5 pytań do… OUTFIT FORMAT

Outfit Format to polska marka odzieżowa, która stawia na szlachetną prostotę oraz stroje na każdą okazję. Ponieważ ma spory apetyt na podbój rynków zagranicznych, będzie jednym z siedmiu projektantów, którzy w ramach HUSH Warsaw International pokażą swoje kolekcje na targach The Gallery w Düsseldorfie. W dzisiejszej odsłonie naszego cyklu „5 pytań do…” rozmawiamy więc o szerszej ekspansji marki oraz spełnianiu prawdziwych potrzeb klientów. Sprawdźcie!

Dlaczego marka Outfit Format  zdecydowała się pojechać wraz z HUSH Warsaw na targi The Gallery do Düsseldorfu?
Od kilku sezonów doskonale układa się nam współpraca z HUSH Warsaw w zakresie m.in. uczestnictwa w targach. Dziewczyny to profesjonalistki i świetne organizatorki. Uczestnictwo w branżowych targach międzynarodowych jest podstawowym elementem założeń biznesowych naszej marki, mamy już również  doświadczenia w tym obszarze. Wierzymy, że połączenie tych elementów może przynieść naszej marce nowe interesujące kontakty biznesowe w Dusseldorfie.

Czy marka postrzega Niemcy jako atrakcyjny rynek? A może stanowi on punkt wyjścia do planów o szerszej ekspansji zagranicznej?
I jedno i drugie. Ubrania marki mają bardzo dobry odbiór na rynku niemieckim. Wiemy to z targów B2B oraz B2C na jakie tam jeździmy od roku. Jesteśmy również obecni w kilku butikach multibrandowych w Berlinie i Kolonii. Rynki docelowe, na które kierujemy uwagę to oprócz Niemiec Skandynawia, Szwajcaria, Austria, Francja i Wyspy Brytyjskie. W dalszych planach Hiszpania i Portugalia.

Tak jak pozostałe marki, które zaprezentują swoją ofertę podczas targów, OF pokaże kolekcję na przyszłą wiosnę i lato. Czego możemy się po niej spodziewać?
Jak zawsze w kolekcji pojawia się czerń i biel, będą tez kontrasty i tu mamy na myśli nie tylko kolorystykę kolekcji. Romantyczny i kobiecy detal spotka się z geometrycznymi i nowoczesnymi formami. Także w obrębie i tej kolekcji będzie można stworzyć wiele ciekawych zestawów na rożne okazje.

W jakich kilku słowach można opisać odbiorcę marki i jego styl?
Odbiorca naszej marki to kobieta, która nie chce wyglądać na „przestrojoną” lub „przebraną”, chce komunikować własny, bezpretensjonalny styl. Jednocześnie ma świadomość obowiązujących trendów, ceni unikalny detal oraz wysoką jakość.

Stawiacie przede wszystkim na efektowny minimalizm i pewną kapsułowość garderoby budowanej na ubraniach z metką OF. Dlaczego akurat taki kierunek? Podejście to wynika z czystego pragmatyzmu, czy może kryje się za nim inna idea?
Tutaj również obie tezy są prawdziwe. Kierujemy uwagę na prostotę oraz spójność elementów kolekcji, które faktycznie można łatwo zestawiać między sobą oraz z innymi ubraniami. Na bazie doświadczeń własnych oraz innych kobiet uważamy, że to kluczowe aby efektywnie i jednocześnie efektownie zarządzać własnym wizerunkiem. Tak aby przy każdej okazji świetnie wyglądać nie inwestując w to mnóstwa czasu i pieniędzy. Idea naszej marki kryjąca się za tym podejściem, wyraża się w haśle minimalizmu „mniej znaczy więcej”. Pamiętamy jednak zawsze, że „prostota to przeciwieństwo łatwizny”. Tym ideom hołduje nasza marka w swojej codziennej pracy.

 

ZobaczSchowaj komentarze

MMC Studio Design wiosna-lato 2017

Na pokazy kolekcji MMC zawsze czekamy z zapartym tchem. Dlaczego? Bo wiemy, że za każdym razem otrzymamy porcję świetnej, tworzonej bezkompromisowo mody, w której realizacja jednej idei nigdy nie odbywa się kosztem drugiej. Wczorajszy pokaz w hotelu Bristol, na którym Ilona Majer i Rafał Michalak zaprezentowali kolekcję na wiosnę-lato 2017, tylko utwierdził nas w przekonaniu, że nie tylko mamy do czynienia z jednym z najlepiej kształtujących polską branżę projektów, ale przede wszystkim w tym, że reprezentuje on absolutnie klasę światową.

