzie, że wiódł typowe dzieciństwo, byłoby po prostu kłamstwem. Projektant od małego był w stanie sprecyzować, co interesuje go najbardziej i miał jasno nakreślony plan dotyczący swojego wizerunku. Jak zdradził w jednym z wywiadów, kiedyś poczuł, że urodził się jako dorosły człowiek. „Kiedy miałem pięć lat, chciałem mieć pięćdziesiąt. Wiedziałem dokładnie, jak będę wyglądał i co będę robił. Nigdy nie czułem się jak typowe, małe dziecko – chciałem uczestniczyć w imprezach razem z rodzicami,  żyć w luksusowym apartamencie – najlepiej w Nowym Jorku, ale akurat ten plan z biegiem czasu uległ zmianie”. Tom Ford oprócz tego dość nietypowego jak na dziecko toku myślenia, od początku przywiązywał także ogromną wagę do swojego stroju i wyglądu. Już w trzeciej klasie podstawówki wyróżniał się na tle rówieśników nosząc dopasowany, dziecięcy garnitur i teczkę.

WŚRÓD SWOICH NAJWIĘKSZYCH INSPIRACJI WYMIENIA MAMĘ I BABCIĘ, DZIĘKI KTÓRYM NA POWAŻNIE ZAINTERESOWAŁ SIĘ MODĄ

Jak Ford sam mówił w wielu wywiadach, matka i babcia ze strony ojca wywarły ogromny wpływ na to, jak postrzega modę. „Moja mama była bardzo szykowna i hołdowała klasycznej elegancji. Babcia z kolei była bardzo stylowa, ale na swój własny i charakterystyczny dla Teksasu sposób (Ford pochodzi właśnie z tego stanu) – wszystko musiało być duże i wyraziste, począwszy od biżuterii, a na samochodzie kończąc”. O tym, jak Ford inspirował się bliskimi sobie kobietami świadczyć może zresztą fakt, iż kilkadziesiąt lat później, już jako dyrektor kreatywny Gucci, połączył te dwa bieguny i zaproponował nową, odmienioną estetykę domu mody. „Kanony piękna, jakimi nasiąkasz w dzieciństwie, zostają z tobą na całe życie. W Gucci widać więc tę inspirowaną Teksasem wyrazistość i pewne bogactwo połączone z elegancją i odrobiną klasyki”.

kampania Gucci jesień-zima 2004

JAKO NASTOLATEK DŁUGO SZUKAŁ SWOJEJ DROGI ZAWODOWEJ I ZDECYDOWANIE ZA DUŻO IMPREZOWAŁ

Tom Ford w wieku 16 lat rozpoczął naukę w koledżu Bard College w Simon’s Rock, ale szybko z niego odszedł. Następnie podjął studia z zakresu architektury na Uniwersytecie Nowojorskim, jednak i tutaj jego edukacja nie trwała zbyt długo – odszedł z uczelni po roku, a powodem tej decyzji była chęć skupienia się na graniu (i zarabianiu) w reklamach telewizyjnych. Kolejnym kierunkiem, który rozpoczął, była architektura wnętrz, tym razem w Parsons. Imprezowa atmosfera Nowego Jorku pochłonęła go jednak bez reszty i, jak się później okazało, wywarła ogromny wpływ na jego późniejsze życie prywatne oraz zawodowe. Ford był swego czasu regularnym gościem kultowego Studia 54, w którym to na dobre odkrył swój homoseksualizm oraz fascynację dyskotekowym glamourem i przepychem. Zanim ukończył Parsons, spędził półtora roku w Paryżu, gdzie odbył staż w biurze prasowym Chloe. To był początek wielkiej i profesjonalnej przygody z modą – pomimo tego, że nowojorską uczelnię ukończył z dyplomem z architektury, ostatni rok edukacji spędził na kierunku związanym z modą. Nadążacie? My ledwo.

