Alexander McQueen – nowa biografia króla couture

Dziś na półki księgarni trafiła najnowsza biografia Alexandra McQueena autorstwa Andrew Wilsona. Nosi dość znaczący podtytuł „Blood Beneath the Skin”, który pisarz zaczerpnął z jednej z wypowiedzi projektanta o zajrzeniu w głąb piękna.

„Interesowałem się McQueenem od dłuższego czasu, ale nigdy wcześniej nie pisałam o projektantach mody. Raczej skupiłem się na postaciach literatury np. Sylvii Plath. Bardzo dużo ludzi uważa, że Alexander był fascynujący pod względem osobowości i emocji, które za nim stały. Chciałem zbadać jak reagują na tę postać zwykli ludzie.” – mówi o swoim literackim dziele Wilson.

Co znajdziemy w tej opowieści o jednym z największych i najbardziej pogubionych kreatorach wszechczasów? Dociekliwy czytelnik będzie mógł zaspokoić swoją ciekawość na wielu płaszczyznach, bowiem Wilson zabierze go w podróż „od kołyski, aż po grób”. Dowiemy się o relacji McQueena z rodziną, jego dorastaniu wśród pięciorga rodzeństwa i niesłychanemu przywiązaniu do matki. Sięgając w wstecz będziemy mogli się doszukać przyczyn niezwykłej wrażliwości „Lee”, która doprowadziła go do samobójczej śmierci w wieku zaledwie czterdziestu lat.

O jego projektanckiej karierze zadecydował w dużej mierze przypadek – bardzo młodo został wyrzucony ze szkoły i, w poszukiwaniu jakiejkolwiek pracy, trafił na słynną ulicę krawców Savile Row. Zaczynał w zakładzie krawieckim Anderson and Shephard, a skończył z własną marką, znaną z doskonałej jakości couture, któremu nigdy nie można było odmówić baśniowości.

W momencie, w którym odebrał sobie życie, jego marka i on sam, jako jej dyrektor kreatywny byli warci około 25 milionów dolarów. Całą wiedzę na temat najbardziej intymnych szczegółów życia kreatora, autor „Blood Beneath the Skin” czerpał z rozmów z siostrą Lee, Janet. Kilka lat przed śmiercią powiedział jej nawet, że życzyłby sobie, aby ktoś kiedyś napisał jego biografię.

Wilson zaczął więc przeprowadzać wywiady z osobami z bliskiego otoczenia McQueena i uzbierał ich… niemalże sto. Dla większości osób zafascynowanych twórczością brytyjskiej gwiazdy couture będzie to więc nie lada gratka. Zwłaszcza, że liczba jego sympatyków jest zdecydowanie imponująca – wystarczy spojrzeć na statystyki odwiedzin wystawy w „Savage Beauty” w Nowym Jorku i Londynie. Kolejki do wejścia ciągnęły się w nieskończoność…

„On żył niesłychanie intensywnie, można powiedzieć ekstremalnie. Potrafił stworzyć całą kolekcję w dwa dni. Myślę, że nie do końca wyobrażał sobie swoją starość i bał się jej. Pod koniec życia, tak jakby doskonale to przemyślał, zaczął nawet żegnać się ze swoimi przyjaciółmi.” – zdradza Wilson. To będzie zdecydowanie jedna z ciekawszych lektur tej jesieni!

 

 

 

ZobaczSchowaj komentarze

Pierwsze wody perfumowane Vistuli już w sprzedaży

Vistula debiutuje z pierwszymi własnymi wodami perfumowanymi  – Vistulą Black i Vistulą Red. Jakie niosą ze sobą aromaty? Już zdradzamy!

Dominującymi nutami zmysłowej Vistuli Black jest ożywczy grejpfrut, dojrzała bergamotka i orzeźwiający kardamon. Nuta serca zdominowana jest przez geranium, którego moc podkreśla drzewo cedrowe. Kompozycję dopełnia baza składająca się z zapachu skóry, ciepłego bursztynu i indonezyjskiej paczuli.

Vistula Red to z kolei cieplejsza, bardziej wieczorowa paleta woni soczystej mandarynki, słodko-gorzkiego zapachu neroli  i  kalabryjskiej pomarańczy. Nutę serca wypełniają tu ożywcze wodne aromaty, przyprawione czarnym pieprzem i migdałem. Bazę wypełnia zaś elegancki i zmysłowy akord białego piżma, afrodyzjaku – bobu tonka oraz drzewa cedrowego i bursztynu.

– Pomimo swojego niepodważalnie męskiego charakteru, obydwa zapachy odróżniają się od najpopularniejszych zapachów męskich, które zazwyczaj mają lekko sportowy lub „codzienny” charakter. Black i Red to kompozycje w pewnym sensie bardzo indywidualne i o niepotarzanym stylu. To typ zapachów, które opowiadają jakąś historię i nie pozostają niezauważone – mówi o wodach perfumowanych Wojtek Bednarz, projektant Vistuli.

Oba zapachy zamknięto w minimalistycznym, czarnym flakonie z charakterystyczną nakrętką. Dostępne w dwóch różnych pojemnościach – 50 i 100 mililitrów, będą pożądanym i zaskakującym dopełnieniem stylu wielkomiejskiego eleganta.

ZobaczSchowaj komentarze

"Dress for less" odc. 22.: dziewczęca Julia Wieniawa i zoom na paski [WIDEO]

ZARA

SPODNIE
139 ZŁ

ZARA

BUTY
139 ZŁ

ZARA

SPODNIE
99,90 ZŁ

ZARA

TOREBKA
239 ZŁ

H&M

TOP
39,90 ZŁ

H&M

KOLCZYKI
24,90 ZŁ
Podpowiadamy, po co sięgnąć w chwili relaksu. Doradzamy najlepsze sposoby spędzania wolnego czasu. Informujemy o wydarzeniach modowych: kameralnych i spektakularnych. Przygotowujemy na każdy tydzień niezbędnik aktualności. Zdradzamy w nim ciekawe pozycje literackie, filmowe i muzyczne. Recenzujemy poruszające nas książki. Komentujemy warte uwagi, związane z modą filmy. Informujemy o wyjątkowych festiwalach. Zawiadamiamy o aktualnych wystawach i eventach. Zamieszczamy artykuły o formach relaksu, które pozwalają odkrywać nowe horyzonty, skłaniają do wyjścia z domu i otworzenia się na kulturę. Podpowiadamy domatorom, jak błogo i beztrosko spędzić czas we własnym zaciszu oraz w jaki sposób je urządzić. Przede wszystkim oddajemy w ręce czytelników wartościowe artykuły do poczytania w wolnej chwili.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.