Balsamy do ust, które nie tylko ochronią wargi przed pierzchnięciem

Nasze usta nie mają łatwo. Codziennie narażone są na działanie czynników zewnętrznych takich jak wiatr, zanieczyszczenia, zimne powietrze czy promienie słoneczne. Kiedy na dworze robi się chłodniej, a powietrze w domu lub pracy robi się suche – nasze usta często najmocniej to odczuwają i w rezultacie pierzchną, są przesuszone lub pękają. Ich jedyną ochroną jest dobry balsam, masło lub pomadka, która pomoże im być cały czas w świetnej kondycji. Jeśli będziemy dbać regularne o ich nawilżenie, a pomadka, olejek czy masło do ust będą zawsze z nami – nie będziemy musiały martwić się ich złym stanem. Specjalnie dla was stworzyłyśmy listę dobrych i sprawdzonych kosmetyków do ust, które pomogą w przywróceniu lub zachowaniu ich świetnej kondycji. Tak, by zawsze były gotowe do całowania!

Ten bardzo odżywczy balsam to prawdziwy S.O.S dla spierzchniętych ust. Ale nie dajcie się zwieść pierwszemu wrażeniu, że będzie ciężki i lepiący. Dzięki formule Doudoune for Lips  jest lekki jak piórko, a przy tym zapewnia maksymalną ochronę, pielęgnuje i regeneruje zniszczone usta dając im niezwykły komfort i perfekcyjny blask. Różnicie poczujecie już po kilku zastosowaniach.  Miejcie go zawsze pod ręką a on nawet w najbardziej ekstremalnych warunkach zadba o usta. Jeśli zajdzie taka potrzeba, połóżcie go także na suche skórki paznokci lub na skrzydełkach nosa, kiedy dopadnie was katar.

 

Olejek ze słodkiego migdała, masło kakaowe i Karité oraz olejek Babassu i Tamanu to części składowe balsamu i szminki w jednym. Glam Glow oferuje nam aż 6 różnych odcieni, aby podkreślić naturalny kolor ust. Zastrzyk super intensywnego i trwałego nawilżenia to ,coś czego nasze usta bardzo potrzebują jesienią.  Można nosić go solo lub na dowolną pomadkę jeśli macie ochotę stworzyć indywidualny i niepowtarzalny kolor.

Nowość, która właśnie trafiła do Sephory to naturalny balsam do ust, który nie zawiera szkodliwych substancji ani nafty (która stwarza przyjemne wrażenie, ale właściwie nie wnosi nic istotnego). Balsam do ust marki Frank Body jest na tyle lekki, że możecie nosić go pod szminką oraz wystarczająco błyszczący, by nosić go solo jednocześnie przykuwając uwagę do ładnie nabłyszczonych warg. Wycisnęłyście za dużo produktu? Nic strasznego, nadmiar wykorzystajcie by ujarzmić nieposłuszne brwi, albo na pęknięte naskórki.

Nie lubicie kiedy wasze usta od pomadki ochronnej zbyt mocno się świecą? Oto rozwiązanie od marki Kiehl’s. Kultowa pomadka nie tylko świetnie zabezpiecza przed wysychaniem, przynosi ulgę spierzchniętym i popękanym ustom, ale dzięki swojej nie nabłyszczającej formule pozostawia na nich matową warstwę. Dodatkowo chroni usta przed utratą wilgoci.

Co powiecie na olejek do ust? Jeśli znudziła się wam klasyczna forma masełka lub balsamu, będziecie na pewno na tak. Szczególnie, że ten olejek jest wyjątkowy. Instant Light Lip Comfort Oil to połączenie makijażu i pielęgnacji skóry. Bogaty w olejki roślinne z orzechów laskowych, malin, arnoty oraz organicznej jojoby łagodzi i regeneruje usta, ale także daje im połysk. Dodatkowo zawiera odżywcze kwasy tłuszczowe, które chronią przed odwodnieniem. A tego na pewno chcemy uniknąć.

Ulubiony balsam do ust naszej redaktor Pauliny Kosim, która twierdzi, że żaden balsam tak nie nawilża ust, ani nie radzi sobie z przesuszeniem jak ten z The Body Shop.  Kosmetyk świetnie przygotowuje wargi i zatrzymuje w nich wodę tak, ze nawet po całym dniu noszenia matowej szminki nie są przesuszone i wciąż wyglądają świetnie. A jeśli dołożymy do tego aromat miodu to będzie to czysta przyjemność nie tylko dla naszych ust.

