Christian Louboutin rusza z linią kosmetyków!

Christiana Louboutin wszyscy znamy jako fenomenalnego projektanta obuwia. Jego czerwona podeszwa stała się symbolem luksusu, a buty noszą wszyscy – od fashionistek po gwiazdy wielkiego formatu. Projektant od jakiegoś czasu poszerza swoją działalność o dział beauty, jednak dotychczas to były pojedyncze produkty. Teraz ogłosił, że rusza z pełną marką kosemtyków Christian Louboutin Beauté.

To co do tej pory zaprezentował Louboutin w dziedzinie kosmetyków było luksusem przez duże L. Od opakowań po ceny, wszystko było skierowane do osób, którym zielonych papierków w portfelu nie brakuje. Louboutin do tej pory skupiał się na produktach do ust, a teraz przyszła pora na oczy. W kolekcji pojawią się jedynie cztery produkty – eyeliner, żel do brwi, kredka do oczu oraz tusz do rzęs. Ku naszemu zdziwieniu, nie pojawią się żadne cienie do powiek, ale jak powiedziała Catherine Roggero dla serwisu „WWD”, dyrektorka Christian Louboutin Beauté, póki co taki kierunek był zbyt oczywisty, chociaż nie wyklucza ich w przyszłości.

Produkty będą w sprzedaży już 23. marca, ale jak przystało na tak ekskluzywną markę, pojawią się tylko w 40 punktach na świecie. A ceny? Louboutin znowu uderzył w bardzo wysoką półkę. Od 70 dolarów za sztukę. Skusicie się?

ZobaczSchowaj komentarze

Sklep w Korei wprowadził koszyki, które „mówią” za jego klientów

Ile razy zdarzyła wam się sytuacja, w której chcieliście pozbyć się nachalnego członka obsługi sklepu, lub – wręcz przeciwnie – nie mogliście uzyskać w nim potrzebnej pomocy? Nam sporo. Pewien z koreańskich sklepów beauty postanowił wziąć ten problem pod lupę i wprowadził koszyki, dzięki którym klienci mogą zasygnalizować obsłudze, czy potrzebują pomocy, czy chcą, by zostawić ich w spokoju.

Podczas zakupów w samoobsługowych sklepach istnieją przed nami dwie opcje: albo natarczywa obsługa zalewa nas potokiem pytań z ofertą pomocy i nic nie robi sobie z tego, że ewidentnie jej nie potrzebujemy, albo wręcz przeciwnie – szukając fachowego doradztwa przemierzamy bezskutecznie sklepowe półki zastanawiając się „czy ktoś tu w ogóle pracuje”. Z propozycją rozwiązania tego problemu wyszła sieć koreańskich sklepów Innisfree, która wprowadziła specjalne koszyki, dzięki którym klienci poinformują obsługę o tym, czy szukają pomocy, czy świetnie radzą sobie sami.

Ekologiczna marka beauty, postanowiła wyposażyć swoje sklepy w dwa rodzaje (wiklinowych) koszyków – jeden z nich oznaczony jest na zielono, drugi – na pomarańczowo. Klient sięgając po zielony koszyk sygnalizuje obsłudze, że nie potrzebuje w tym momencie jej pomocy, natomiast zielony daje do zrozumienia, że chce rozmawiać ze sprzedawcą.

Wiedzieliśmy, że proste rozwiązania są zawsze najlepsze!

 

ZobaczSchowaj komentarze

Wiosenne nowości z polską metką

SOLAR

KOMBINEZON
399 ZŁ

SOLAR

KOLCZYKI
149 ZŁ

MMC

MARYNARKA
900 ZŁ

MMC

MARYNARKA
1500 ZŁ

MISBHV

BLUZA
869 zł

MALLY & CO.

SUKIENKA
1390 ZŁ
Co kryje świat urody w wydaniu Fashion Post? Nasze podejście do tematu nie ogranicza się do modnego makijażu i dobrze dobranej fryzury. Pomysły czerpiemy z pokazów, gdzie kiełkują trendy. Analizujemy wybiegowe looki, wyciągamy wnioski i przewidujemy, co będzie naprawdę modne. Testujemy nowe produkty do makijażu, pielęgnacji twarzy i ciała oraz układania włosów. Podglądamy znanych makijażystów i fryzjerów. Rozmawiamy z ekspertami i pytamy ich o stylizacyjne tricki. Kochamy też piękne perfumy – sprawdzamy nowe zapachy i podpowiadamy, które nuty zawróciły nam w głowach. Od idealnego szamponu i odżywki, przez najlepsze kosmetyki do pielęgnacji i układania włosów, po podkłady, szminki i cienie do powiek – dzięki nam dowiecie się, co jest niezbędnym must-have’m tego sezonu i od razu zrobicie zakupy.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.