5 powodów, za które zawsze będziemy kochać George’a Michaela

Jego śmierć zaskoczyła chyba wszystkich. Nikt nie spodziewał się, że George Michael opuści nas w święta, które przecież co roku upływają w rytm jego hitu. Były wokalista Wham był jednak prawdziwą osobowością, dzięki czemu nigdy nie zabraknie go w naszych sercach.

1. Miał najfajniejsze przyjaciółki na świecie

Przełom lat 80. i 90. to czas, w którym każdy chciał być jak lub z supermodelkami – to właśnie one hipnotyzowały, podniecały i emocjonowały tłumy. Nic więc dziwnego, że wielu zazdrościło George’owi Michaelowi, który był przez nie ubóstwiany. Teledysk do „Freedom ‘90” przeszedł do historii, a tuż po jego śmierci pożegnały go ikony modelingu, m.in. Cindy Crawford, Linda Evangelista, Naomi Campbell, Christy Turlington, a także inne żywe legendy muzyki, jak Madonna, Elton John czy Cher. Tych ostatnich jednak coraz mniej…

Feeling very honored to have been part of #GeorgeMichael’s #Freedom90 video. His bravery inspired all of us. RIP George 💔

Film zamieszczony przez użytkownika Cindy Crawford (@cindycrawford)


2. Potrafił śmiać się z siebie

W kwietniu 1998 roku George został zatrzymany przez policję za „czyny lubieżne” w jednej z publicznych toalet w Beverly Hills. Później okazało się, że kompanem muzyka była męska prostytutka. To wydarzenie doprowadziło do jego coming outu w tym samym roku. Artysta postanowił zażartować ze skandalu, jaki wywołał i wydarzeniu, które oburzyło część opinii publicznej, poświęcił teledysk do piosenki „Outside”, w której odgrywa niejako tamtą sytuację. „Postanowiłem zrobić to w plenerze, bo byłem zmęczony seksem w czterech ścianach” – skomentował całe zajście.

3. Traktował modę jako formę protestu

Modelki go kochały, a on kochał modę. Niezwykła wrażliwość pozwoliła mu na długie lata wyznaczać trendy. Zaczesana grzywa na Michaela przeszła do historii, podobnie jak jego t-shirty ze sloganami, które powstawały we współpracy z projektantką Katharine Hamnett, która dziś jest jedną z inspiracji Kanyego Westa. Hasło „Choose life” pojawiło się po raz pierwszy w teledysku do „Wake Me Up Before You Go-Go” i szybko stało się „must have” dla wszystkich dzieciaków na Zachodzie. Wyrażało całą obawę o współczesny świat, zimną wojnę czy problem głodu w Afryce. George pokazał, że można równocześnie tańczyć i coś przekazywać.

4. Był dobrym człowiekiem

Choć był żywą legendą i opływał w bogactwie (jego fortuna jest szacowana na 100 milionów funtów) to pozostawał wrażliwym i uczynnym mężczyzną. Gdy dowiedział się, że obsługująca go kelnerka jest zadłużoną studentką dał jej napiwek w wysokości 5 tysięcy funtów. Okazuje się także, że anonimowo pomagał potrzebującym – po jego śmierci prezenter telewizyjny Richard Osman ujawnił, że po jednym z jego programów, w którym występowała chora na białaczkę dziewczynka, do stacji zadzwonił sam Michael, by dowiedzieć się gdzie ma przelać potrzebne jej 15 tysięcy funtów.

5. Uwielbiał wolność

Przełomem w jego życiu był rok 1998, w którym ostatecznie wyszedł z szafy i ogłosił światu, że jest gejem. To dla jego przyjaciół nie stanowiło jednak tajemnicy – George w swoim życiu był w kilku poważnych związkach męsko-męskich, choć w latach 80. spotykał się z samą Brooke Shields. „Najważniejsza dla mnie jest wolność i pewność, że mogę w pełni wyrażać samego siebie” – powiedział w jednym z wywiadów i to chyba pozostało jego życiowym przesłaniem.

George, nie zapomnimy Cię!

ZobaczSchowaj komentarze

Kanye, co z tobą?!

Niezbyt pochlebne, publiczne wypowiedzi o Beyonce i Jayu Z, 20 odwołanych koncertów i prawie 100 zdjęć wrzuconych na Instagram jednego dnia. Czy Kanye West przechodzi właśnie załamanie nerwowe czy po prostu realizuje kolejny artystyczny projekt, które reszta świata nie jest w stanie pojąć?