MMC Studio Design wiosna-lato 2017

Wnętrza hotelu Bristol i muzyka w stylu lat 30. zupełnie nie zwiastowały tego, że oczom prężnie zgromadzonej publiczności ukaże się zaraz bardzo współczesna i wypatrująca w przyszłość kolekcja. Wszelkie wątpliwości projektanci i reżyser pokazu, czyli Kasia Sokołowska, rozwiali już wraz z pojawieniem się pierwszej, dodajmy męskiej, sylwetki. Retro melodia ustąpiła miejsca bardzo nowoczesnym i mocnym dźwiękom, a pierwszy projekt pokazywał, że sportowo-normcore’owy duch odegra w najnowszej kolekcji MMC sporą rolę.

Kto pomyślał tak od razu, nie pomylił się. W pięknych wnętrzach warszawskiego hotelu mieliśmy okazję obserwować wszelkie wariacje na temat monochromatycznych, oversize’owych zestawień – obszernych parek i prostych, nieco nadmuchanych sukienek do kolan, bluz z przedłużonymi ściągaczami czy jednolitych kompletów ze spodniami o poszerzonej nogawce.

Ilona Majer i Rafał Michalak nie byliby chyba jednak sobą, gdyby ograniczyli się w swojej kolekcji tylko do jednego nurtu. Oboje w swojej codziennej pracy udowadniają, że lawirowanie pomiędzy odmiennymi estetykami przychodzi im z wyjątkową łatwością – Michalak na co dzień projektuje dla nieco grunge’owej marki Si-Mi, a Majer od lat współpracuje z marką Caterina. Oczywiście, posiadanie wielu różnych inspiracji do jedno. Sztuką jest przełożenie ich na wspólną i przede wszystkim spójną kolekcję, a duetowi udaje się to już od długiego czasu.

W kolekcji na wiosnę-lato 2017 oprócz monochromatycznych, utrzymanych w bieli i szarości tkanin, mieliśmy więc sporo błysku – zarówno w formie satynowych, srebrnych tunik noszonych do spodni, jak i w postaci gniecionych materiałów, z których wykonano ultra mini spódnice, parki, rękawy bluz i bieliźniane sukienki na cienkich ramiączkach. Oprócz tego, na pierwszy plan z pewnością wybijały się przeskalowane koszule z puszczonymi tasiemkami, które bardziej zagorzałym miłośnikom mody mogą przypominać projekty Jacquemus i Y3, dwurzędowe żakiety z odkrytymi ramionami i warstwowość, którą projektanci ograli po prostu po mistrzowsku. Wszystkie sylwetki uzupełniono o buty firmy Badura.

Nie znaczy to jednak, że kolekcja nie była kobieca. Wręcz przeciwnie – minimalistycznym formom w postaci zabudowanych, cienkich sukienek towarzyszyły ekstremalne rozcięcia, oversize’owe, nieco męskie koszule połączono z ultra krótkimi, poszarpanymi szortami lub metalicznymi spódniczkami mini, a finałowe sukienki z kolorowych, mieniących się kółek odkrywały ramiona i dekolt i zmysłowo poruszały się razem z modelką. Kobieta MMC nie kusi w sposób dosłowny – wrażenie robi łącząc sprzeczności, stawiając na pobudzające wyobraźnię przezroczystości i bawiąc się detalami.

Majer i Michalak nie muszą już nikomu nic udowadniać. Bawią się modą, pozostając wiernymi samym sobie, ryzykują i realizują swoje założenia kompleksowo – począwszy od faktury tkanin i kroju, a na lokalizacji i scenografii pokazów kończąc. Czy to działa? Na pewno, a dowodem niech będą wczorajsze, rekordowe chyba jak na polską branżę owacje.

 

 

ZobaczSchowaj komentarze

"Dress for less" odcinek 12. : zimowa stylizacja Olivii Palermo

PARFOIS

TOREBKA
119 ZŁ

BERSHKA

KURTKA
199 ZŁ

ZARA

OKULARY
69,90 zł

H&M

BUTY
74,90 ZŁ

H&M

SPODNIE
99,90 ZŁ

MANGO

KOSZULA
119 ZŁ
Modę tworzą ludzie. Jest to zjawisko społeczne, które dotyczy każdego w mniejszym lub większym stopniu. To rozpędzony mechanizm, napędzany energią stylistów, projektantów, modelek, bloggerów, trendsetterów. Odkrywamy tajemnice największych osobowości branży. W inspirujących wywiadach opowiadają o bodźcach, które stymulują ich do działania, o własnym stylu, o otaczającym ich środowisku. Rozmowy z osobowościami świata mody zawierają ciekawe prognostyki i poruszają zjawiska angażujące uwagę. Mówiąc o ludziach pragniemy pokazać nie tylko mainstream. Odważnie demonstrujemy stylizacje osób śledzących trendy i zachowujących własny, niepowtarzalny styl. Przekazujemy krótkie newsy oparte na fotografiach. Chętnie prezentujemy szyk prosto z ulic światowych stolic mody.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.