OD ZAWSZE UPARCIE DĄŻYŁ DO CELU I BYŁ PRZY TYM PIEKIELNIE INTELIGENTNY

Tom Ford ukończył Parsons w 1985 roku i od razu zabrał się za szukanie pracy w branży mody. Szczególnie upodobał sobie bardzo znaną wtedy markę sportową należącą do projektantki Catht Hardwick. Znana jest anegdota o tym, jak zawzięty 24-latek dzwonił do biura Hardwick CODZIENNIE przez miesiąc. Chcąc pozbyć się, delikatnie mówiąc, natrętnego kandydata, projektantka  w końcu osobiście odebrała telefon i zapytała Forda, jak szybko mógłby przyjść się z nią spotkać. Ford przyjechał do biura zaledwie 2 minuty po rozmowie (okazało się, że dzwonił z lobby). Po latach Hardwick wspominała: „Naprawdę chciałam sprawić wszelkimi możliwymi środkami, aby nie robił sobie nadziei. Zapytałam go o ulubionych europejskich projektantów, na co on odpowiedział: ‘Armani i Chanel’. Kilka miesięcy później spytałam, dlaczego wybrał akurat te nazwiska. Odpowiedział, że to dlatego, że miałam wtedy na sobie coś od Armaniego”.

NIE WSTYDZI SIĘ SWOICH NATRĘCTW

Tom Ford od lat cierpi na zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne (z ang. OCD) i absolutnie tego nie ukrywa. Historia o branych przez niego pięciu kąpielach w ciągu dnia, jest znana już chyba wszystkim choć trochę zainteresowanym życiem prywatnym projektanta. On sam wielokrotnie podkreślał, że jest to jego sposób nie tylko na relaks, ale na pozbycie się nachodzących go od czasu do czasu stresów czy stanów lękowych. Oprócz tego, Ford jest niepoprawnym perfekcjonistą, na czym czasami cierpią (a może korzystają?) jego pracownicy – bałagan na biurku i w najbliższym środowisku pracy jest absolutnie nie do przyjęcia. Projektant znany jest także w branży z tego, że wszystko planuje z ogromnym wyprzedzeniem. „Tak naprawdę już teraz dokładnie wiem, co będę robił w przyszłym roku”, zdradził w jednym z wywiadów. Szanujemy to.

kampania perfum Tom Ford „Costa Azurra”

NIE UZNAJE TEMATÓW TABU

Ford nie uznaje tematów tabu, z pewnością lubi od czasu do czasu czymś zaszokować, a ociekające erotyzmem kampanie, jakie robił będąc dyrektorem kreatywnym Gucci przysporzyły mu tylu samo fanów, co przeciwników. Nagość jest mu szczególnie bliska – nie ukrywa, że najchętniej cały czas chodziłby bez ubrania, w swoich kampaniach często wykorzystuje wizerunek roznegliżowanych modeli i modelek,  ma także na swoim koncie nagą sesję dla magazynu „Out” , do której zdjęcia wykonał Terry Richardson.

JEST JEDNYM Z NAJBARDZIEJ STYLOWYCH FACETÓW W BRANŻY MODY

Wiemy już, że po domu najlepiej porusza się nago, jednak oprócz tego, Tom Ford posiada styl, jakiego zazdrości mu pewnie połowa mężczyzn w branży mody i show-biznesu. Znany jest ze swoich garniturów i smokingów – zawsze idealnie skrojonych i dopasowanych, często wykonanych także z bordowego aksamitu. Ford równie zjawiskowo wygląda jednak również na co dzień i chyba do perfekcji opanował tzw. „styl lotniskowy”. Na jego niezawodny uniform składa się zawsze obcisła i seksownie rozpięta koszula, marynarka lub  zamszowa kurtka, obowiązkowo skórzana torba i wyraziste okulary. Panowie, uczcie się i słuchajcie, co mówi mistrz:

