Byliśmy na „Absolutely Fabulous” i… mogło być lepiej [RECENZJA]

Polska premiera pełnometrażowego filmu „Absolutely Fabulous” długo stała pod znakiem zapytania. W końcu udało się wprowadzić brytyjski obraz do naszego kraju, lecz nie wywołuje on powszechnego zachwytu. Trudno bowiem odnaleźć w nim większość z tego, za co naprawdę kochaliśmy Edinę i Patsy.

Serial „Absolutnie Fantastyczne”, który produkowany był od 1992 do 2012 roku z wieloma przerwami, zyskał miano kultowej produkcji. Nic dziwnego, był bowiem ostrą i inteligentną satyrą na mass media, show-biznes i całą otoczkę przymusu bycia absolutnie fantastycznym, którą starają się wymusić na nas kolorowe magazyny czy uśmiechnięte panie z telewizji. Pod wymyślnymi ubraniami od Lacroix czy Gucci krył się tak naprawdę dobrze nam wszystkim znany brud w postaci kaców zapijanych alkoholem, przypalania papierosem sukienek czy seksu, o którym wolelibyśmy zapomnieć. Nic dziwnego, że ludzie na całym świecie dzielili się na dwa obozy: mocno rozrywkowej i pewnej siebie Patsy oraz ciągle walczącej z niedoskonałościami i nieco fajtłapowatej Ediny.

Mimo, że brytyjski serial ruszył ponad dwie dekady temu, to wciąż swoim uniwersalnym przekazem zyskuje nowych fanów. Ci z kolei naciskali, by ukazał się pełnometrażowy film poświęcony dalszym losom bohaterek. Jennifer Saunders, odtwórczyni roli Ediny, w końcu uległa namowom i napisała scenariusz do „Absolutely Fabulous: The Movie”.

Film kinowy kręci się wokół bieżącego życia głównych bohaterek. Te wypadły nieco z obiegu, lecz wciąż wydają tysiące funtów na lodówki pełne szampana. Córki Eddie wciąż mieszka z matką, jej babcia wciąż nie traci wigoru, a Patsy nadal nie rzuciła palenia. Pozornie wszystko się zgadza. Niestety tylko pozornie…

Ta kinowa produkcja przeznaczona jest dla koneserów. Zbyt wiele w niej nawiązań do serialu, zbyt wiele wątków, które wynikają z poprzednich perypetii bohaterek. Niestety cięty humor i satyra, który był znakiem rozpoznawczym Ediny i Patsy, został nieco stępiony i ugrzeczniony. W ten sposób dostaliśmy dobrą i wciąż zabawną komedię, lecz pozbawioną tego ostrego, dawno nie piłowanego pazura Patsy, który służy zarówno do otwierania butelek szampana, jak i wyskrobywania resztek kokainy z dna torebki.

W filmie przewija się wiele osób ze świata mody i show-biznesu, lecz to, co miało być atrakcją, staje się szybkim i nieco wymuszonym przeglądem osobistości, które zapewne też gdzieś, w którymś momencie życia zakochały się w serialu. I tak o ile wątek z Kate Moss jest całkiem zabawny (zwłaszcza kulminacyjne sceny z rzeką w tle), to tak przewijające się Emma Bunton, Gwendoline Christie, Jerry Hall, Lulu (bardzo męczący wątek), Kelly Hoppen, Daisy Lowe, Lara Stone, Tinnie Tempah, Lily Cole, Alexa Chung, Suki Waterhouse, Jourdan Dunn, Alesha Dixon, Graham Norton, Stella McCartney, Suzy Menkes i wiele, naprawdę wiele innych osobistości były zwyczajnym pokazem slajdów bez większego sensu i żartu. Prócz wspomnianej Moss na uwagę zasługuje jedynie Jon Hamm, którego krótka wymiana zdań z Patsy była namiastką tego, za co kochamy wracać do tego serialu.

