Balenciaga inspiruje się supermarketem?

Pytanie zawarte w tytule nie dziwi biorąc pod uwagę fascynację Balenciagi klasyczną torbą IKEA, która „zainspirowała” modny do mody do wypuszczenia swojej wersji – oczywiście kosztującej małą fortunę. Teraz marka zaprezentowała swój nowy projekt i tak, załamaliśmy ręce.

Każda mainstreamowa moda wywodzi się z alternatywy. Powstało na ten temat dużo prac naukowych, które zwracają uwagę, że większość wywodzi się z kultury gejowskiej, która z czasem zyskuje na popularności i ostatecznie staje się tym, co pojawia się na wybiegach w Paryżu, Mediolanie czy Nowym Jorku. W ten właśnie sposób normcore i cała fascynacja zwyczajnością zakwitła także w szafach popularnych fashionistek i redaktorów wielkich magazynów.

I tutaj dochodzimy do Balenciagi, która postanowiła wypaczyć cały normcore i zrobić z niego przepis na biznes. Z sukcesem, bo jej projekty nie tylko wzbudzają zainteresowanie, ale przekładają się też na realną sprzedaż, a firma plasuje się w czołówce najbardziej „in” modowych firm tego roku.

Najnowsza propozycja Balenciagi pokazana w kampanii na wiosnę-lato 2018 to żywe „nawiązanie” do niemieckiej sieci supermarketów Edeka. Plastik został zamieniony na skórę jagnięcą, jest zapinana na zamek błyskawiczny i kosztuje „zaledwie” 1050 dolarów. Warto dodać, że oryginał jest sprzedawany za niecały dolar.

I oto luksusem stało się udawanie codziennego życia. Trochę to smutne.

ZobaczSchowaj komentarze

Balenciaga znowu zaskakuje w najnowszej kampanii wiosna-lato 2018

Balenciaga i poruszenie internetu zaczynają stopniowo zamieniać się w nierozłączny duet. Projekty inspirowane Ikeą, stylizacje kompletnie nieprzypominające wysokiego krawiectwa, z którego marka słynęła za czasów Cristobala oraz nietypowe kampanie to zaledwie kilka rzeczy, które powodują, że o marce jest tak głośno. Sytuacja znowu się powtarza, tym razem za sprawą najnowszej sesji wizerunkowej.

Balenciaga znowu zaskakuje w najnowszej kampanii wiosna-lato 2018

Jedno jest pewne. Balenciaga wie jak zrobić kampanię, która nie tylko będzie oryginalna, ale wywoła prawdziwą dyskusję. Tak było w przypadku męskiej kampanii, która szybko stała się przedmiotem żartów internautów, a czy tym razem sytuacja się powtórzy? Najnowsza sesja wizerunkowa przypomina bowiem… zdjęcia robione przez paparazzi.

Na zdjęciach możemy zobaczyć szereg modelek (Stellę Tennant, Dipti Sharma, Kennah Lau, Marjittę Nissinen czy Eliza Douglas), które wystylizowała stała współpracowniczka Demny Gvasalii, dyrektora kreatywnego Balenciagi – Lotta Volkova. Zdjęcia wykonane przez Agence Bestimage, francuski odpowiednik Getty Images, przedstawiają modelki zasłaniające twarze torbami z logo Balenciagi czy osłaniające się przed „paparazzi”. Co sądzicie o takim pomyśle?

ZobaczSchowaj komentarze

Majówka 2018: Domowe SPA - pomoże zregenerować ciało i poprawi nastrój

Jo Malone London

Świeca zapachowa
259 zł

Ministerstwo Dobrego Mydła

Odżywczy peeling cukrowy
38 zł

Erborian

Maseczka do ust
89 zł

Dr. Jart+

Maseczka ujędrniająca
43 zł

Peggy Sage

Rękawica do kąpieli
35 zł

Ministerstwo dobrego mydła

Musująca kula do kąpieli
5,50 zł
Dzielimy się osobistymi przemyśleniami na temat mody, drobnych potknięć i wielkich gaf, małych sukcesów i spektakularnych zwycięstw osobistości tworzących świat wybiegów. Przedstawiamy własne opinie. Dajemy komentarz do aktualnych sytuacji. Poszukujemy ciekawych tematów, śledząc z uwagą bieżące wydarzenia i mając w pamięci historie ze świata mody. Nie pozostajemy obojętni wobec zmian. Bogaci w doświadczenie branżowe, tworzymy treści jakościowe z interesujących wątków. Prezentujemy nasz punkt widzenia, ale też skłaniamy do refleksji. Nigdy nie zamykamy tematu w sposób oczywisty. Zabiegamy o zachowanie marginesu wolności w treściach, gdyż cenimy różnorodność opinii i świadome, indywidualne postrzeganie mody.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.