5 pytań do… doktor Bożeny Kotowskiej

Z lekarz ginekolog, która swój czas dla pacjentów dzieli między pracę w Szpitalu Tucholskim w Tucholi na oddziale ginekologiczno-położniczym a prywatną praktyką, porozmawialiśmy o zabiegach laserowych miejsc intymnych. Sprawdźcie, co praktyk mówi o zabiegu Beladona, który przywraca sprawność i urodę okolic poniżej pasa.

W jakich sytuacjach najbardziej sprawdza się regeneracja pochwy laserem frakcyjnym Beladona?
Zabieg Beladona sprawdza się u wszystkich kobiet niezależnie od wieku. Oczywiście, chodzi o pacjentki, które, na przykład po porodzie, narzekają na poszerzenie ścian pochwy, co powoduje brak satysfakcji seksualnej, lub panie nieco już starsze, które na skutek zaburzeń hormonalnych narzekają na suchość pochwy. Ten zabieg, świetnie zdaje egzamin również w przypadku problemów estetycznych zewnętrznych części okolic intymnych. Chodzi o utratę jędrności warg sromowych po gwałtownym tyciu i chudnięciu. Laserem, można także wyleczyć wysiłkowe nietrzymanie moczu.  W każdym z wymienionych przypadków zabieg wygląda tak samo.

Jak przebiega leczenie?
Do zabiegu wykorzystuje się dwie specjalne głowice, z których jedna wyglądem przypomina wziernik a druga wygląda jak zwykła głowica lasera frakcyjnego. Pierwszą z nich wkłada się do pochwy i obracając, wycofuje jednocześnie naświetlając tkankę. Druga działa na skórę strefy intymnej podobnie jak zwykły laser frakcyjny do rewitalizacji skóry. Cały zabieg trwa bardzo krotko bo około 15 minut.

 Czy jest to bolesna procedura?
Nie, nie jest bolesna i co ważne, jest również bezpieczna. W trakcie zabiegu czuje się lekkie mrowienie i ciepło. Kiedy głowica lasera zbliża się do ujścia pochwy, zabieg staje się bardziej wyczuwalny, ale ten efekt można zniwelować kremem znieczulającym. Urządzenie jest tak zaprogramowane żeby nie przegrzewać tkanek, nie ma więc żadnego ryzyka oparzenia.

Czy regeneracja i odmładzanie stref intymnych laserem poprawia jakość życia seksualnego?Zdecydowanie poprawia – pochwa staje się węższa, jej ścianki bardziej napięte i wilgotne, co znacznie zwiększa doznania seksualne.

Jak długo trwa okres rekonwalescencji?
Zabieg frakcyjny Beladona nie wyłącza pacjentki z normalnego życia. Jedyne o czym powinno się pamiętać to : rezygnacja z kąpieli w basenie i wannie oraz 2-3 tygodniowa abstynencja seksualna.

Materiał powstał przy współpracy z firmą Shar-pol.

 

ZobaczSchowaj komentarze

Wszystko co powinnyście wiedzieć o … wypełnianiu ust

To jeden z najbardziej popularnych zabiegów medycyny estetycznej, który zmienił życie i karierę wielu celebrytek. Piękne, pełne, wylansowane przez Angelinę Joli usta to marzenie niejednej kobiety. Niestety, kształt ust, który aktorka otrzymała w genach, niekoniecznie będzie wyglądał dobrze u drobnej blondynki z małym noskiem. Co zrobić, żeby nowe, wypełnione usta zdobiły twarz, a nie drastycznie i na niekorzyść zmieniały ich właścicielkę? Wszystkie nasze wątpliwości na temat powiększania ust rozwiewa doktor n. med. i dermatolog Nina Wiśniewska z warszawskiej Kliniki Promedion.

Usta powiększa się botoksem – prawda czy fałsz?

Fałsz. Botoks to najbardziej kojarzony z medycyną estetyczną zabieg, któremu przypisuje się najróżniejsze, niekoniecznie zgodne z prawdą właściwości. Toksyna botulinowa wstrzyknięta w mięśnie najczęściej twarzy, jedynie je relaksuje. Dzięki temu w tych konkretnych miejscach przestają się kurczyć co sprawia, że skóra się wygładza. Z przyczyn oczywistych nie wstrzykuje się botoksu w usta, bo nie moglibyśmy mówić. Do powiększenia ust potrzebny jest preparat, który jest na tyle gęsty, żeby pozostać w miejscu aplikacji i który będzie zwiększał ich objętość. Zazwyczaj są to preparaty zawierające identyczny w składzie z naszym własnym, występującym w skórze, kwas hialuronowy, który ma niesamowite zdolności hydroskopijne czyli wiązania wody. Dzięki temu zwiększa swoją objętość i dlatego tak dobrze spełnia rolę wypełniacza.

Powiększanie ust robi się raz na pół roku – prawda czy fałsz?