To nie jest jednak film, który ogląda się źle. Wręcz przeciwnie – zręczny scenariusz mimo kilku słabych momentów wciąż jest na naprawdę dobrym poziomie. Kinowe „Absolutely Fabulous” to jednak przede wszystkim ukłon dla wieloletnich fanów i sentymentalny powrót do świata blichtru przyprószonego przypadkowymi narkotykami znalezionymi w spodniach od Alexandra McQueena. Tyle tylko, że nie powodują już one takiego haju, jaki powodowały kiedyś.

ZobaczSchowaj komentarze

Wszystko, co musisz wiedzieć o tygodniu 16-22.10.2017

Kolejny tydzień za nami. Jakich emocji dostarczył nam tym razem świat mody, kultury i show biznesu? Oprócz niestety cały czas obecnego zgorszenia wywołanego przez „Weinstein Gate”, było jednak sporo ekscytacji, pozytywnych zaskoczeń, a także wiary w to, że są jeszcze w Hollywood pary, które chcą i potrafią zachować prywatność. Oto wszystko, co musicie wiedzieć!

Bershka rusza na podbój USA

Tą wiadomością od kilku dni żyją wszystkie amerykańskie portale, od „Seventeen” i „Teen Vogue’a”, po „Fashionistę”, które Bershką nazywają „drugą i jeszcze tańszą Zarą”. Doskonale znana w naszym kraju marka z portfolio Inditexu debiutuje za oceanem i kontynuuje w ten sposób swoją międzynarodową ekspansję. Robi to jednak metodą małych kroków: w celu sprawdzenia, czy wśród amerykańskich nastolatków istnieje jeszcze nisza, jaką Bershka mogłaby zapełnić, przez 3 miesiące na nowojorskim Soho otwarty będzie gigantyczny pop-up shop celebrujący otwarcie amerykańskiego sklepu internetowego.

Karlie Kloss będzie miała własny talk-show

Modelka, która powróci w tym roku na wybieg Victoria’s Secret został gospodynią nowego programu emitowanego przez stację Freeform. Talk show będzie nosił tytuł „Movie night with Karlie Kloss” i, jak sama nazwa wskazuje, będzie polegał na wspólnym oglądaniu filmów przez Kloss i jej gości. Już teraz wiadomo, że wśród tych ostatnich zobaczymy m.in. Jourdann Dunn, Ashley Graham i Kendall Jenner.

Leonardo DiCaprio wyprodukuje serial z gatunku dramatu kryminalnego

Należąca do aktora firma producencka Appian Way Poroduction pracuje nad swoim debiutanckim serialem dramatycznym, który już niedługo ma wyemitować stacja ABC. Ma on być amerykańską wersją fińskiej produkcji „Black Widows”, której fabuła kręci się wokół trzech kobiet uwięzionych w toksycznych i pełnych przemocy małżeństwach, które wpadają w „spiralę życia i śmierci” po tym, jak ich pracujący w jednej firmie agresywni mężowie giną w tym samym momencie.

Alicia Vikander i Michael Fassbender wzięli ślub

Jedna z piękniejszych i z pewnością najbardziej pilnujących swojej prywatności par Hollywood poznała się na planie filmu „Światło między oceanami”, będącego adaptacją powieści M.L. Stedman. Skromna i prywatna ceremonia odbyła się na Ibizie, a panna młoda zachwycała wszystkich naturalną i niemal pozbawioną makijażu cerą i… prostą, lnianą sukienką, o której większość gwiazd zapewne nie pomyślałoby jako o ślubnej kreacji. Szanujemy to!

#gownstory⠀ Last weekend, Ibiza, actress @aliciavikander_official got married in a very casual @zimmermann bohemian style cotton dress with ivory lace. Perfect for her eco-friendly wedding!! 😉⠀ ⠀ #histoirederobe⠀ Le weekend dernier, Ibiza, l’actrice @aliciavikander_official s’est mariée dans une simple robe de coton et de dentelle ivoire, de style bohémien et très décontractée par @zimmermann. Parfaite pour ce mariage au thème écolo !! 😉⠀ ⠀ 📸 Splash⠀ ⠀ #aliciavikander #zimmermann #bohemianstyle #bohemiandress #robeboheme #mariagepeople #mariagedestar#weddingdresses#dress#dresses#mariage#mariageinspiration#weddinginspiration#bridedresses#bridedress#bridaldress#bridaldresses#bridal#weddingbride#bellemariee#love#weddingdresses#weddinggown#gowninspiration#robedemariee#jaimemarobe#bridegown #beautiful