Umówmy się – Kanye West nigdy (a w ostatnim czasie szczególnie), nie był postacią, do której miało się neutralny stosunek. Męża Kim Kardashian albo się kocha, albo nienawidzi. Albo szanuje się jego twórczość i tłumaczy jego działania swobodą artystyczną, albo postrzega jako nienormalnego i zapatrzonego w siebie egoistę. Tym razem jednak raper chyba przeszedł samego siebie i nawet jego najwierniejsi fani zaczynają obawiać się o jego kondycję psychiczną.

Wszystko zaczęło się w zeszłym tygodniu, kiedy to zaskoczył publiczność swojego koncertu w San Jose mówiąc, że nie wziął udziału w tegorocznych wyborach, ale gdyby było inaczej zagłosowałby na Donalda Trumpa. To był jednak tylko początek zaskakujących „zwierzeń”, jakimi raper postanowił raczyć swoich, płacących nawet kilkaset dolarów za bilet, fanów. Następnym przystankiem jego postępującego szaleństwa było Sacramento – West zszedł ze sceny po zaledwie dwóch piosenkach i wygłosił przemówienia obrażające między innymi Jaya-Z i Beyonce. Następny w kolejce koncert w Los Angeles został odwołany zaledwie kilka godzin przed rozpoczęciem. Kilka dni później to samo stało się z pozostałymi 21 (!) koncertami, które raper miał zagrać w ramach trasy „Saint Pablo”.

Mało? Temat dziwnego zachowania Kanyego powrócił w weekend, kiedy to, raczej nieaktywny na Instagramie raper, zasypał swoich obserwatorów prawie setką zdjęć z archiwalnych lookbooków Martina Margieli. West nie raz potwierdzał już, że jest wielkim fanem twórcy, a jego przedstawiciel dał wyraźnie do zrozumienia, że jest to część jego „nowego artystycznego projektu”.

Dziś media obiegła wiadomość o tym, że West trafił do szpitala. Niestety, nadal przyczyna hospitalizowania rapera nie jest znana, a międzynarodowe portale dość mocno rozmijają się w przeprowadzanych przez siebie relacjach – niektóre z nich podają, że raper padł ofiarą wyczerpania organizmu, inne zwracają uwagę na fakt skierowania go na badania psychiatryczne i doprowadzenie do karetki w kajdankach.

Czy West faktycznie ma jedynie gorszy okres, czy jest to część bardziej poważnego problemu, nie wiemy. Przypomnijmy, że ostatnie kilkanaście miesięcy nie było łatwe dla rapera: długi, niezbyt pochlebne opinie na temat ostatniej kolekcji, konflikty z kolegami po fachu, atak na Kim w Paryżu i prawdopodobnie wyrzuty sumienia z powodu oziębłych stosunków z Jayem-Z to tylko niektóre z nich. West podobno także cały czas bardzo przeżywa śmierć matki, a jego małżeństwo z Kim Kardashian wisi na włosku. Bez względu na to, co spowodowało kryzys u rapera i jak bardzo jest on poważny, trzymamy kciuki, aby wszystko skończyło się dla niego pomyślnie.

ZobaczSchowaj komentarze

Zrób zakupy w stylu nowych francuskich it-girls!

TOPSHOP

SWETER
ok. 160 zł

CELINE

OKULARY
1057 zl

H&M

SPODNIE

ASOS

BUTY

MANGO

PASEK

MANGO

TOREBKA
69,90 zł
Modę tworzą ludzie. Jest to zjawisko społeczne, które dotyczy każdego w mniejszym lub większym stopniu. To rozpędzony mechanizm, napędzany energią stylistów, projektantów, modelek, bloggerów, trendsetterów. Odkrywamy tajemnice największych osobowości branży. W inspirujących wywiadach opowiadają o bodźcach, które stymulują ich do działania, o własnym stylu, o otaczającym ich środowisku. Rozmowy z osobowościami świata mody zawierają ciekawe prognostyki i poruszają zjawiska angażujące uwagę. Mówiąc o ludziach pragniemy pokazać nie tylko mainstream. Odważnie demonstrujemy stylizacje osób śledzących trendy i zachowujących własny, niepowtarzalny styl. Przekazujemy krótkie newsy oparte na fotografiach. Chętnie prezentujemy szyk prosto z ulic światowych stolic mody.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.