Prawda i fałsz. To, jak często należy uzupełniać usta zależy od pacjentki i efektu o jakim marzy. Kwas hialuronowy to substancja, która się wchłania, ale od konkretnego przypadku zależy jak szybko. Może być tak, że wymarzona objętość będzie utrzymywała się bardzo długo, nawet do roku. Ale w niektórych przypadkach usta należy uzupełnić już po trzech miesiącach. Wszystko zależy od poziomu enzymu obecnego w naszym organiźmie – hialuronidazy. To on odpowiada za rozpad kwasu hialuronowego, również tego, który występuje naturalnie w skórze.

Ten zabieg bardzo boli – prawda czy fałsz?

Fałsz. Preparaty które stosuje się do powiększenia ust zazwyczaj zawierają domieszkę środka znieczulającego, który zmniejsza ból. Miejsce wkłucia jest znieczulane maścią emla, więc ból podczas tego zabiegu jest znacznie ograniczony. Jedyne co czuje pacjentka lub pacjent to  uczucie rozpierania podczas wstrzykiwania preparatu.

Do lekarza najlepiej przyjść ze zdjęciem ust o jakich się marzy – prawda czy fałsz?

Fałsz! Każda twarz ma inne, niepowtarzalne proporcje, każde usta jedyny w swoim rodzaju kształt. Zawsze staram się wypełniać usta tak, żeby pasowały do całości. Zabieg rozdzielam na dwie, trzy wizyty, podczas których sprawdzam jak zachowuje się preparat, czy równo się rozkłada w miejscu podania i czy nie ma potrzeby uzupełnienia. Powiększone usta pod którymi się podpiszę, to takie, które wyglądają naturalnie, ładnie i są większe. Słowem, że nie widać po nich, że są dziełem lekarza a nie natury. Nie raz zdarzało mi się odmówić wykonania zabiegu osobie, której wymagania co do efektu były, delikatnie mówiąc, przesadzone lub wzorowane na jakiejś gwieździe.

Efekty zabiegu można odwrócić – prawda czy fałsz?

Prawda i fałsz. Kwas hialuronowy w naszym organizmie jest rozkładany przez enzym hiarulonidazę. Zazwyczaj lekarze w miejscu, w którym jest zbyt dużo kwasu hialuronowego, wstrzykują właśnie ten enzym, który degraduje preparat. Jest to dosyć ryzykowne, bo w miejscu działania enzymu czasami tworzą się zgrubienia, a kwas hialuronowy może nie rozpuścić się do końca.

Jeśli macie w planach większe usta pamiętajcie o jednym : zawsze sprawdzajcie klinikę i lekarza do którego wybieracie się na zabieg. Czytajcie dyskusje na fora internetowe, sprawdźcie opinie. Jeśli lekarz nie przeprowadzi wywiadu zdrowotnego i nie spyta o zażywane leki,  powinno wam się zapalić czerwone światło. To od lekarza, który powiększa usta, zależy w jakim stopniu zabieg będzie bezpieczny i jaki będzie miał rezultat końcowy. Nie oszczędzajcie na własnym zdrowiu, kupując tanie bony zniżkowe na zabiegi w salonach krzak, lub preparat z niewiadomych źródeł. W najlepszym wypadku, przez kilka miesięcy będziecie pokutować ze źle zrobionymi ustami, w najgorszym, wylądujecie w szpitalu.

Sprawdzone miejsce: Klinika Promedion

 

Cena zabiegu: od 1200-1400 złotych.

ZobaczSchowaj komentarze

Stylowa zima w mieście

VANS

BUTY
259 ZŁ

TOPSHOP

FUTRO
509 ZŁ

H&M

SPODNIE
55,90 ZŁ

H&M

GOLF
199,90 ZŁ

&OTHER STORIES

TOREBKA
OK. 450 ZŁ

VETEMENTS

SKARPETY
OK. 320 ZŁ
Przemierzamy branżę kosmetyczną w poszukiwaniu wyjątkowych rozwiązań i gorących nowości. Starannie selekcjonujemy informacje zamieszczone na największych serwisach poświęconych modzie i pielęgnacji urody. Wykorzystujemy własne doświadczenia oraz wiedzę. Chętnie wsłuchujemy się w wypowiedzi ekspertów. Przygotowujemy artykuły, które pomogą odkryć niezwykłą różnorodność produktów pielęgnacyjnych, a jednocześnie ułatwią wybór. Wskazujemy na konkretne i gotowe rozwiązania. Podpowiadamy, jakich preparatów i jakich marek szukać. Sprawdzamy nasze rekomendacje na własnej skórze. Na tym nie koniec. Zdradzamy triki domowej pielęgnacji urody. Informujemy o dobrych zabiegach. Odkrywamy sztuczki wizażystów i gwiazd. Mówimy o osobowościach, które tworzyły imperia oddziałujące na branżę kosmetyczną i świat urody.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.