#WANGSQUAD topless w jesiennej kampanii Alexandra Wanga

Po tym jak Alexander Wang wraz ze swoją jesienną kolekcją dosłownie wjechał imprezowym autobusem w okolicę Bushwick, teraz stawia na „no after-party”. Projektant właśnie ujawnił swoją najnowszą kampanię, w której rządzą Bella Hadid, Kendall Jenner i… moc seksapilu.

 

#WANGSQUAD  topless w jesiennej kampanii Alexandra Wanga

Mimo że sformułowanie „no after-party” wyraźnie wyklucza szansę na jakąkolwiek imprezę, Wang jak to Wang i tym razem łamie zasady. Po ciepło przyjętym pokazie jesiennej kolekcji podczas tegorocznego nowojorskiego Tygodnia Mody, amerykański projektant razem z fotografem Juergenem Tellerem oraz ulubionymi modelkami i celebrytkami zorganizował swój własny „afterek”… w postaci kampanii.

Ujęcia Belli Hadid, Kendall Jenner, Lexi Boling, Binx Walton i wielu, wielu innych młodych gwiazd są utrzymane w surowym, nietkniętym, a wręcz nonszalanckim klimacie, charakterystycznym zresztą dla twórczości Tellera. #WANGSQUAD pozuje topless w industrialnych wnętrzach, a całość sesji aż kipi seksapilem i zmysłowością.

Co więcej, projektant znany z bycia wyjątkowym party animal postanowił pozwolić sobie na odrobinę więcej. Jak się okazuje, przy każdym zamówieniu będzie można za darmo otrzymać upominek w formie imprezowych niezbędników– zapalniczek, otwieraczy do butelek czy kieliszków z nadrukowanymi zdjęciami pochodzącymi z najnowszej kampanii.
Czy to oznacza, że od teraz możemy chwalić się tym, że imprezowaliśmy z półnagą Bellą i Kendall?

ZobaczSchowaj komentarze

Jesienna kampania Gucci nie z tego świata

Każdy, kto od kilku sezonów bacznie śledzi karierę Alessandro Michele w Gucci może bez trudu stwierdzić, że projekty Włocha są niczym z innej części wszechświata. Babcine stylizacje, inspiracje z lat 70. i pomieszanie z poplątaniem, które uczyniły z marki jedną z najbardziej pożądanych na świecie, tym razem uzyskały prawdziwie kosmiczny charakter.

Jesienna kampania Gucci nie z tego świata

Lata 50. i 60. większość z nas postrzega zapewne jako okres prawdziwej fascynacji wszechświatem. To właśnie wtedy człowiek po raz pierwszy poleciał w kosmos oraz wylądował na Księżycu. Wtedy trwały już prace nad pierwszymi komputerami, technologia rozwijała się w tempie błyskawicznym, a popkultura nie mogła długo pozostać na to obojętna. Światowe kina zostały zalane przez wracające dziś często do łask filmy (często klasy Z) z kosmitami oraz intergalaktycznymi bataliami na pierwszym planie. Tym razem sięgnęło po nie Gucci, które w nowej kampanii nawiązało do kilku najbardziej kultowych pozycji sci-fi.

Napisy tytułowe a’la „Gwiezdne wojny”, kreatury łudząco podobne do Potwora z Czarnej Laguny oraz kultowe wnętrza Star Trek Enterprise to zaledwie kilka z bardzo wielu inspiracji, które pojawiły się w najnowszej kampanii Gucci. A kosmiczne projekty Michele, w tym błyszczący kostium, którym Rihanna wygrała Coachellę, idealnie wpasowały się w klimat kampanii nie z tej ziemi autorstwa Glena Luchforda. Brytyjski fotograf stale współpracujący z Gucci nakręcił również filmik promujący, gdzie modelki są atakowane przez dinozaury, morskie potwory, a nawet… inter galaktyczne koty. Zobaczcie koniecznie!

Przeczytajcie także

Alchemia według Alessandro Michele, czyli pokaz Gucci jesień-zima 2017

ZobaczSchowaj komentarze

Trendy jesień-zima 2017: na niebiesko

TOPSHOP BOUTIQUE

KOSZULA
OK. 350 ZŁ

TOPSHOP

SWETER
OK. 2000 ZŁ

TOPSHOP

SUKIENKA
OK. 250 ZŁ

TOPSHOP

PŁASZCZ
ok. 400 zł

ISABEL MARANT

BUTY
OK. 1600 ZŁ

H&M

SPODNIE
199,90 ZŁ
Moda w Fashion Post to nie tylko powierzchowne potraktowanie wyświechtanych trendów. U nas znajdziecie najświeższe wiadomości z branży – zarówno te dotyczące znanych projektantów, jak i fotografów, stylistów i redaktorek mody. Obserwujemy polskie i zagraniczne gwiazdy, modelki i blogerki oraz analizujemy ewolucję ich stylu. Zbieramy opinie ekspertów, publikujemy kontrowersyjne felietony i nie boimy się wyrażać naszych poglądów. Jesteśmy na bieżąco z pokazami mody i na ich podstawie przewidujemy trendy. Na koniec podpowiadamy, dokąd pójść na zakupy, by wyglądać modnie. Nasze rekomendacje nie ograniczają się do sieciówek jak Zara czy H&M – wspieramy też młodych polskich projektantów i niszowe marki, które naszym zdaniem zasługują na uwagę. Do mody podchodzimy poważnie, ale mamy do niej dystans – czego i wam życzymy.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.