MA SMYKAŁKĘ DO BIZNESU

Kiedy po czterech latach pracy w Gucci, w 1994 roku Tom Ford objął stanowisko dyrektora kreatywnego, zaczął się nowy okres dla włoskiego domu mody – zarówno pod względem estetyki, jak i zysków, które rosły z roku na rok. Kierując marką Ford udowodnił, że seks naprawdę się sprzedaje – mocno erotyczne kampanie, pełne dominującego seksapilu znajdują się na liście najbardziej skandalicznych sesji wizerunkowych wszech czasów, ale sprawiły, że Gucci osiągnęło pułap zysków w wysokości 3 miliardów dolarów. W 2006 roku Ford powołał do życia autorską markę, w tym także linię beauty nie rezygnując z najbliżej sobie estetyki i generując naprawdę satysfakcjonujące przychody, pomimo zawrotnych cen. Dla przykładu, koszt garnituru z metką ‘Tom Ford’ to około 16 tysięcy złotych, a za perfumy Tobacco 1300 złotych.

NIE OGRANICZA SIĘ JEDYNIE DO MODY

W 2009 roku premierę miał debiutancki film Forda „Samotny mężczyzna”, nakręcony na podstawie książki Christophera Ishwooda o takim samym tytule. Rozgrywająca się w czasach kryzysu kubańskiego ekranizacja, w której zagrali między innymi Colin Firth i Julianne Moore nie tylko urzeka wysoką dbałością o atmosferę, kostiumy i muzykę (stworzoną przez pochodzącego z Krakowa Abla Korzeniowskiego), ale przede wszystkim zapewniła Fordowi nominacje do prestiżowych nagród i status pełnoprawnego reżysera. Projektant kontynuuje swoją karierę w branży kinematografii, a już niedługo premierę będzie miał drugi film jego autorstwa – „Nocturnal Animals” z Jake’iem Gyllenhaalem i Amy Adams.

OD 30 LAT JEST W ZWIĄZKU Z TYM SAMYM MĘŻCZYZNĄ

Tom Ford poznał swojego partnera (a od 2012 roku męża) Richarda Buckleya – byłego naczelnego „Vogue Hommes International” – w 1986 roku, w wieku 25 lat. Od tego czasu są nierozłączni, a jak Ford wyznał w jednym z wywiadów, już po pierwszej wspólnej przejażdżce windą wiedział, że chce go poślubić: „Kiedy pierwszy raz poszliśmy na drinka miałem uczucie, że wiem już o Richardzie wszystko”. Para, która nietypowo jak na standardy światowego show-biznesu, w tym roku obchodzi okrągłą 30. rocznicę związku, doczekała się także syna. Alexander John Buckley Ford przyszedł na świat 26. września 2012 roku.

 

Przeczytajcie również:
Kim jest Tom Ford
Tom Ford zaprojektował stroje dla Jamesa Bonda
Znamy datę premiery nowego filmu Toma Forda

 

ZobaczSchowaj komentarze

Stylowa zima w mieście

VANS

BUTY
259 ZŁ

TOPSHOP

FUTRO
509 ZŁ

H&M

SPODNIE
55,90 ZŁ

H&M

GOLF
199,90 ZŁ

&OTHER STORIES

TOREBKA
OK. 450 ZŁ

VETEMENTS

SKARPETY
OK. 320 ZŁ
Tworzymy własną mapę modnych miejsc. Podpowiadamy, dokąd warto się udać będąc w Londynie, Paryżu, czy Lublinie. Odkrywamy przestrzenie znane i nieznane mieszkańcom oraz obieżyświatom. Docieramy do miejskich zakątków tętniących życiem towarzyskim i kulturalnym. Przybliżamy ich charakter. Niekiedy są to strefy bardzo prywatne, przytulne, gdzie w powietrzu unosi się atmosfera przyjaźni. Innym razem to przestrzenie doniosłe, o monumentalnym charakterze, prezentujące sztukę wysoką. Bazując na własnym doświadczeniu tworzymy specyficzne przewodniki po miastach Polski i świata. Zamieszczamy w nich informacje, gdzie można smacznie zjeść, gdzie udać się na zakupy, gdzie zatrzymać się na nocleg. Subiektywnie opowiadamy o miejscach, których próżno szukać w topowych przewodnikach.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.