Post udostępniony przez Laëtitia de J’aime ma robe (@jaimemarobe)

Netflix chce wypuścić w przyszłym roku 80 (!) autorskich produkcji

Netflix skutecznie umacnia swoją pozycję lidera serwisów streamingowych. Jak ogłosił na konferencji prasowej jego dyrektor ds. contentu, Ted Sarandos, w przyszłym roku światło dzienne ujrzy aż 80  autorskich produkcji (w tym, co także zostało już potwierdzone, dwa seriale w reżyserii Agnieszki Holland i Kasi Adamek). Wśród nich znajdą się zarówno produkcje niskobudżetowe, ale też jedne z najdroższych filmów Netflixa w historii – mowa tu chociażby o filmie „Bright”, w którym główną rolę gra Will Smith i którego budżet wynosi 90 milionów dolarów. To jednak nie koniec dużych liczb. Na realizację swoich planów Netflix przeznaczy w 2018 roku od 7 do 8 miliardów dolarów – dla porównania, w 2017 roku budżet na wszystkie produkcje wynosił 6 miliardów „zielonych”.

Rajstopy za 6 tysięcy złotych? Tylko, jeśli „jest to Gucci”

Niektóre z nas za żadne skarby nie mogą przekonać się do rajstop, a by ich uniknąć, są w stanie przez całą zimę rezygnować ze spódnic i sukienek. Chciałoby się powiedzieć „been here, seen that”, bo większość z nas także faktycznie woli marznąć niż postawić na to akcesorium, szczególnie w cielistym kolorze. Najnowsza propozycja Gucci ma jednak szanse zmienić nastawienie wszystkich pesymistek. Mieniące się kryształkami rajstopy pochodzące z kolekcji wiosna-lato 2018 występują w wersji bardziej matowej i transparentnej i w obu pokryte są, z pewnością drogocennymi kryształkami. Skąd akurat takie przypuszczenie? Cóż, ich cena wynosi ponad 6 tysięcy (!) złotych, więc albo Gucci zaczyna robić z nas głupców, albo faktycznie rajstopy będą od przyszłego sezonu stanowić inwestycję (sic!) pokroju wysokiej jakości torebki.

Sesja tygodnia: Mathilde Brandi w „Harper’s Bazar Turkey” (fot. Tom Schirmacher)

Stylizacja tygodnia: Kourtney Kardashian w kurtce Stelli McCartney i spódniczce Isabel Marant

ZobaczSchowaj komentarze

Święta 2017: prezenty dla millenialsów

NETFLIX

SUBSKRYBCJA NETFLIKSA
30-50 ZŁ

ASOS

OKULARY
OK. 60 ZŁ

VANS

BUTY
OK. 200 ZŁ

AMAZON

GRA
OK. 100 ZŁ

FRESH'N'REBEL

POWERBANK
79 ZŁ

JUICY COUTURE

DRES
OK. 500 ZŁ
Modę tworzą ludzie. Jest to zjawisko społeczne, które dotyczy każdego w mniejszym lub większym stopniu. To rozpędzony mechanizm, napędzany energią stylistów, projektantów, modelek, bloggerów, trendsetterów. Odkrywamy tajemnice największych osobowości branży. W inspirujących wywiadach opowiadają o bodźcach, które stymulują ich do działania, o własnym stylu, o otaczającym ich środowisku. Rozmowy z osobowościami świata mody zawierają ciekawe prognostyki i poruszają zjawiska angażujące uwagę. Mówiąc o ludziach pragniemy pokazać nie tylko mainstream. Odważnie demonstrujemy stylizacje osób śledzących trendy i zachowujących własny, niepowtarzalny styl. Przekazujemy krótkie newsy oparte na fotografiach. Chętnie prezentujemy szyk prosto z ulic światowych stolic mody.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.