Kiedy czujecie, że skóra ust jest wysuszona i utraciła swoją gładkość, sięgnijcie po kojąco-regenerującą kurację stworzoną z myślą o suchej i bardzo suchej i wrażliwej skórze ust. W jej formule znajdziecie olejek jojoba, aloes i witaminę E, które szybko i intensywnie odżywią usta i błyskawicznie je nawilżą. Nakładajcie kosmetyk warstwowo, czyli w zależności od tego jak mocno przesuszone są wasze wargi.

 


Zakupy

Frankbody

Balsam do ust
35 zł

The Body Shop

Honeymania Lip Balm
25,90 zł

Avon

Kojąco-regenerująca kuracja dla ust
3,99 zł

Erborian

Doudoune for Lips Balsam do ust
75 zł

Kiehl's

Facial Fuel No-Shine Moisturizing Lip Balm
42 zł

Clarins

Instant Light Lip Comfort Oil Olejek do ust
89 zł

GlamGlow

POUTMUD Shades Balsam do ust
79 zł
ZobaczSchowaj komentarze

KFC wprowadza kule do kąpieli!

Były już futrzane paznokcie, perfumy o zapachu kociego futerka, obrazy na powiekach i wiele innych nietypowych „trendów” urodowo-makijażowych. Teraz przyszła pora na bomby do kąpieli o zapachu… smażonego kurczaka.

KFC zdarzało się już wprowadzać na rynek nietypowe produkty, a lakiery do paznokci czy krem do opalania pachnące smażonym kurczakiem w panierce to zaledwie kilka z nich. Jak widać, fastfoodowy gigant wciąż jest przeświadczony o tym, że żyjemy w świecie, w którym każdy chce pachnieć jak mięso, ponieważ niedługo na rynku pojawi się kolejna nowość. Jest nią kula do kąpieli o kształcie skrzydełka i, jak pewnie już się domyśliliście, zapachu smażonego kurczaka.

Według brytyjskiego „Independent”, KFC, aby stworzyć produkt, zaprosiło do współpracy japońską firmę Village Vanguard, która jest odpowiedzialna między innymi za serię kul do kąpieli o zapachach różnych zup. Wersja KFC póki co jest dostępna tylko w Japonii. Co więcej, kul o zapachu smażonego kurczaka jest tylko 100 na świecie, a żeby dostać jedną z nich trzeba wziąć udział w konkursie. Oto zasady: trzeba na stałe mieszkać w Japonii oraz retweetować post reklamujący bombę do kąpieli. Na razie zrobiło to około 1000 osób, co oznacza, że na świecie jest około 1000 osób, które chcą „kąpać się” w kurczaku. A wy – skusilibyście się na bombę do kąpieli od KFC?

ZobaczSchowaj komentarze

Nawilżające kosmetyki w sam raz na Lany Poniedziałek

Uriage

Woda termalna
32,79 zł

Givenchy

Maska krem nawilżający na noc
269 zł

Avene


61,99 zł

Urban Decay

Chłodzący spray przedłużający trwałość makijażu
149 zł

Phenome

Nawilżający tonik
79 zł
Co kryje świat urody w wydaniu Fashion Post? Nasze podejście do tematu nie ogranicza się do modnego makijażu i dobrze dobranej fryzury. Pomysły czerpiemy z pokazów, gdzie kiełkują trendy. Analizujemy wybiegowe looki, wyciągamy wnioski i przewidujemy, co będzie naprawdę modne. Testujemy nowe produkty do makijażu, pielęgnacji twarzy i ciała oraz układania włosów. Podglądamy znanych makijażystów i fryzjerów. Rozmawiamy z ekspertami i pytamy ich o stylizacyjne tricki. Kochamy też piękne perfumy – sprawdzamy nowe zapachy i podpowiadamy, które nuty zawróciły nam w głowach. Od idealnego szamponu i odżywki, przez najlepsze kosmetyki do pielęgnacji i układania włosów, po podkłady, szminki i cienie do powiek – dzięki nam dowiecie się, co jest niezbędnym must-have’m tego sezonu i od razu zrobicie zakupy.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.