Adidas heretocreate: koniec nudy na treningach

Adidas to nie tylko sportowa marka. To także mnóstwo ciekawych inicjatyw, które mają na celu zachęcenie kobiet do treningów i aktywności fizycznej. Projekt #heretocreate to seria nieszablonowych treningów, które łączą sport z kreatywnością. Już dzisiaj 14 października, o 19:00, w Forcie Sokolnickiego w Warszawie, weźmiemy udział w jednym z nich. Zapowiada się ognisty trening z elementami sztuk walki pod czujnym okiem Olgi Chmielewskiej.

Projekt marki Adidas zatytułowany #heretocreate to seria wydarzeń, które mają na celu zachęcić kobiety do aktywności fizycznej we własnym gronie. Osoby biorące udział w tych wydarzeniach mają okazję sprawdzić nowe dyscypliny sportu, których nigdy wcześniej nie miały okazji doświadczyć. Naszym zdaniem to świetna okazja do podkręcenia swojej motywacji, szczególnie w czasie jesienno-zimowym.

Już w piątek poprowadzę dla Was ognisty trening z elementami sztuk walki! 🔥👊🙉 Jestem przekonana, że wspólny trening będzie dla Nas bombą energii!! A jeśli myślisz sobie „to nie dla mnie” to się MYLISZ! 👈 Podejmij wyzwanie i zdobądź zaproszenie na kolejny trening adidas #heretocreate. Aby wziąć udział w treningu: Pokaż ducha walki (interpretacja dowolna) na swoim profilu na Instagramie (zdjęcie, gif lub video); – post otaguj #heretocreate, @adidas_pl i @trenuj_w_kratke_z_chmielewska – masz czas do 12.10.2016 do 24:00; – autorki najbardziej kreatywnych publikacji zdobędą wejściówkę Więcej na: treningi.heretocreate.pl

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Trenuj w kratkę z Chmielewską (@trenuj_w_kratke_z_chmielewska)

Marka Adidas przekonuje, że w aktywności fizycznej jest miejsce na kreatywność, dlatego my też chcemy się zmierzyć z nowym wyzwaniem. Dziś, 14 października o godzinie 19:00, nasza redakcja weźmie udział w wyjątkowym treningu z Olgą Chmielewską, Mistrzynią Polski i Europy w sztuce walki o nazwie Shotokan. Zapowiada się mocny wycisk oraz spora dawka endorfin. Mamy także nadzieje na porządne zakwasy!

Relację z tego wydarzenia oraz wrażenia z treningu, będziecie mogli już wkrótce znaleźć na naszej stronie. Śledźcie koniecznie!

 

 

ZobaczSchowaj komentarze

5 pytań do… organizatorów targów Sneakerness (Robert Serek, Arek Skolak, Radek Marciniak)

Co stoi za fenomenem sneakersów, jakie modele można uznać za kultowe i co wydarzy się na Sneakerness Warsaw 2016? O to i inne sprawy zapytaliśmy organizatorów targów – Roberta Serka, Arka Skolaka i Radka Marciniaka.

Patryk Chilewicz: Kiedy i w jakich okolicznościach stałeś się fanem sneakersów?
Robert Serek: 15 lat temu mieszkając w Barcelonie i odwiedzając tamtejsze sklepy. Potem już marzyłem tylko o tym, żeby taki sklep otworzyć w Warszawie i udało się z firmą Nike w 2006 roku zrobić Warszawską Nike – pierwszy sneaker store w Polsce.

Co stoi za fenomenem sneakersów?
Arek Skolak, Radek Marciniak: Wydaje się nam, że przede wszystkim nostalgia. Za kolekcjonerskie okazy uważa się głównie modele popularne w latach 80. i 90. Wtedy większość z największych kolekcjonerów mogła o nich z reguły pomarzyć, albo nawet nie było ich na świecie. Dopiero jak dorośli i zaczęli zarabiać swoje własne pieniądze to mieli w końcu szansę na spełnienie marzeń z dzieciństwa. To taka trochę zabawa dla dużych chłopców. W tej chwili temat podchwyciły kręgi modowe, a social media pełne są sneakersów i teraz to już stało się naprawdę poważną gałęzią przemysłu obuwniczego.

Pięć najbardziej kultowych modeli?
Na pewno cała seria Air Jordan, modele Nike Air Max, seria adidas Equipment, szare New Balance produkowane w USA, czy kultowe wśród b-boyów Puma Suede. To tylko wierzchołek góry lodowej, w zasadzie każda firma ma swoje kultowe modele.

Czy między fanami poszczególnych marek – Nike czy Puma – istnieje rywalizacja, jak przykładowo między Coca-Colą i Pepsi?
Raczej nie – kolekcjonerów marek innych niż adidas czy Nike jest zdecydowanie mniej i siłą rzeczy są oni bardziej szanowani w środowisku.

Co jest najważniejsze dla kolekcjonera sneakersów – jakość, model, kolor czy może jeszcze coś innego?
Nie ma co ukrywać, że siłą napędową tego fenomenu jest w pewnym sensie próżność. Zdecydowanie najważniejsze jest, żeby but był unikatowy – czytaj mocno limitowany, często oficjalnie niedostępny w sprzedaży i tym samym po prostu horrendalnie drogi. Ceny rzędu kilkudziesięciu tysięcy dolarów nie robią już na nikim wrażenia.

Czego możemy spodziewać się na kolejnej imprezie Sneakerness w Warszawie?
Jak zawsze to co znajdzie się na stolikach prywatnych sprzedawców pozostaje tajemnicą nawet dla organizatorów. A tak poza tym duuuużo gadżetów, konkursów i przede wszystkim cała masa sneakersów, które rzadko ma się okazje oglądać poza aukcjami internetowymi.

Dowiedz się więcej o imprezie: Sneakerness, prawdziwe święto fanów sneakersów, już niebawem w Warszawie

ZobaczSchowaj komentarze

Fashion Post prezentuje trendy na wiosnę 2017: kratka vichy

TOPSHOP

BOTKI
OK. 450 ZŁ

TOPSHOP

SPÓDNICA
ok. 200 zł

TOPSHOP

BLUZKA
ok. 150 zł

ZARA

KOSZULA
139,90 ZŁ

ZARA

DŻINSY
139,90 ZŁ

ZARA

SPODNIE
139 zł
.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.